Opublikowano 21 kwietnia 201410 l Generalnie zrobiłem sobie liste wszystkich ground killów i jestem pewien że mam wszystkie, wiem o tych z pustym garnkiem oraz z garnkiem z wodą. Z Kija biladrowego też mam zabujstwo z całego i ze złamanego. Pytam czy komuś też ten pucharek nie wpada, ponieważ na zagranicznych forach ludzie zgłaszaja ten problem a na polskich forach cisza? A tylko ten dzbanek mi został, i to mnie trochę irytuje.
Opublikowano 21 kwietnia 201410 l Ten trofik jest zbugowany - mi wpadł po finiszerze gazrurką, którą to dobijałem leżących bazylion razy wcześniej. Dziwi mnie, że udało ci się wbić pucharek z oknami i psami na niezałatanej grze - myślałem, że to jest niemożliwe. Wracają do problemu, jeśli zrobiłeś wszystkie bronie z listy to zacznij jakiś etap i rób wszystkie "dobitki" tymi broniami, które ci się zespawnują (olej garnki, patelnie etc.). W pewnym momencie gra losowo przyzna trofeum. Edytowane 21 kwietnia 201410 l przez stoodio
Opublikowano 21 kwietnia 201410 l Pytanie, czy zawsze po zrobieniu tych wykończeń kończyłeś epizod ? Możesz ginąć i powtarzać różnymi broniami wykończenia, i to się zaliczy, o ile skończysz potem etap.
Opublikowano 22 kwietnia 201410 l Tak, kończyłem poziom.Czytałem o tym kończeniu poziomu i pilnowałem tego. No, nic pozostaje klepac ile wezie i modlić się że pucharek wpadnie. może łatka do łatki to naprawi.
Opublikowano 24 kwietnia 201410 l Zaktualizowałem wyniki w odpowiednim temacie, piszę tutaj bo do działu online nikt nie zagląda ot tak. Edytowane 24 kwietnia 201410 l przez mate5
Opublikowano 2 maja 201410 l Więęc, co to są za chaptery po napisach końcowych? Czyli to było takie jajcarskie The End i gra trwa nadal? Czy to jakieś dodatkowe rozdziały? Nie rozumiem.
Opublikowano 2 maja 201410 l W Hotline Miami wszystko w zasadzie jest jajcarskie, ale etapy Bikera to jak najbardziej integralna część gry. Trochę zmieniają rozgrywkę (brak wyboru broni) i lekko wyjaśniają fabułę.
Opublikowano 2 maja 201410 l Więęc, co to są za chaptery po napisach końcowych? Czyli to było takie jajcarskie The End i gra trwa nadal? Czy to jakieś dodatkowe rozdziały? Nie rozumiem. Można to różnie interpretować: - gra rozwija ideę hipotetycznego piątego wymiaru - w pewnym momencie czas się rozdziela i powstają dwie równoległe linie czasowe - cała historia Jacketa to jego urojenia i marzenia przed śmiercią - i trzecia opcja (możliwa dopiero po uwzględnieniu historii z dwójki) - wszystkie wydarzenia z jedynki to miejska legenda Hotline Miami to nie jest gra o tym jak Jacket zabija wszystkich rusków w Miami. Edytowane 2 maja 201410 l przez mate5
Opublikowano 2 maja 201410 l W Hotline Miami wszystko w zasadzie jest jajcarskie, ale etapy Bikera to jak najbardziej integralna część gry. Trochę zmieniają rozgrywkę (brak wyboru broni) i lekko wyjaśniają fabułę. No widzę, że trochę podwyższyli poziom trudności ;f
Opublikowano 2 maja 201410 l Bez przesady, w misjach Jacketa nie ma nic trudnego w porównaniu na przykład do misji na posterunku.Miałeś już "Fun & Games"? gotg misja :3
Opublikowano 2 maja 201410 l Bez przesady, w misjach Jacketa nie ma nic trudnego w porównaniu na przykład do misji na posterunku.Miałeś już "Fun & Games"? gotg misja :3 Chyba nie miałem. Tej pierwszej misji po napisach końcowych nie mogę przejść, przez te 3 noże. Jutro spróbuję, bo może już nie myślę poprawnie od ekstajtu exem od FROM.
Opublikowano 2 maja 201410 l posterunek byl okropny, ale tylko na samym poczatku, jak sie zabilo tyhc pierwszych 2-3 to juz z gorki a misje Bikera byly proste ogolnie, bez problemu przeszedlem je uzywajac tylko i wylacznie tasaka, nawet tych nozy do rzucania nie uzywalem a co do fabuly i postaci Bikera, odnosze wrazenie, ze to po prostu alternatywny, nie-kanoniczny fragment gry, tylko po to, zeby gracz zrozumial o co tak naprawde (mniej wiecej) chodzilo w fabule .
Opublikowano 2 maja 201410 l Też z początku miałem problemy, ale później było już górki- tasak daje radę, aż miło A etapy Bikera mogą być rodzajem linii wydarzeń alternatywnej (ale czy rzeczywistej?) wobec majaków zaćpanego Jacketa. Motocyklista działa mniej bezmyślnie, zadaje pytania i chce się dowiedzieć, o co w ogóle w całym tym cyrku z telefonami chodzi- jakoś tam zgrywa się to z intencjami gracza.
Opublikowano 24 października 201410 l Taki Drive The Game.Jestem absolutnie zachwycony pierwszym HLM. Jak dla mnie to gra na mocarne 9/10, a nawet na pełnoprawne 10/10, ponieważ rzadko kiedy zdarza mi się usiąść do danej pozycji i z marszu ją ukończyć, MAŁO TEGO, po skończeniu gry właściwej od razu przechodzić ją raz jeszcze. Oprawa ma swój klimat, a autorzy szczególną wagę przywiązali do detali - zwróćcie tylko uwagę ile jest animacji śmierci zadanej tą samą bronią. Ja nawet po ukończeniu gry widziałem nowe możliwości w segmencie zgonu. Ścieżka dźwiękowa to majstersztyk. "Hydrogen" oraz "Crystal" to poezja.Nic tylko grać, szczególnie na Vicie.7/10 - grafika10/10 - audio10/10 - grywalność10/10 - ocena końcowa.Jeżeli tylko kontynuacja będzie miała choć połowę uroku poprzedniczki, będę wniebowzięty. Kupuję na premierę bez wahania. Edytowane 24 października 201410 l przez Sylvan Wielki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.