Opublikowano 8 października 201311 l Nie ma tematu to zakładam. Na pewno są tu fani fantastyki a pojawił się nowy serial. Jestem świeżo po pilocie i na razie mi się bardzo podoba. Fabuła głupia jak w supernatural czy Grimm ale lubię takie klimaty. Fajna para głównych bohaterów i zobaczymy co się z tego rozwinie. Nie będę się rozwijać co i jak w fabule bo pewnie tekst o fabule będzie jeszcze głupszy niz sama fabuła . Mamy parę murzynka policjant i osiemnasto wieczny żołnierz znający zapewne Conora z AC III . Mamy też w pilocie jeźdźca bez głowy oraz Sulu jako bad guya . Polecam obejrzeć chociaż pilota. Edytowane 8 października 201311 l przez blantman
Opublikowano 9 października 201311 l To mowicie ze jak lubie Supernatural to mozna ogladac? Trailer mnie w ogole nie zachecil zeby po to siegac.
Opublikowano 9 października 201311 l Autor Po 2 odcinkach przypomina troszkę klimatem pierwsze sezony supernatural Nie zrozum mnie źle to zupełnie inny serial z inną fabułą ale klimat taki mroczniejszy jest. Coś co supernatural zgubił po 3 sezonie. Nie jest to poziom z początków serialu o braciach Winchester ale i tak fajnie jest. Wg autorów zakładam że serial miał być chororem no ale to nie wyszło Bać się nie będziesz ale fabuła jest poważna.
Opublikowano 9 października 201311 l nie oglądam supernatural, ale słyszałem, że w którymśtam sezonie pojawia się apokalipsa. tutaj też bo jeździec bez głowy to śmierć, jeden z czterech jeźdzców apokalipsy właśnie, a bohaterowie z odcinka na odcinek mierzą się z kolejnymi demonami i takimi tam pomiotami przy okazji lekko ciągnąc główny wątek do przodu. innego takiego serialu obecnie nie ma i nie zapowiada się więc jeśli ktoś lubi takie klimaty (nie koniecznie "supernatural") to polecam z braku alternatywy (no nie licząć "grimm"). do tego kablówkowy model 13 odcinków na sezon i wczesne potwierdzenie drugiego sezonu pozwalają przypuszczać, że nie będzie to zbytni tasiemiec i plan na rozwój fabuły istnieje. miejscami mroczny klimat, charyzmatyczni bohaterowie i przyzwoite jak na telewizje efekty specjalne czynią ten serial doskonałą pozycją do obiadu tudzieź prasowania. Edytowane 9 października 201311 l przez tk___tk
Opublikowano 9 października 201311 l Dobra, dzieki, obczaje. Supernatural do 5 sezonu wlacznie to mistrz goty 10/10. Potem niestety gorzej.
Opublikowano 2 stycznia 201510 l nie oglądam supernatural, ale słyszałem, że w którymśtam sezonie pojawia się apokalipsa. tutaj też bo jeździec bez głowy to śmierć, jeden z czterech jeźdzców apokalipsy właśnie, a bohaterowie z odcinka na odcinek mierzą się z kolejnymi demonami i takimi tam pomiotami przy okazji lekko ciągnąc główny wątek do przodu. innego takiego serialu obecnie nie ma i nie zapowiada się więc jeśli ktoś lubi takie klimaty (nie koniecznie "supernatural") to polecam z braku alternatywy (no nie licząć "grimm"). do tego kablówkowy model 13 odcinków na sezon i wczesne potwierdzenie drugiego sezonu pozwalają przypuszczać, że nie będzie to zbytni tasiemiec i plan na rozwój fabuły istnieje. miejscami mroczny klimat, charyzmatyczni bohaterowie i przyzwoite jak na telewizje efekty specjalne czynią ten serial doskonałą pozycją do obiadu tudzieź prasowania. Dokładnie tak. Właśnie skoczyła się połowa drugiego sezonu i było również bardzo dobrze, jak rok temu. John Noble po raz kolejny wygrał serial i pokazał jak dobry aktor potrafi stworzyć całkowicie odmienną rolę od Doktora Bishopa. Dobrze, że skończyli już wątek z Molochem. Obstawiam, że dzielny murzyn Irving powróci jednak, jako że Henry jest w posiadaniu jego duszy i pewnie będzie miał nad nim kontrolę albo coś.
