Opublikowano 27 marca 201312 l Odsłuch: I moja opinia (przekleję z FB, bo nie chce mi się pisać na nowo ): Elliminati przesłuchane na spokojnie, już bez hajpu okołopremierowego Jak jaram się całą twórczością Tedasa, tak uważam, że wszystko co wydał do tej pory możemy odłożyć na osobną półkę, a pudełeczkiem z Elliminati rozpocząć nową kolekcję. Jest to zdecydowanie najlepsza płyta Tedego, a w gadce o tym, że jest to pierwszy krążek po 10 demówkach wcale nie ma i nie było wielkiej przesady. Album to absolutne arcydzieło i coś co udowadnia, że... Tede się nie skończył, Tede właśnie zaczął się na nowo Jestem fanboyem? Tak. Jestem psychofanem? Zapewne tak. Źle mi z tym? Absolutnie nie Dzięki Jacek za Elliminati i oby więcej takich sztosów! PS Jedyny minus taki, że WuWunio na Lansylwanii dał 36 kawałków za darmo, a tu jednak trzeba zapłacić 3 dyszki za 34 numery... ALE WARTO!
Opublikowano 27 marca 201312 l sprawdziłem tracki, które ludzie wrzucali na fb i nie kumam podjarki, zupełnie. flow jakby tedzik czytał z kartki, w ogóle nie płynie, typowe dukanie, do tego teksty takie same jak na 10 poprzednich płytach (czy ile ich tam było), jakby na kolanie przed nagrywką pisane. po dwóch kawałkach miałem dość, nie wiem jak daliście radę przesłuchac całą płytę ale propsy dla was za wytrwałość. Prawie w calosci sie zgadzam z rekonem ze slizgow. Przesluchalem cala plyte i kilka utworkow nawet wpada w ucho, bity sa naprawde kozackie, fity w wiekszosci slabe. Za dluga ta plyta, meczy ucho strasznie i ogolnie nie rozumiem tych spustow nad plyta roku
Opublikowano 27 marca 201312 l Tylko kilka kawałków wpadło mi w ucho ale i tak jego najlepsza płyta według mnie
Opublikowano 27 marca 201312 l Autor No, to trzeba też Michowi przyznać, że odwalił kawał dobrej roboty. Jak nie wszystkie kawałki podobają mi się pod względem tekstu/nawijki, tak bit praktycznie każdy miażdży
Opublikowano 27 marca 201312 l Album jest za długi, to jego największa wada. Gdyby wyrzucić połowę kawałków, można by było stworzyć naprawdę dobrą płytę.
Opublikowano 27 marca 201312 l Stękający o c,(pipi) wie czym wieprz dukający tym swoim uposledzonym flow na plastikowych bitach, ja pier,dole fani tedego zabijcie się a swiat stanie się lepszy elko
Opublikowano 27 marca 201312 l Stękający o c,(pipi) wie czym wieprz dukający tym swoim uposledzonym flow na plastikowych bitach, ja pier,dole fani tedego zabijcie się a swiat stanie się lepszy elko dobrze.
Opublikowano 28 marca 201312 l dobra próbowałem, ale nadal nie potrafię wieprza słuchać. od lat jego maniera odrzuca mnie po paru wersach. tak jak single były mocarne (wspomniany czarli czarli) to jednak album jest mega męczący. z dwojga złego wolę sobie mikstejp z paffem zarzucić. Edytowane 28 marca 201312 l przez tk___tk
Opublikowano 30 marca 201312 l ZNOWU TO ZROBIŁ CHLUBA WROCŁAWIA PO WSZE CZASY! https://soundcloud.com/paffmusic/bialymurzyn
Opublikowano 3 kwietnia 201312 l no maniera tedego jest dla mnie też nie do przełknięcia, poza tym co tu dużo gadać - no słabo składa. Ostatnio w tv widziałem jakiś klip z vnmem, sobotą i ogólnie nawet sobota go wciąga dupą, wieprz strasznie męczący jest i marnuje dobre syntetyki
Opublikowano 3 kwietnia 201312 l Album jest jak najbardziej spoko, ale tak naprawde to plyta Sir Micha jest, gdyby nie te bity co wcale ten krazek by sie nie wybil ponad poprzednie plyty Tedego. Fity sa jakie sa, wiadomo Tede glupi nie jest, widzi dobrze, ze fejm strasznie duzy ma Sitek to go oczywiscie zaprosil i calkiem sporo go jest na plytce (koles nie wydal jeszcze swojego albumu a juz ma na fejsie prawie 100 kola fanow), jest Gural i dobrze, bo numerek 300 sekund to naprawde konkret. Tak jak mowil w wywiadzie ostatnio jedna czesc plyty kontrastuje z druga, ale zgadzam sie ze ogolem jest za dluga. Pis joł
Opublikowano 4 kwietnia 201312 l Autor no maniera tedego jest dla mnie też nie do przełknięcia No to rozumiem całkowicie, nie każdemu musi to odpowiadać. poza tym co tu dużo gadać - no słabo składa. Ostatnio w tv widziałem jakiś klip z vnmem, sobotą i ogólnie nawet sobota go wciąga dupą a z tego beka straszna W sumie narzekania na długość płyty nie rozumiem - przecież nikt nie każe tego słuchać w całości, naraz. Nie wszystkie kawałki podobają mi się tak samo, więc po prostu powybierałem sobie te, które lubię najbardziej i ich głównie słucham. Po znajomych widzę, że każdemu podobają się inne, więc dla mnie to plus - każdy znajdzie coś dla siebie. Co do Sitka, to tam jest w sumie jeden kawałek z nim, reszta to cuty, ale nie lubię typa. Za to 300 sekund i tak się robi remix (skoro mówimy o featach) dla mnie miazga - IMO Diox najlepiej pojechał tam No i kawałek 'jak nie my to kto' Edytowane 4 kwietnia 201312 l przez Lucek
Opublikowano 4 kwietnia 201312 l jak dla ciebie jest beką, że sobota wciągnął dupą tedego, a piszesz, że diox poleciał najlepiej w tak sie robi remix no to o czym z tobą dyskutować ziom, btw od dawna wiadomo, że jesteś dickriderem tedzika więc whateva.
Opublikowano 4 kwietnia 201312 l Autor tak samo można powiedzieć o tobie, że od dawna wiadomo, że hejtujesz tedasa, więc whateva ale z soboty dalej beka
Opublikowano 4 kwietnia 201312 l stwierdzanie faktów nie jest hejtem. każdy normalny stwierdzi, że sobota lepiej nawinął tam od tedego.
Opublikowano 4 kwietnia 201312 l Autor No a ja się z tym nie zgadzam. Tak jak Tobie nie pasuje maniera Tedasa, tak mi kompletnie nie podchodzi Sobota, tyle.
Opublikowano 4 kwietnia 201312 l chciałbym nadmienić, że jak nienawidzę dioxa to w tym remiksie pojechał równo. dziękuje za uwagę.
Opublikowano 21 lipca 201311 l Oglądam sobie koncert, a tu Lucek po prawej Edytowane 22 lipca 201311 l przez Norbi13
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.