Opublikowano 1 listopada 201311 l https://www.youtube.com/watch?v=61Moiz9p-rY&feature=youtube_gdata_player z wersji z bonusami. zamienic to na to (pipi) z ruch.aną i dobry radiowy singielek by był
Opublikowano 4 listopada 201311 l https://www.youtube.com/watch?v=FYBptv834YE Lecę do Empiku z samego rana, mam nadzieję, że nie dadzą du.py z dostawą.
Opublikowano 4 listopada 201311 l Zobaczymy, sam jeszcze nie słuchałem, a trochę pozytywnych opinii też słyszałem.
Opublikowano 4 listopada 201311 l Ło, to lepiej posłuchaj. No chyba, że jesteś psychofanem i Ci wszystko jedno. Edytowane 4 listopada 201311 l przez Rozi
Opublikowano 5 listopada 201311 l nie słuchałem płyty, ale stwierdzam, że jeden z większych zawodów dekady
Opublikowano 5 listopada 201311 l jakby to była najlepsza płyta marshalla to rozi powiedziałby, że nie warto. zależy kto czego się spodziewał. Jak ktoś czeka na techniczne zwroty białasa to nie będzie zawiedziony, bo to chyba jego najlepsza forma od czasów ES + jest kilka fajnych konceptów, jak ktoś oczekuje dobrej muzyki to będzie zawiedziony bo produkcja jest słaba, a momentami koszmarna. no i jak ktoś liczył na album na poziomie mmlp to też nie ma tu czego szukać, ale w sumie kto realnie myślący wierzył że em zrobi płytę na takim poziomie. co by nie mówić nie ma lepszego technika w rapie, rap god. a teraz pytanie do roziego - lubiłeś kiedykolwiek eminema ?
Opublikowano 5 listopada 201311 l Nie, nie lubiłem, ale jak kur.wa płyta jest dobra, to potrafię napisać, że płyta jest dobra. A ta płyta nie jest do kur.wy nędzy dobra. Zrozumiałe, czy nie? Z tym najlepszym technikiem to Ci się udało. Edytowane 5 listopada 201311 l przez Rozi
Opublikowano 5 listopada 201311 l no zrozumiałe, bo dla ciebie pewnie najlepszy album w karierze eminema nie jest dobry, więc jak ma ci się spodobać jego gorszy album ? a z najlepszym technikiem to dawaj swój typ, tylko jak masz mi dać techa, twiste albo buste to odpuść sobie z miejsca.
Opublikowano 5 listopada 201311 l Równie dobrze mógł wypuścić same instrumentale, BO PRZECIEŻ PRODUKCJA SIĘ NIE LICZY. A dlaczego mam sobie odpuścić z miejsca?
Opublikowano 5 listopada 201311 l ale czy ja gdziekolwiek napisałem, że produkcja się nie liczy ? dla mnie produkcja tak jak napisałem wyżej jest słaba/koszmarna, więc nie wiem do czego pijesz. a no choćby dlatego, że marshall w jednym numerze potrafi mieć więcej metafor, double entendre czy panczy niż każdy z nich w swojej karierze
Opublikowano 5 listopada 201311 l wlasnie przeslu(pipi)e... no muzycznie bity to tak srednio poki co podchodza...
Opublikowano 5 listopada 201311 l a no choćby dlatego, że marshall w jednym numerze potrafi mieć więcej metafor, double entendre czy panczy niż każdy z nich w swojej karierze MF Doom to robi od 1991.
Opublikowano 5 listopada 201311 l rap god se odpal, a to i tak nie top form białasa i tak nigdy tego nie przyznasz bo nie pozwoli ci na to twoja hipsterska natura
Opublikowano 5 listopada 201311 l pierwszy utwór jest spoko. na pewno inna liga w porównaniu do chu.jowych singli
Opublikowano 22 listopada 201311 l na początku straszna (pipi)nia, i absoultna większość numerów do wy(pipi)ania, po wielu odsłuchach nie jest aż tak fatalnie. Np So Far, kiedyś najgorszy na płycie, teraz mi sie nawet podoba, spoko nawinięty, tylko podkład jest bezsensowny. Asshole bardzo mi sie podoba, bit taki sobie ale jest energia i emi sie odnajduje na nim. Berzerk wiadomo, Rap God nie lubiałem bo podkład to wiksa, ale jednak jest kilka mocnych wersów i to co tu wy(pipi)ał eminem jest niesamowite, ból że gość z takim talentem tak go marnuje (czasami). Spoko końcowka płyty, Love Game bardzo fajne bo pozytywne i świetnie sza\lone, szybkie, Headlights bardzo bardzo spoko, i na nim bym skończył album, bo Evil Twin to pomyłka. No i niestety pomijając wałki wyżej (no może Survival jeszcze i Monster czasami) do płyty nie wracam. Przyzwyczaiłem sie do kawałków dziwnych i bezsensownych ale do tak strasznej sztampy i powtarzalności jak w brainless czy legacy (te odgłosy deszczu haha beka) nigdy. A większośc płyty taka jest, męcząca, bez wyczucia i stylu, kompletnie nijaka. Zawód
Opublikowano 22 listopada 201311 l Mi się podoba zdecydowana większość płyty, poza dwoma-trzema kawałkami, które zwykle przeskakuję, ale nie będę się wdawał w dyskusje, bo wychodzi na to, że jestem fanboyem. Yeezus to oczywiście nie jest, ale już od takiego Magna Carta Holy Grail jest zdecydowanie lepiej, jeśli porównywać tegoroczne dokonania hiphopowych magnatów.
Opublikowano 22 listopada 201311 l a najgorszy jest oczywiście Stronger than i was, gorszy nawet od dawnego Halie Song. Krwa nie wiem co brał eminem wyjąc do majka, to brzmi troche jak Sztywny Pal Azji byłem duży jestem mały, ale z 10 razy gorsze
Opublikowano 22 listopada 201311 l Kate Perry czy inna co krzyczy ror w dzungli suka nie umie w ogole spiewac na zywo, nie ukrywa tego i ludzie to tak czy siak biora. Choc refreny slima spiewane sa slabe ale wpadaja w ucho zasadniczo.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.