Skocz do zawartości

No Man's Sky

Featured Replies

Opublikowano

framerate jest raczej nierówny - najczęściej spada przy wchodzeniu w atmosferę albo podczas balansowania pomiędzy atmosferą planety i kosmosem... pewnie algorytm sralnie generowanego swiata nie ogarnia co gracz chce zrobic :) 

 

ja mam inny problem... gierka często wysypuje mi się podczas warpów :/ 

  • Odpowiedzi 1,2 tys.
  • Wyświetleń 141,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Yano ale ty grałeś xxxx godzin w division, mgs online i monster huntery. Twoja tolerancja na powtarzalne nudne grindowanie jest większa od naszej.

  • przecież widać na pierwszy rzut oka, że to nieoficjalna okładka tylko jakiś marnie wykonany fanart

Opublikowano

poki co dalej bawie sie bardzo dobrze.

 

 

nawet taka maruda jak banzaj bawi sie dobrze?

 

ja też sie bawie dobrze, nawet bardzo

 

jest jedna mocna wada - za mało rzeczy do robienia

ale prócz tego masa eksploracji i zwiedzania, daje dużą frajde

Opublikowano

Wlaczam gre... o, 5 godzin pozniej a ja jeszcze po planecie biegam :niedobrze:

 

Ciekaw jestem jak szybko zacznie powietrze uchodzic z tego tytulu, poki co dalej bawie sie bardzo dobrze.

 

A wlasnie, poki co gra chodzi wysmienicie, mialem jeden spadek dosc drastyczny tylko przy wchodzeniu do atmosfery planety, gdzie sterownosc i tak jest mega ograniczona (ukryty loading?), calosc trwa jakies 5 sekund tak wiec nie odczuwa sie tego praktycznie w ogole. Latalem nad powierzchnia na pelnej, w kosmosie, walczylem, rozwalalem grunt na planetach - beton 30.

Masz nadal ten customowy dysk w konsoli? Może to on daje radę i zmniejsza loadingi dlatego gra Ci nie szarpie.

Opublikowano

Tak, nie zmienialem nic.

 

Bardzo mozliwe ze ten dysk sporo zmienia, bo tak jak mowie, gra chodzi gladziutko z jednym wyjatkiem ktory i tak trwal jakies 5 sekund i sterownosc byla tak czy siak ograniczona wiec nieodczuwalne to bylo.

Opublikowano

Az mi sie wierzyc nie chce ze jak wchodzisz w atmosfere planety to nie masz szarpniec. I dysk raczej tu by wiele nie zmienial, nie po to wszystko jest p r o c e d u r a l n e żeby się z dysku wczytywało.

Opublikowano

Sprawdziłem drogę do platyny i dwa trofiki to niezły grind. 12 godzin na jednej ekstremalnej planecie bez śmierci i opuszczenia jej, to ładnie nużący hardcore. Do tego dochodzi jeszcze jeden trofik aby przeżyć 32 godziny na ekstremalnych planetach też bez śmierci. O ile zginąć w tej grze jakoś trudno, to łatwo będzie paść w sen z nudy i tym samym zginąć w grze :D

Opublikowano

Az mi sie wierzyc nie chce ze jak wchodzisz w atmosfere planety to nie masz szarpniec. I dysk raczej tu by wiele nie zmienial, nie po to wszystko jest p r o c e d u r a l n e żeby się z dysku wczytywało.

 

Bardzo mozliwe ze jak sie wskakuje do systemu to planety sa juz generowane i wgrywane na dysk a potem jak dolatujesz to tylko szczegoly sie dogrywaja, w koncu nawet z kosmosu mozna juz ocenic mniej wiecej z jaka planeta bedziemy mieli do czynienia.

 

@Moldar

 

Bez smierci? To nam po smierci sie kasuja te milestone'y? Bo tylko z nimi widze zwiazane trofki.

Opublikowano

No na to wychodzi, wszędzie piszą, że nie wolno zginąć, a 32 godziny brzmią hardkorowo, w sumie 12 na jednej planecie też.

A to nie można włączyć i wyłączyć gry?

Opublikowano

A wiesz Bansai ze to wcale nie jest takie niemozliwe, no spierac sie nie bede w kazdym razie. Moze wersja PC ma swojego osobnego dauna w podobnych przypadkach i nie da sie porownac.

Opublikowano

Nie no, to by była przesada, ale bez utraty życia to sporo czasu, tak samo jak spędzenie na jednej planecie 12 godzin bez opuszczenia jej.

Opublikowano

Heh, dla samej platyny kiedyś sobie sprawię ten tytuł :)

Bo jako były (bo na konsolach raczej nie ma nic w tych klimatach) miłośnik "space simów" jakoś nie dałem się przekonać do tej pory.

