Skocz do zawartości

Pod mocnym aniołem

Featured Replies

Opublikowano

Każdy film jest bardzo dobry, ale nie zmienia to faktu, że Smarzowski opowiada podobne historie (Róża była inna). Mimo wszystko lubię jego filmy i bardzo cenię jako reżysera.

  • Odpowiedzi 57
  • Wyświetleń 7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Właśnie wróciłem z filmu. No powiem że dobry, choć za dużo bełtów i robienia pod siebie. Swietnie pokazany i w sposób bardzo realistyczny problem alkoholizmu. Kto pisze że przekoloryzowane ten gó.wno

  • Z tym że nie chce uogólniać pod ośrodek gdzie ja byłem ale nie ma tak że na tych mityngach w kółeczku ludzie sie kłócą , tak jak było w filmie pomiedzy dwiema paniami bo tak nie ma, tam ma sie niebywa

  • Po obejrzeniu zwiastunu w kinie wiedziałem że to film nie dla mnie. Jako jedyny na sali nie śmiałem się, zwiastun szedł w kierunku komedii ale jakoś mnie takie tematy nie śmieszą. Jasne można pośmiać

Opublikowano

róża obiektywnie, odkładając na bok osobiste preferencje i sentyment, to chyba jego najlepszy film, ale także najcięższy. boję się drugiego seansu :(.

Opublikowano

 

Dla zarówno Wesle, jak i Drogówka, nawet Dom zły były super

 

ja pie,rdole, tłumacza

 

mnie* sucharze

Opublikowano

Ok, przepraszam Cie gekon, to oczywiscie moja wina ze składasz zdania jak pijany i nie moge rozgryzc ich sensu.

Opublikowano

A dlaczego nie, widzialem zapowiedz i jest smiesznie wiec moze i byc na poziomie drogówki.

Opublikowano

Ok, przepraszam Cie gekon, to oczywiscie moja wina ze składasz zdania jak pijany i nie moge rozgryzc ich sensu.

Faktycznie, do tego trzeba być inżynierem, żeby zobaczyć, że zjadło mi słówko:)

 

 

a nie, czekaj

Edytowane przez gekon

Opublikowano

Uwielbiam filmy Wojtka więc szykuje się [polski] film roku.

Opublikowano

Będzie GOTY, ale pewnie do połowy sielanka a potem ciężki dramat.

No juz mówił, że komediowo do połowy a potem ciężej.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Musze przyznać, że się zawiodłem. Miałem zbyt wysokie oczekiwania co do tego filmu. Nie podpasowal mi. Widać styl Smarzowskiego, ale..

Opublikowano

Właśnie wróciłem z kina. Seans 11:15, a prawie pełna sala. Film świetny i dosadny - obsrane tyłki, zarzygane poduszki, delirka i ocean wódki. Dobrze ukazano piekło nałogu. Uprzedzam że trailer wprowadza w błąd. To nie jest komedio-dramat tylko film psychologiczny, dla niektórych może być zbyt ciężki i nudny. Smarzowski ma swój styl i aktorów, ale to nie jest kolejne "Wesele". Dla mnie mocne 9/10.

 

PS: Ładnie zagrał Kraków, widziałem Kazimierz, Podgórze, rynek, planty i chyba szpital w Kobierzynie.

Opublikowano

Ten szpital w Kobierzynie to już kultowy jest. Na podhalu jak ktoś traci zmysły albo w ogóle na określenie osoby psychiczniej chorej, to mówi się 'wezmą Cię do Kobierzyna'.

Opublikowano

Pod mocnym aniołem.

