Skocz do zawartości

Zakupy growe!

Featured Replies

Opublikowano

O oprawie, bo odnoszenia gameplayu do czasów PS2 nie rozumiem. Idź, zabij potworka. No ok, a jest w tym coś złego? Gdyby system walki był słaby, to może i tak. Ale tutaj? Melee, pistolety, combosy, soul voice, atakowanie mobków w konkretne części ciała, milion skilli, artsów i klas. No kurde, przecież system walki jest super. A nie mówię jeszcze nawet o walce w MECHU. Jeżeli walczysz ze zwykłym stworkiem 2 minuty to robisz coś źle i nie załapałeś systemu.

 

Pisałeś że na WiiU nic nie przelazłeś. Nie oczekuję dlatego od ciebie, że przejdziesz 100+ godzinnego molocha. Ping, ty nie masz czasu na takie gierki.

  • Odpowiedzi 32,8 tys.
  • Wyświetleń 3,4 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Gość Dark_Pharmacist
    Gość Dark_Pharmacist

    Spóźniona paczka. Ostatnia w tym roku, ale za to jaka Dużo, ważnych i rzadkich sztuk, oraz reszta brakującego setu na makarona.   Zapraszam na 15kg gier na Dreamcasta.  

  • Gość Dark_Pharmacist
    Gość Dark_Pharmacist

    Wreszcie przyszła upragniona paczka, na którą czekałem niemalże w oknie. Co tu dużo pisać. Jestem meeeeeega zajarany. Dreamcast w secie full wypas, i Shenmue w FOLII Zapraszam na moją bombę z okazji

  • Janusz Gamingu
    Janusz Gamingu

    Nie sądziłem, że kiedykolwiek uda mi się dostać taką sztukę, w takim stanie. Upolowana nowa. Sam własnoręcznie zdeflorowałem fabryczne zabezpieczenia i jest..... taka jaka miała być.... ja (pipi)e ale

Opublikowano

Miałby czas jakby zdobywało się gamescore :sir:

Opublikowano
  W dniu 17.12.2015 o 09:48, ra(pipi) napisał(a):

O oprawie, bo odnoszenia gameplayu do czasów PS2 nie rozumiem. Idź, zabij potworka. No ok, a jest w tym coś złego? Gdyby system walki był słaby, to może i tak. Ale tutaj? Melee, pistolety, combosy, soul voice, atakowanie mobków w konkretne części ciała, milion skilli, artsów i klas. No kurde, przecież system walki jest super. A nie mówię jeszcze nawet o walce w MECHU. Jeżeli walczysz ze zwykłym stworkiem 2 minuty to robisz coś źle i nie załapałeś systemu.

 

Pisałeś że na WiiU nic nie przelazłeś. Nie oczekuję dlatego od ciebie, że przejdziesz 100+ godzinnego molocha. Ping, ty nie masz czasu na takie gierki.

 

W Guitar Hero nabite ponad 60 godzin, w Fallout 4 około 30. Jak gra jest dobra, to sama się obroni i wydębi ode mnie resztki czasu.

 

Na WiiU dobra była Zelda, ale potem wytrzeźwiałem i po godzinie grania stwierdziłem że nie będę grał z opisem na kolanach, a nie chce mi się błądzić po tych samych lokacjach w nadziei że po 3 godzinach znajdę typka/tajne przejscie i pchnę grę do przodu. Sztuczne wydłużanie rozgrywki, jak by nie mogli zrobić normalnego HUDa z komunikatami gdzie iść i strzałką prowadzącą do celu (mogłaby być nawet pod przyciskiem żeby w oczy nie gryzło).

Edytowane przez ping

Opublikowano
  W dniu 17.12.2015 o 11:05, ping napisał(a):

 Fallout 4 około 30. Jak gra jest dobra, to sama się obroni i wydębi ode mnie resztki czasu.

>fallout 

 

>dobra gra 

 

 

:yao:

a z tą zeldą to dobry troll :>

Opublikowano
  W dniu 17.12.2015 o 11:05, ping napisał(a):

 

  W dniu 17.12.2015 o 09:48, ra(pipi) napisał(a):

O oprawie, bo odnoszenia gameplayu do czasów PS2 nie rozumiem. Idź, zabij potworka. No ok, a jest w tym coś złego? Gdyby system walki był słaby, to może i tak. Ale tutaj? Melee, pistolety, combosy, soul voice, atakowanie mobków w konkretne części ciała, milion skilli, artsów i klas. No kurde, przecież system walki jest super. A nie mówię jeszcze nawet o walce w MECHU. Jeżeli walczysz ze zwykłym stworkiem 2 minuty to robisz coś źle i nie załapałeś systemu.

Pisałeś że na WiiU nic nie przelazłeś. Nie oczekuję dlatego od ciebie, że przejdziesz 100+ godzinnego molocha. Ping, ty nie masz czasu na takie gierki.