Opublikowano 2 stycznia 201510 l Pierwszy sezon bardzo mi się podobał. Drugi nie odstawał poziomem, ale jakos po 4 odcinku przestałem ogladac, zwyczajnie mnie nie ciagnelo do kolejnych ;/
Opublikowano 2 kwietnia 20169 l Przyznam, że nadal w akcie desperacji czasem zdarza mi się zapuścić Sleepy Hollow, w trzecim już sezonie. Nadal idealny zapychacz do prasowania, coś jak The Blacklist czy inny Bates Motel*, choć to oczywiście zupełnie inne klimaty. Już w drugim sezonie zacząłem się niepokoić, gdy zaczęło się wskrzeszanie bohaterów No ale był chociaż Moloch, Jeździec, Henry i ta ruda laska. Teraz głównym złym jest murzyn, chyba ten sam, który w "300" usłyszał słynne "This is SPARTA!!" i poleciał do dziury. Albo chociaż bardzo do tamtego podobny. Jest jakimś złym, pradawnym bóstwem, które chce odzyskać dawną moc. Towarzyszy mu Pandora, ta od puszki. Luju, tak nijakich czarnych charakterów nie widziałem od dawna. Serial znów jest w 100% proceduralem, gdzie głównym wątkiem jest, uwaga... powstrzymywanie złych i kolejnych poczwar, które tamci przysyłają. Od czasu do czasu lubi dowalić też telenowelą motzno. Konstrukcja odcinków jest na ogół bliźniacza: gdzieś w Sleppy Hollow jakaś maszkara kogoś morduje, Abbie naradza się z Ichabodem, ten rozkminia, że chyba już o czymś podobnym kiedyś słyszał, wyciąga zakurzony wolumin, który akurat ma pod ręką i tam znajdują cudowny sposób na załatwienie stwora. Zła babka się wówczas bardzo denerwuje, niczym Rita z Power Rangers, i koniec odcinka A tak w ogóle to twórcy serialu wykpili się z zakończenia drugiego sezonu, gdzie: Abbie wraz ze złą już Katriną przeniosły się do XVIII wieku. Czasu, gdy Crane po raz pierwszy zmierzył się z Jeźdźcem. Na początku 3 sezonu dowiadujemy się, ze nic takiego nie miało miejsca - Katrina po prostu nie żyje, a Abbie jest teraz agentem FBI No ja Was proszę... Tym niemniej jest w tym wszystkim jakiś pierwiastek guilty pleasure i męczę dalej. * Choć przygody młodego Normana w obecnym sezonie trzymają, póki co, zaskakująco wysoki poziom i śledzę je nawet z umiarkowanym zaciekawieniem. Edytowane 2 kwietnia 20169 l przez Frantik
Opublikowano 16 maja 20168 l Jakimś cudem serial dostał zamówienie na czwarty sezon. Moim zdaniem sezon 3. powinie być ostatnim, skoro już w ogóle musiał się pojawić. No padaka straszna. Jedynym ciekawym zagraniem było może "uśmiercenie" Abbie. I to ponoć na dobre - aktorka rzekomo na amen pożegnała się z serialem. W jej miejsce dostaniemy tą całą Betsy Ross, która okazała się siedzieć w jakimś innym wymiarze i ciągle myśli, że mamy XVIII wiek. Będzie to więc taka babska, bardziej badassowa wersja Crane'a z początku serialu. Tania zagrywka? Hmm... Edytowane 16 maja 20168 l przez Frantik
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.