Skocz do zawartości

Gwiezdne Wojny, Epizod 7: Przebudzenie Mocy

Featured Replies

Opublikowano

zgadzam sie ż cyklop_PL straszny crap ten film, fabuła tragiczna jeszcze murzyn w prawie głownej roli i kobieta wtf co to ma byc

  • Odpowiedzi 2 tys.
  • Wyświetleń 179,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Skisłem   

  • nie no ja wiem, ze ogor sie lubi czepic jakies rzeczy i nonstop do niej przypier... ale to juz przegiecie.   NIKOGO NIE DZIWI OBECNOSC CZARNOSKOREGO W FILMIE.   NIKOMU TO RACZEJ NIE PRZESZKADZA.

  • Jak się nad tym zastanowić, to rzeczywiście głupia. EPI Dwóch dziadów znajduje na pustyni chłopaka z wysokim stężeniem midigó.wna we krwi, więc zabierają go ze sobą, żeby szkolić na rycerza dżedaj

Opublikowano

wbrew pozorom teleskop hubble może zdradzić co się działo dawno temu w galaktyce

Opublikowano
  • Autor

dzięki za info! odwołuję rezerwację

Opublikowano

Można nie lubić Star Wars, można nie czuć tych klimatów, można nawet nie lubić filmów akcji, ale pisanie, że Force Awakens jest słabym (czy wręcz NAJGORSZYM) filmem jest ewidentnym objawem działającego lawinowo masowego internetowego zidiocenia. Innego wytłumaczenia nie widzę.

 

Przebudzenie Mocy to nie tylko najlepsze Gwiezdne Wojny od czasu Imperium Kontratakuje, ale też najlepszy film rozrywkowy od czasu... hmm, no Mad Max: Fury Road, ale to cud, że dwa tak dobre filmy akcji wyszły w jednym roku. ;) Pięknie nakręcony, świetnie obsadzony i zagrany, bardzo dobrze napisany, z odpowiednim tempem, szacunkiem dla inteligencji widza (tutaj ewidentnie się odrobinę przeliczyli) i zrozumieniem dla magii oryginalnej trylogii. Po trzech seansach, w mniej-więcej równych odstępach czasu, jestem w stanie w miarę na chłodno stwierdzić, że Powrót Jedi wciąga bez popity, a ludzi w ogóle porównujących go z prequelami nie można traktować poważnie. No i naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatnio film akcji miał tak MOCARNY trzeci akt. Naprawdę niewiele powstaje w dzisiejszych czasach takich filmów, w których napięcie rośnie do samego końca, a zakończenie sprzedaje tak niespodziewanego kopa.

 

Mój ranking to na chwilę obecną V > IV > VII > VI >>>> III > I > II, czekam na wydanie BR jak Yano na obniżkę cen majonezu.

Edytowane przez Hejas

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Witom. Jako, że forsowany jest tutaj jedynie pozytywny nurt myślowy, nie ma co wchodzić w szczegóły by nie zostać zasypanym dziwacznymi obrazeczkami. Krótko.

Wszystko mi się w tym filmiku nie podoba. Wszystko. Szczyty gimbozy. Chyba najgłupszy, po najmniejszej linii oporu scenariusz w historii filmów akcji wysokobudżetowego kina.

Pozdrowiam.

Edytowane przez Tankietka

Opublikowano

Żegnom

Opublikowano

VII to kopia IV epizodu, zatem tamten też jest tak samo głupi?

Opublikowano

VII to kopia IV epizodu, zatem tamten też jest tak samo głupi?

 

To chyba ktoś przy okazji zmian stron, dupę sobie skopiował w kserokopiarce

Opublikowano

Witom. Jako, że forsowany jest tutaj jedynie pozytywny nurt myślowy, nie ma co wchodzić w szczegóły by nie zostać zasypanym dziwacznymi obrazeczkami. Krótko.

Wszystko mi się w tym filmiku nie podoba. Wszystko. Szczyty gimbozy. Chyba najgłupszy, po najmniejszej linii oporu scenariusz w historii filmów akcji wysokobudżetowego kina.

Pozdrowiam.

'Po linii najmniejszego oporu' :facepalmz:

Opublikowano

No nie, ja dalem linka do innej linii oporu.

:facepalmz:

Opublikowano

Ja nie zaprzeczyłem istnienia innej linii, której przykład podałeś :facepalmz:

Opublikowano

Chyba każdy nawet ze swoim psem był. Ściągam żeby rzucić okiem na scenę walki w lesie, bo była taka ciemnica w kinie, że dosłownie nic nie widziałem poza mieczami.

 

Jeszcze na reklamach z tyłu mimo unikania internetu usłyszałem wiadomo jaki spoiler. Wygarnąłem zakochanej parce co o nich myślę, prawie chłopakowi wy(pipi)ałem, ale znajomi mnie posadzili, chociaż wszyscy ludzie obok w(pipi)ieni na nich byli. Boże jak ja nienawidzę chodzić do kina.

Opublikowano

W sumie po seansie kinowym chyba ze trzy razy zbierałem się, żeby zamieścić tu jakiś tekst na temat filmu, ale zawsze pachniało to jakimś kilkuekranowcem, więc sobie darowałem.

Ostatecznie ograniczę się po prostu do wystawienia oceny:

 

 

3+/10

 

Opublikowano

Spoko, ja tam, chętnie wysłucham opinii kytycznej i dlaczego poprzednia trylogia kału jest lepsza od The Force Awakens.

 

Dajesz.

Opublikowano

Ciekawym, kiedy jakaś reżyserska się pojawi, póki co obejrzę sobie ponownie w zaciszu własnego kącika w 1080p.

Opublikowano

Dzisiaj obejrzelismy Force Awakens. Osobiscie nie lubie w ogole uniwersum SW, delikatnie mowiac. Ale jesli chodzi o sam film, to ogladalo mi sie go fajnie, i jestem zadowolony, nie byla to strata czasu.

Opublikowano

Tak naprawdę to tylko wstęp do trylogii, kolejne części myśle ze pójdą juz całkowicie swoimi ścieżkami, bo w tej części jeszcze można było zauważyć podobna budowę do czwórki. Kylo Ren faktycznie do czasu zdjęcia maski kozak, pózniej juz niekoniecznie, aktorsko spoko ale twarz juz mniej, takie duże dziecko emo. Rey na wielki plus, chociaż przyjaźń z finnem wydaje sie nienaturalna.

Opublikowano

booje sie spytac dlaczego nienaturalna ;o?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.