 

 

W Guitar Hero nabite ponad 60 godzin, w Fallout 4 około 30. Jak gra jest dobra, to sama się obroni i wydębi ode mnie resztki czasu.

 

Na WiiU dobra była Zelda, ale potem wytrzeźwiałem i po godzinie grania stwierdziłem że nie będę grał z opisem na kolanach, a nie chce mi się błądzić po tych samych lokacjach w nadziei że po 3 godzinach znajdę typka/tajne przejscie i pchnę grę do przodu. Sztuczne wydłużanie rozgrywki, jak by nie mogli zrobić normalnego HUDa z komunikatami gdzie iść i strzałką prowadzącą do celu (mogłaby być nawet pod przyciskiem żeby w oczy nie gryzło).

Chf5mWv.jpg

Opublikowano

nintendofagi jaki zmasowany atak po pingowi się gierka dla dzieci o robotach nie spodobała xDD tak bardzo wami gardze

Opublikowano

Ping spuscil bomby prawdy na chinskie gierki. :obama:

Opublikowano
  W dniu 17.12.2015 o 11:19, Pawcio napisał(a):

nintendofagi jaki zmasowany atak po pingowi się gierka dla dzieci o robotach nie spodobała xDD tak bardzo wami gardze

Ehh kratos no chyba kupisz uncharted jednak co?

Opublikowano

gimbusy od plejstejszon jak wpadli xd

Opublikowano
  W dniu 17.12.2015 o 11:05, ping napisał(a):

Na WiiU dobra była Zelda, ale potem wytrzeźwiałem i po godzinie grania stwierdziłem że nie będę grał z opisem na kolanach, a nie chce mi się błądzić po tych samych lokacjach w nadziei że po 3 godzinach znajdę typka/tajne przejscie i pchnę grę do przodu. Sztuczne wydłużanie rozgrywki, jak by nie mogli zrobić normalnego HUDa z komunikatami gdzie iść i strzałką prowadzącą do celu (mogłaby być nawet pod przyciskiem żeby w oczy nie gryzło).

 

Lol, typie. Przecież to esencja rozgrywki w gatunku action-adventure. Trzeba czytać komunikaty od ludków, zawsze wiadomo gdzie iść, czego szukać. Świecące jak psu jajca strzałki wprowadzili do gier bo plebsy nie czytały dialogów.

Opublikowano

Jak chcę coś czytać, to sięgam po książkę. W grach liczy się AKCJA。

Opublikowano
  W dniu 17.12.2015 o 11:23, ra(pipi) napisał(a):

 

  W dniu 17.12.2015 o 11:19, Pawcio napisał(a):

nintendofagi jaki zmasowany atak po pingowi się gierka dla dzieci o robotach nie spodobała xDD tak bardzo wami gardze

Ehh kratos no chyba kupisz uncharted jednak co?

 

Bez przesady :lapka: 

Opublikowano

W zakupach zrobiło się CW. <ok>

Opublikowano

Ping, proszę powiedz, że to po prostu kolejny trolling. Nie chce mi się wierzyć, że możesz takie bzdury pisać na poważnie.

Opublikowano

jezu, ludzie Ping jaja sobie robi a wy to łykacie xd

Opublikowano

201b2f453075733.jpg

 

No i w końcu jest... Gra niby nie jest jakaś nadzwyczajna, choć jej stan jest praktycznie idealny. Kupiłem w sumie dlatego, że była na licytacji za grosze a typek z mojego miasta to miałem szansę przyciąć na wysyłce. Zalicytowałem i za 10,50zł była moja.

Opublikowano

@Quake96

 

No ja typka trochę rozumiem - ja na przykład nie mam czasu na odbiory osobiste i wszystko wysyłam, no chyba że ktoś chce kupić coś o wartości nie wiem ~1k, to mogę zrobić wyjątek.

Jak wracam styrany po robocie to wskakuję w dres i leżę jajami do góry, nie chciałoby mi się tracić czasu na ustawianie z gościem co chce gierkę za dychę, wolę wysyłać pocztą, bo jestem tam regularnie po odbiór swoich gratów. Więc nie rozumiem Twojego podejścia, zwłaszcza że na aukcji nie miał opcji odbiór osobisty (sam jej nie daję, bo serio - dzwonienie, ustawianie się, czekanie na jakiegoś typka = strata czasu dla mnie).

 

Nie mówiąc już o tym, że ustawiając się na odbiór osobisty, muszę być w domu o konkretnej porze, a jednak nie lubię planować sobie czasu w taki sposób, bo nigdy nie mam pewności czy nie muszę gdzieś wyskoczyć.

Kiedyś się ustawiałem na odbiory to albo typy nie mieli drobnych, a ja nie miałem jak wydać (bo nie jestem sklepem, goście musieli zapyierdalać do spożywczaka rozmieniać), albo jakiś typ się spóźniał a ja na przykład musiałem zdalnie coś ogarnąć związanego z pracą i po prostu nie mogłem byc na zawołanie bo typek chciał grę za 15 zeta. Yebac odbiory osobiste, tylko wysyłka.

