Opublikowano 19 maja 201311 l Jak w temacie. Dokładniej chodzi mi o to, w których grach z gatunku jrpg ( platforma dowolna ) przeciwników widać a zainicjowanie walki odbywa się np. wbiegając w nich. Jak wiemy duża ( jak nie większość ) część produkcji z gatunku posiada starcia które uaktywniają się losowo a do tego czasu oponentów nie widać. Chrono Trigger póki co przychodzi mi jedynie na myśl z tych "nielosowych", podrzućcie więcej tytułów ; d PS : Nie wymieniać pozycji w której "widoczni rywale" pojawiają się okazjonalnie.
Opublikowano 19 maja 201311 l Z tych, w które grałem i na 100% pamiętam: FF XII, Persona 3 i 4, Breath of Fire V, Tales of Symphonia,Tales of The World, Dark Cloud 1 i 2, Valkyrie Profile 1 i 2, Star Ocean 3, Lunar: Silver Star Harmony, Ys... Edytowane 19 maja 201311 l przez Dajzner
Opublikowano 19 maja 201311 l Xenosaga, The world ends with you Edytowane 19 maja 201311 l przez 20inchDT
Opublikowano 19 maja 201311 l Tales of Vesperia, Tales of Graces f, FFXIII, FFXIII-2, Crimson Gem Saga, Star ocean 1,2,3,4, Brave Story, Magna Carta 2.
Opublikowano 19 maja 201311 l Autor Legend of Mana tak średnio ponieważ po każdorazowym przejściu "obrazek" do przodu czy wstecz musimy i tak ciągle walczyć. Potyczka za każdym takim wejściem jest uruchamiana automatycznie i nie możemy jej ominąć czy uciec. Czasem frustrujące bardziej niż w "klasycznym" rozwiązaniu, ale fakt, stworki już tam czekają a nie wyskakują "znikąd". Gdy ukończę FFIX z "klasycznym" rozwiązaniem co do startu walk ( notabene, kapitalna produkcja, dawno temu ukończyłem jedynie 2 pierwsze CD ; d ), chyba sobie strzelę , Star Ocean: The Second Story ; d Edytowane 19 maja 201311 l przez Sebastian Ś.
Opublikowano 20 maja 201311 l Autor Jakie rozwiązanie preferujecie ? A może jest to dla was obojętne ? Osobiście wolę "widocznych" rywali z możliwością uniknięcia potyczki ale jednocześnie moje ulubione gry z gatunku posiadają w pełni losowe starcia ( FFVI, FFVII, FFIX, DQVII ) ; d Edytowane 20 maja 201311 l przez Sebastian Ś.
Opublikowano 20 maja 201311 l Wszystko mi jedno jesli gra jest dobra i ilosc starc nie jest przegieta.
Opublikowano 20 maja 201311 l Zalezy od gry. W Dragon Questach nie przeszkadzaja mi losowe starcia, bo walki trwaja zwykle bardzo krotko. W starszych Finalach bylo to bardzo irytujace, bo walki potrafily trwac pare minut, a przeciwnicy atakowali co kilka krokow.
Opublikowano 20 maja 201311 l Mi najbardziej odpowiadają walki z Tales'ów, widoczni przeciwnicy i maksymalna kontrola nad postacią.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.