Jak ktos spodziewa się drugiego domu zlego, drogowki, czy innego z "ostatnich" filmow Smarzowskiego to sie zdziwi. Film jest inny. Psychodela pijacka. Wbrew temu co pokazywal zwiastun smiac sie nie ma z czego, moze po za paroma bluzgami. Myslalem ze (pipi)ne se fajna nierówność typu Wesele=dom zly>drogowka>roza ale sie nie da. Jakbym mial ocenić ten film przez pryzmat powyzszych tytulow i jaka dal mi rozrywke to byłby najgorszy z nich. Niepowinno sie tak robić, bo rownie dobrze moglbym porównywać to z expandebles(przesadzam). Zawiodla mnie jedna rzecz, ale nie jest to wina filmu tylko (pipi)enia w telewizji w jakim to szoku wychodzi sie z kina. Szok jest niewielki w sumie nic do myślenia o chlaniu mi nie dał, bo w nim same patole. Bałem sie ze odkryje w sobie pijaka, tak sie nie stalo. 7/10

Opublikowano
  • Autor

Zawiodłem się, Smarzowski po raz kolejny konsumuje pierwotne instynkty widza, ale choroba Pilcha jak i twórczość Smarzowskiego powoli staje się przebrzmiałym tematem kopiującym sam siebie, który kieruje w ślepą uliczkę. Oprócz brutalizmu nie mamy tego co w poważnym filmie egzystencjalnym a nie manierycznym mamy do czynienia czyli z motywem upadku głównego bohatera. Czuję jakby problem kompletnie zinfantylizowano co dało się wyczuć po twarzach widzów w sali kinowej. Szkoda bo myślałem, że to uzdolniona persona jednak życie brutalnie weryfikuje te opinię. Wesele, Dom Zły tak, pozniej to już symptomatyczny regres.

5/10

Opublikowano

Jak mam być szczery to róża mi się najmniej podobała z jego dorobku, za mało chlania i zero komedii.

Opublikowano
  • Autor

no, drogówka i pod mocnym aniołem to regres. Widoczny regres. Facet jedzie po nazwisku i to ostro.

Opublikowano

Drogówka jest dobra, nie pier.dol. :)

Edytowane przez suteq

Opublikowano

Czyli co ? Po  raz kolejny to samo, tylko że po raz kolejny w innym otoczeniu ?

Opublikowano
  • Autor

Czyli co ? Po  raz kolejny to samo, tylko że po raz kolejny w innym otoczeniu ?

zmienia tematykę, ale forma już się nieco przejadła. Nie daje nic nowego od siebie, a porusza się po jedynym słusznym i opłacalnym dla niego kierunku czyli przerysowanie rzeczywistości.

Opublikowano

Po obejrzeniu zwiastunu w kinie wiedziałem że to film nie dla mnie. Jako jedyny na sali nie śmiałem się, zwiastun szedł w kierunku komedii ale jakoś mnie takie tematy nie śmieszą. Jasne można pośmiać się z na(pipi)anego ale by przez cały film ?. A jeśli to ma być film o Polskiej ulicy to chyba mocno koloryzowanej jak to teraz mają polscy reżyserzy w modzie, iść w kontrowersyjny temat dodać kolorku i mamy Polski hit który się sprzeda.

Opublikowano

Spoko film, inny od poprzednich. Byłem na 8 - godzinnym maratonie jego filmów, więc mam porównanie. Powiedziałbym - bardziej refleksyjny film.

 

Monologu Gajosa w Żółtym szaliku nie przebije, ale i tak dobrze pokazuje stadium uzależnienia, na wysokim technicznie poziomie (film miejscami jest niesmaczny, te rzygi i obsrane gacie, jest całkiem grubo).

Opublikowano

Nie podobał mi się, na trailerze pokazali nie wiadomo co a w filmie nie było nic rewelacyjnego. Na takim samym poziomie Wesela

Opublikowano

Wesele to arcygeniusz, najlepsza współczesna  polska komedia i najlepszy polski dramat w jednym. Drogówka już słabsza, odtwórcza i już za bardzo przemalowana jak na film z taką intrygą. "Pod mocnym aniołem" to już  zupełnie nie komedia. Dramat obyczajowy, schizy, zagmatwanie rzeczywistości, świetna charakteryzacja i zdjęcia, słabsze dialogi. Zmusza do refleksji i powinien być puszczany na odwykach. Opowieści alkoholików, szczególnie kobiet niesamowicie do mnie przemówiły. 8/10 I wciąż czekam na stricte komedię od Smarzola.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.