 

Pamiętam jak parę lat temu jakiś gość zapytał mnie czy FIFA07 na X360, którą wystawiłem za 5 zeta może zostać odebrana osobiście, to odpisałem, że wolę już wyrzucić do kosza niż się ustawiać bo stracony czas jest wart więcej niż ten piątak. Nie ma co się spinać, po prostu niektórzy inaczej gospodarują swoim czasem.

Edytowane przez ping

Opublikowano

No dokładnie, zresztą może mu było głupio podjeżdżać furą i robić deal za 10 złotych.

Opublikowano

Ale skoro leżysz w domu to możesz powiedzieć żeby przyszedł pod twój blok i tyle. Czasem wole tak niż je.bać się z staniem na poczcie. 

Opublikowano

Blubi, ale i tak stoję na poczcie regularnie, a jak przyjdzie pod mój blok to co? Trochę lipa jeśli przyjdzie w momencie kiedy klepię Bossa w DARK SOULS albo jak rozmawiam na Skype z kimś z drugiego końca globu bo się tam dzień pracy zaczyna.

 

Albo jak stwierdzę, że mam ochotę napić się wódeczki bo fajrant to co, wytoczę się pijany do gościa z grą za dychę? Wstyd by mi było.

 

Kiepskie dla mnie logistycznie i tyle. Dla typa widocznie też i trzeba to szanować. Nie ma niczego bardziej nieuprzejmego niż mówienie komuś jak ma żyć i postępować, a potem pretensje do tego, że nie chce się stosowac do narzucanych zasad.

Opublikowano

Tak jak pisze bluber. Dla mnie to zwykła głupota i nigdy tego nie będę rozumiał. Jakoś czas żeby popierniczać na pocztę to miał, ale żeby dać znać że mam o takiej i takiej godzinie przyjechać po grę to nie? No błagam was, przecież to nie zajmuje 2 godzin tylko 5 minut. Nikt mi nie powie, że nie dałby rady znaleźć tych 5 minut w czasie wolnym po pracy. Przecież ja nie oczekuję, że typ mi to jeszcze pod dom przywiezie. Logicznym dla mnie jest, że jak ja coś chcę to ja przyjeżdżam po to. Sam wolałbym żeby ktoś do mnie podjechał w wolnej chwili i to zabrał niż miałbym łazić na pocztę. Nie róbmy sobie jaj z telewizji, panowie...

 

Że nie wspomnę o fakcie, że skoro gość coś sprzedaje to powinien być rzetelny i kontaktowy a nie, że wystawi coś na aukcji a potem odpisuje z dwudniowym zapłonem i to jeszcze ani to uprzejmie ani to nic. Jakby miał to za karę sprzedawać. I znów nie ma dla mnie wymówek w stylu "pewnie pracuje i nie ma czasu". Skoro miał czas żeby wystawić aukcję to wie kiedy się kończy i powinien być zobowiązany do kontaktu z kupującym. To tak jakbym ja coś wystawił a potem tydzień mailował z gościem bo nie chce mi się 5 minut poświęcić żeby typ podjechał po tą grę i miałbym spokój. Zero maili, odpisywania, przelewów i chodzenia na pocztę... Ludzie lubią sobie i innym utrudniać życie.

Edytowane przez Quake96

Opublikowano
  W dniu 17.12.2015 o 11:58, Quake96 napisał(a):

Tak jak pisze bluber. Dla mnie to zwykła głupota i nigdy tego nie będę rozumiał. Jakoś czas żeby popierniczać na pocztę to miał, ale żeby dać znać że mam o takiej i takiej godzinie przyjechać po grę to nie? No błagam was, przecież to nie zajmuje 2 godzin tylko 5 minut. Nikt mi nie powie, że nie dałby rady znaleźć tych 5 minut w czasie wolnym po pracy. Przecież ja nie oczekuję, że typ mi to jeszcze pod dom przywiezie. Logicznym dla mnie jest, że jak ja coś chcę to ja przyjeżdżam po to. Sam wolałbym żeby ktoś do mnie podjechał w wolnej chwili i to zabrał niż miałbym łazić na pocztę. Nie róbmy sobie jaj z telewizji, panowie...

 

Przeczytaj raz jeszcze to co napisałem - jeśli ktoś chodzi na pocztę regularnie, to czas jest, bo załatwia tam swoje sprawy i przy okazji może wysłać.

Gdybym nie odbierał regularnie paczek z zakupami (bo nie kupuję rzeczy w sklepach, po prostu szkoda mi czasu jak mogę kliknąć kilka razy na komputerze), to nawet bym niczego nikomu nie sprzedawał.

 

Ja nawet jak kupuję coś od sklepu/gościa z Wrocławia, to płacę za wysyłkę, nawet jeśli chce dwie dychy za kuriera - po prostu godzina mojego czasu jest dla mnie bardziej cenna niż koszt przesyłki.

Edytowane przez ping

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 1