Opublikowano 24 września 20186 l Witam, skuszony po bardzo dobrym Batman: Arkham Knight, zakupiłem edycję GOTY Shadow of Mordor. Pomijając że gierka jest dużo słabsza od B:AK i do bólu powtarzalna oraz monotonna(chwalony tryb Nemesis to zwykle mydlenie oczu ponieważ przeciwników i tak wykańcza się przeważnie jednym sprawdzonym sposobem czytaj znów jedno i to samo...) ale szczytem już jest, że w wersji potencjalnie poprawionej po rozpoczęciu gry poszedłem swoją ścieżka, a nie wyznaczona przez twórców (w końcu jest to chyba gra ze światem otwartym?) i teraz pozbierałem już trochę runów i innego badziewia żeby dopakowac pseudo Aragorna, ale nie mogę uruchomić żadnej misji związanej z główna fabuła. Po wejściu do trybu Nemesis pokazuje mi się, któryś z kapitanów zaznaczony na żółto, ale na mapie za Chiny ludowe nie ma żółtej tarczy głównej fabuły. Miał może ktoś taki przypadek? Edytowane 24 września 20186 l przez Milo
Opublikowano 9 października 20186 l A nie musisz złapać jakiegoś orka co jest zaznaczony na zielono na mapie (jako Worm) i wyciągnąć z niego informacje gdzie przesiaduje kapitan?
Opublikowano 23 listopada 20204 l Postanowiłem wrócić do Shadow of Mordor by wić 100% przed Shadow of War i kieruje pytanie do tych, którzy czyścili wszystko - czy misje związane z systemem nemesis nie mają końca (te zaznaczone na czerwono i niebiesko)?
Opublikowano 23 listopada 20204 l Ja też chciałem wbić platynę i się nie udało. Został mi jeden pucharek A MIGHTY DOOM , ale niestety nie chciał się wydropić a próbowałem chyba z 15 razy. Ostatecznie odpuściłem.
Opublikowano 11 marca 20223 l O fak, to tam było coś online? To pewnie też nie wbiję, a chciałem wrócić ostatnio. EDIT: Według fachowców, jeśli masz najnowsze patche to masz 0 trofeów online:
Opublikowano 11 marca 20223 l 3 godziny temu, Wredny napisał: O fak, to tam było coś online? To pewnie też nie wbiję, a chciałem wrócić ostatnio. EDIT: Według fachowców, jeśli masz najnowsze patche to masz 0 trofeów online: O kurcze to może i ja wrócę, pamiętam, że dałem sobie spokój po tym pucharku, że kilku dowódców musiało ubić innego. Za nic nie mogłem tego zrobić.
Opublikowano 12 marca 20223 l Mi brakuje jednego pucharka do platyny, ale po kilku godzinach próbowania sobie odpuściłem. Szkoda nerwów jak 90% sukcesu zależy od przypadku.
Opublikowano 21 listopada 20222 l Gra robi wrażenie, ale przez pierwsze dwie godziny. Fajny, nieoklepany setting, system nemesis, ogólnie klimat Mordoru, ale... no właśnie, nic poza tym. Po tych kilku godzinach gra męczy, fabuła nie zachwyca, a schematyzm i grind nie zachęca do grania. Grałem na raty, w sumie przez kilka miesięcy i udało się zmęczyć.
Opublikowano 24 stycznia 20232 l W dniu 12.03.2022 o 09:51, LukeSpidey napisał(a): Mi brakuje jednego pucharka do platyny, ale po kilku godzinach próbowania sobie odpuściłem. Szkoda nerwów jak 90% sukcesu zależy od przypadku. Tego Ci brakuje? Ja też próbowałem i mnie to wkurzało, ale na forum PSN Profiles jest fajny post, po instrukcjach z którego wbiłem to za pierwszą próbą: https://forum.psnprofiles.com/topic/20457-best-method-for-a-mighty-doom-level-25-rune/ Oczywiście trochę trzeba czasu spędzić na "wychowaniu" takiego Warchiefa i obsadzeniu jego bodyguardów swoimi kapitanami (mój miał trzech - wszyscy moi "zdrajcy"), ale metoda jest 100% skuteczna - po prostu to oni muszą zadać mu śmiertelny cios (możesz go osłabić, ale ogólnie to niech oni go sobie tłuką, a Ty i tak będziesz miał zajęcie, bo zewsząd będzie się sypać pełno orków) i wtedy zawsze dropnie runa o pożądanym, a nawet większym levelu. Wróciłem do tego ostatnio i okazało się, że fabularnie miałem 89%, więc stwierdziłem, że dociągnę do końca, a przy okazji wbiję trofki, no i wpadła platynka. Teraz gram w pierwsze DLC i tam to dopiero jest jeden upierdliwy puchar, za który nawet nie wiem, czy będę się brał.
Opublikowano 25 stycznia 20232 l @Wredny Dokładnie. Też czytałem ten post, ale jakoś mi nie szło. Nie pamiętam już, czy brakowało mi cierpliwości czy coś w tym stylu. Oczywiście widok jednego brakującego pucharka bolał, ale już mi przeszło.
Opublikowano 4 stycznia4 sty W święta nabrałem ochoty na coś z LOTRa, wybór padł na ten tytuł i elegancko siadło 15h i wątek główny zaliczony, niezła zabawa z tym systemem Nemezis i bardzo przyjemne szlachtowanie Uruków przy fajnym soundtraczku. Do tego w trybie rozdzielczości nieźle wygląda i sensownie chodzi. Misji pobocznych nie tykam, bo od razu widać, że są na jedno kopyto. Tak czy siak żaden cud, ale kawał solidnej gierki w klimacie, na pewno kiedyś spróbuję sequela.
Opublikowano 8 lutego8 lut On 1/4/2025 at 9:36 PM, jimmy said: na pewno kiedyś spróbuję sequela. W każdym aspekcie jest lepszy od jedynki. Polecam
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.