Opublikowano 7 kwietnia 201311 l Ten film musi mieć swój temat. Ci, którym nie podobał się Drive mogą wypier,dalać w podskokach bo ich zdanie i tak nikogo nie obchodzi. trailer i muzyka z niego http://www.youtube.com/watch?v=bNgaYvsSkww <3
Opublikowano 7 kwietnia 201311 l Bardzo fajna muzyka w trailerze, a film jeszcze bardziej przestylizowany od Drive. Czekam.
Opublikowano 9 kwietnia 201311 l Byłoby przepysznie, gdyby film w pewnym miejscu mrugnął okiem do widza, sugerując delikatnie, że OGF jest kontynuacją Drive. MÓZG ROZPAĆKANY. Popatrzcie. Kierowca w Drive nawet nie był nazwany. Nie mogąc pogodzić się z utratą ukochanej i bojąc się ponownego spotkania, Kierowca wyrusza w podróż ku autodestrukcji. Sądząc wyłącznie po zwiastunie, Gosling znów będzie Alfaübermenschem, zapewne małomównym. Film znów będzie maksymalnie dopieszczony pod względem stylistyki, co byłoby naturalne dla kontynuacji Drive (choć Refn znany jest z nadawania swoim filmom tak wyjątkowych tonów). Edytowane 9 kwietnia 201311 l przez Wojtq
Opublikowano 10 kwietnia 201311 l Jest przecież kontynuacja książkowego Drive, która nazywa się bodaj Driver. xD
Opublikowano 10 kwietnia 201311 l Byłoby przepysznie, gdyby film w pewnym miejscu mrugnął okiem do widza, sugerując delikatnie, że OGF jest kontynuacją Drive. MÓZG ROZPAĆKANY. Popatrzcie. Kierowca w Drive nawet nie był nazwany. Nie mogąc pogodzić się z utratą ukochanej i bojąc się ponownego spotkania, Kierowca wyrusza w podróż ku autodestrukcji. Sądząc wyłącznie po zwiastunie, Gosling znów będzie Alfaübermenschem, zapewne małomównym. Film znów będzie maksymalnie dopieszczony pod względem stylistyki, co byłoby naturalne dla kontynuacji Drive (choć Refn znany jest z nadawania swoim filmom tak wyjątkowych tonów). Juliena miał grać najpierw Luke Evans więc... nie wiem. Może rzeczywiście gdy zatrudniono Goslinga to Refn zmienił koncept. Edytowane 10 kwietnia 201311 l przez mate5
Opublikowano 10 kwietnia 201311 l Jest przecież kontynuacja książkowego Drive, która nazywa się bodaj Driver. xD Zdaję sobie z tego sprawę. Póki co nikt nie jest zainteresowany ekranizowaniem tej książki. Nie mówię o dosłowności, ale smaczku, który sprawiłby, że fanom Drive opadłyby szczęki. Przykładowo: bohater otwiera szafę, a tam wisi charakterystyczna kurtka ze skorpionem. Tylko tyle, i aż tyle.
Opublikowano 28 maja 201311 l ku.rwa mać normalnie nigdy się nie doczekam !!1 jeszcze 2 tygodnie do premiery....
Opublikowano 28 maja 201311 l W Cannes go zjechali, ale co oni wiedzą. Główna nagroda poszła do filmu o ciotach tylko dlatego że modny temat obecnie we Francji. Zastanawiam się tylko czy Gosling rozwinie trochę swoje dialogi czy raczej będzie znów cichym bohaterem.
Opublikowano 28 maja 201311 l nie rozwinie http://www.contactmusic.com/in-pictures/ryan-gosling-only-god-forgives_3680996
Opublikowano 28 maja 201311 l ja tma nie oglądam trailerów, nie czytam recenzji ,nawet zaraz ten temat oleje, po prostu dla mnie to must-watch i tyle. <psychofan>
Opublikowano 28 maja 201311 l drive było meeeeega średnie. Nie wiem jak ktoś z gustem mógłby coś takiego oglądać ze świeczką w oczach. Plastycznie ok, ale fabularnie poziom M jak miłość. Ogólnie Gossling to dla mnie żaden talent bo i jaką on rolą się wyróżnił (oprócz Fanatyka może). Pierdnięcie Erica Bany w Chopperze ma większe wartości artystyczne niż smętne monologi, że czas spędzony z kaszalotem uważa za najpiękniejszy w swoim życiu. Jeeeeez jakie to słabe :x
Opublikowano 28 maja 201311 l drive było meeeeega średnie. Nie wiem jak ktoś z gustem mógłby coś takiego oglądać ze świeczką w oczach. Plastycznie ok, ale fabularnie poziom M jak miłość. Ogólnie Gossling to dla mnie żaden talent bo i jaką on rolą się wyróżnił (oprócz Fanatyka może). Pierdnięcie Erica Bany w Chopperze ma większe wartości artystyczne niż smętne monologi, że czas spędzony z kaszalotem uważa za najpiękniejszy w swoim życiu. Jeeeeez jakie to słabe :x No nie mów że w Fanatyku nie był za(pipi)isty ? jak i cały film mega (pipi)a do tej pory trzymam na dvd
Opublikowano 29 maja 201311 l Pamiętajcie, że _M_ to uber krytyk kinematograficzny, nieznany syn świętej pamięci Krzysztofa Kieślowskiego.
Opublikowano 29 maja 201311 l drive było meeeeega średnie. Nie wiem jak ktoś z gustem mógłby coś takiego oglądać ze świeczką w oczach. Plastycznie ok, ale fabularnie poziom M jak miłość. Ogólnie Gossling to dla mnie żaden talent bo i jaką on rolą się wyróżnił (oprócz Fanatyka może). Pierdnięcie Erica Bany w Chopperze ma większe wartości artystyczne niż smętne monologi, że czas spędzony z kaszalotem uważa za najpiękniejszy w swoim życiu. Jeeeeez jakie to słabe :x Każdy film Refna to prosta historia, którą można streścić w dwóch zdaniach, ale jednocześnie (prawie) każdy jego film jest wyśmienity wizualnie. Uwielbiam Refna ale mam nadzieję że po only god forgives zrobi coś w swoim starym stylu. Edytowane 29 maja 201311 l przez mate5
Opublikowano 31 maja 201311 l Bronson najlepszym filmem w historii i choćby tylko za to Refn ma bezgraniczny kredyt zaufania.
Opublikowano 16 czerwca 201311 l Byłem w kinie (swoją drogą, w weekend wieczorem pustki) i niestety trochę żałuję. Nie da się uniknąć porównań do Drive, także powiem tyle, że OGF raczej nie ma do niego podjazdu. Ja wiem, że drugie dno, artyzm itd., no ale mnie zwyczajnie film zawiódł, jest momentami rozwleczony, historia przedstawiona wyrywkowo, rola Goslinga jest mało rozbudowana, w zasadzie to najwięcej pokazał ten policjant, zresztą największy kozak w filmie. Plus za muzykę, zdjęcia i egzotyczny klimat. No i film ma parę mocnych scen przemocy. Tak jak wspomniałem, dużo poniżej oczekiwań, aczkolwiek warto sprawdzić, bo wywołuje raczej skrajne emocje.
Opublikowano 23 czerwca 201311 l Dobry film, ale jeden z gorszych Refna. Pansringarm jako zhumanizowany starotestamentowy bóg sprawdził się naprawdę nieźle.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.