Dobra, uciekam, bo znów mam ochotę marudzić, że na PS4 nie ma jeszcze Elite Dangerous. Ba! Nawet remake pierwszego Wing Commandera bym chętnie zaliczył - jaki to miało feeling na Amidze :)

Opublikowano

Wracając do multi, to jak naciśniemy start, gra się chyba pauzuje. Tak na szybko zwróciłem na to uwagę wychodząc do pracy, więc mogę się mylić. No ale to tylko potwierdza, że to gra tylko i wyłącznie single Player.

Opublikowano

Ja to najwiecej czasu spędziłem z freespace 2 <3 NMS rownież sprawdzę za jakiś czas

Opublikowano

 

O jak kwikłem XD

Opublikowano

Co najlepsze, na redditach piszą, że ogólnie cała ta prezentacja na E3 było kompletnie oskryptowana, śladu multiplayera nie było i jeszcze było na zmodyfikowanym silniku Unity. Normalnie zagrywka jak EA i Ubishit, po prostu ludzie przyzwyczaili się do bycia debilami i waleni w tyłek za preordery, a potem takie rzeczy się serwuje, najlepsze, że były już takie gry jak Watch Dogs, nic żadnej nauczki z tego nie wyciągnęli. Jeśli polityka dalej tak będzie uprawiania, to logiczne, że gry będą wydawane z zakalca, zepsutym syfem i bóg wie czym jeszcze zaserwuje nam developer.

Edytowane przez Faka

Opublikowano
Millions years of evolution

 

xDDDD

Opublikowano

 

O jak kwikłem XD

 

Popłakałem się, sutku. :D Szkoda, że mogę dać tylko jednego plusa :D

Opublikowano

 

O jak kwikłem XD

 

Pikne. Ale oczywiście o to wojny nie będzie  bo jakże to ) To tylko indyk za 250 zł  który wyłączając generowane planety ma gameplay jak  prawie każdy survival  i to bez multi :)

 

Oczywiście  ,że gra ma swoje momenty i dowolność  podróży ale jest to dla mnie za mało. Poczekam jak stanieje lub  porządnie rozbudują.

Opublikowano

Co najlepsze, na redditach piszą, że ogólnie cała ta prezentacja na E3 było kompletnie oskryptowana, śladu multiplayera nie było i jeszcze było na zmodyfikowanym silniku Unity. Normalnie zagrywka jak EA i Ubishit, po prostu ludzie przyzwyczaili się do bycia debilami i waleni w tyłek za preordery, a potem takie rzeczy się serwuje, najlepsze, że były już takie gry jak Watch Dogs, nic żadnej nauczki z tego nie wyciągnęli. Jeśli polityka dalej tak będzie uprawiania, to logiczne, że gry będą wydawane z zakalca, zepsutym syfem i bóg wie czym jeszcze zaserwuje nam developer.

Najgorsze jest to, że zamiast totalnej klapy to gra się sprzedaje jak świeże bułeczki za cenę 3x większą niż zasługuje i jeszcze ma całkiem pokaźne defense force które nerwowo reaguje na każdą krytykę. "Branża" [*]

Opublikowano

I właśnie tego nienawidzę w ludziach, którzy zawziętością bronią tej gry jak jakiejś świętości, tłumaczeniem, nie stać to nie kupuj, to nie o to chodzi, że tyle kosztuje, mnie stać ale nie dałbym tyle za taki produkt, który najzwyczajniej w świecie na to nie zasługuje. Ta gra właśnie robi więcej złego na rynku gier niż pożytecznego, bo wg opinii devów mają w głowie, walić to i tak będziemy Wam sprzedawać (pipi) i Wy to kupicie, bo jesteście do tego przyzwyczajeni i dacie nam hajs niezależnie od produktu jak jest zrobiona, to jest właśnie psychika i słaba wola hipokrytów czyli konsumentów. A ludzie już zapomnieli jak gry kiedyś były robione i jak dodatki nawet, które 5x więcej oferowały niż dzisiejsze DLC.

Edytowane przez Faka

Opublikowano

 

ahahah

Opublikowano

Gierka sprzedaje sie jak swieze buleczki... Najwieksza pecetowa premiera w tym roku (troche kwik biorac pod uwage to jak bardzo zepsuty port jest) oraz najwieksza premiera nowego IP na ps4 w UK, a w ogolnym rankingu sprzedazy gier na ps4 tylko Uncharted 4 jest wyzej, ciekawi mnie teraz jak w US sie rozeszlo.

 

:shieeet:

Opublikowano

Wyszło takie Early Access za 250zł, do tego tylko dodać sryliard płatnych DLC i dymanka ciąg dalszy. 

W dodatku ta gra jest tak brzydka... Po 2h poleciała z dysku, może kiedyś w humble bundle za dolara trafię. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.