Opublikowano 26 lipca 20186 l W kombi bym odradzal. Teraz mam hatchbacka z wycieraczka i jest ok, ale mialem tez bez. I tez bylo ok. Nie bardzo jak ma sie az tak syfic. Serio tylko wyciaraczka sie rozni?
Opublikowano 26 lipca 20186 l Taa tylko tym Cenowo to pierdoła była bo wycieraczka wg katalogu to 350 zł, ale dyskomfort z posiadania brudnej szyby kazał mi czekać na model z fabryki. Tylko że jak rezerwowałem auto wg konfiguratora, to tego modelu co dziś widziałem nie było na stanie. Więc - tak, stoi, gotowy, zafoliowany, zapieczętowany, fotele niewypierdziane, elektronika i kolor lakieru takie jak w mojej rezerwacji - mogę brać jutro jakbym chciał. Może przycebulę jeszcze na propozycji cenowej, może zejdą za trudy czekania Edytowane 26 lipca 20186 l przez _Red_
Opublikowano 26 lipca 20186 l Ja tej wycieraczki prawie nie używam ;] Ja bym brał, czekanie na jakąś śmieszną wycieraczkę w ogóle by nie wchodziło w grę. Jeszcze możesz się pobawić nowym samochodem w wakacje, a to też robi różnicę - fun x2.
Opublikowano 26 lipca 20186 l @_Red_ Każdy samochód jaki odbierałem był zawsze po czasie. (pipi)a zawsze. Tyle że wiedziałem wcześniej. U ciebie mamy zasadniczo koniec lipca a jak nie wiedzą kiedy to imo o furze na połowe sierpnia możesz zapomnieć. Chyba że salon sprawdzi (a powinen móc) że już jest nr vin. Jeśli tego nie ma to ni huja że dadzą radę. Edytowane 26 lipca 20186 l przez mozi
Opublikowano 26 lipca 20186 l Mój był przed czasem bodajże dwa tygodnie. Firma leasingowa nie ogarnęła i dali mi znać w ostatniej chwili, przez to nieco za długo miałem równocześnie Punto, bo nie zdążyłem zgrać sprzedaży.
Opublikowano 28 lipca 20186 l Panowie, czy jest taka możliwość, by kupić wozidło na daily driver: - benzyna (najlepiej) - MAŁY SUV / CROSSOVER "stajl", - żadne limuzyny - nie za duży - automat - budżet - 20/25 najchętniej ?
Opublikowano 28 lipca 20186 l To co wyżej + Qashqai? Trochę mały budżet jak na dość świeży segment. Starszy SUV z benzyną i automatem może też trochę palić.
Opublikowano 28 lipca 20186 l Red a ile ci powiedzieli, że wyniesie czas oczekiwania? Bo mi koleś pracujący w skodzie od razu powiedział, że teraz się czeka nawet do 6 miesięcy takie jest zapotrzebowanie.
Opublikowano 28 lipca 20186 l Jak rezerwowalem z koncem kwietnia to dostałem info o lipcu z uwagą, ze wtedy jest 2tyg przerwa produkcyjna (urlopy). Wczoraj dzwonil do mnie kierownik salonu i potwierdzil, ze auto przyjedzie do 8 dni. To poczekam z braniem wersji stojącej na placu skoro jedzie juz moj konfig.
Opublikowano 30 lipca 20186 l W dniu 28.07.2018 o 14:05, Banny napisał: Panowie, czy jest taka możliwość, by kupić wozidło na daily driver: - benzyna (najlepiej) - MAŁY SUV / CROSSOVER "stajl", - żadne limuzyny - nie za duży - automat - budżet - 20/25 najchętniej ? A z Toyotą RAV4 II gen miał ktoś do czynienia?
Opublikowano 30 lipca 20186 l @Banny - tak, unikaj Diesla 2.2 (zresztą jak w każdej toyocie bo D-CAT jest s(pipi)ony) a tak to można brać - imo RAV4 są przehypowane cenowo bo samochód dobry ale bez szału. I nie zakładaj że to terenówka bo taka z niej terenówka jak z koziej dupy trąba.
Opublikowano 30 lipca 20186 l To już lepiej polowac na CR-fałkę w dobrym stanie. Ta sobie radzi w terenie.
Opublikowano 30 lipca 20186 l Jeden znajomek miał benzyniaka 2.0, 150 km i za tym bym się rozglądał ewentualnie (bo też i ma automat), ale pamiętam jak marudził, że dużo paliła. Z kolei teraz skończyłem czytać artykuł, w którym wychwalali diesla 2.0, ALE: - dwumas - turbosprężarka - klekot mnie odstraszają trochę..
Opublikowano 30 lipca 20186 l Kolega ma zagazowaną CRVkę a jego brat w benzynie tylko, ponoć nie ma różnicy.
Opublikowano 4 sierpnia 20186 l W dniu 26.07.2018 o 22:09, mozi napisał: @_Red_ Każdy samochód jaki odbierałem był zawsze po czasie. (pipi)a zawsze. Tyle że wiedziałem wcześniej. U ciebie mamy zasadniczo koniec lipca a jak nie wiedzą kiedy to imo o furze na połowe sierpnia możesz zapomnieć. Chyba że salon sprawdzi (a powinen móc) że już jest nr vin. Jeśli tego nie ma to ni huja że dadzą radę. Na szczęście auto dotarło wczoraj i dziś byłem podpisać leasing oraz wypierdzieć wstępnie fotele <3 W przyszłym tygodniu jeszcze pozostanie rejestracja auta przez dealera, wprowadzenie umowy leasingowej do systemu przez centralę i może w środę w końcu wyjadę z salonu.
Opublikowano 4 sierpnia 20186 l A że tak spytam, skoro chcesz samochód na 3-4 lata, to dlaczego nie abonament?
Opublikowano 4 sierpnia 20186 l W sensie wypożyczenie długoterminowe? Jakoś nie potrafiłem znaleźć konkretnych ofert - wychodziło mi np. po 2000 zł/mc za Octavię albo 1500 zł/mc za mniejsze auta. Tutaj mam ratę mniejszą a auto z ostatnią wpłatą staje się własnością, więc mogę sprzedać i odzyskać około połowę wkładu. Wydaje mi się, że leasing o łącznym koszcie 5%/4 lata to jednak lepsza opcja, ale możesz podrzucić z ciekawości jakieś firmy oferujące abonament.
Opublikowano 4 sierpnia 20186 l Trochę cisną po tym materiale, z tego co widzę w komentarzach, wieczorem może obejrzę cały do poduszki. Z ciekawości zobaczyłem co u Skody https://www.skoda-flota.pl/finansowanie/wynajem-dlugoterminowy Za prawie 2k netto oferują wynajem auta, które nigdy nie będzie moje. W tym co braliśmy z żoną jest 1k netto raty miesięcznie i za 4 lata przechodzi na własność. Firmy wynajmujące też chcą zarobić na swoim aucie, więc jakiejś magicznej korzyści tu być nie może wg mnie - ktoś kupił auto by nam je wynająć dla zysku. Leasing to jedynie ok 5% zarobku dla banku przez 4 lata. Tak czy inaczej już teraz niczego nie zmienię, więc przez 4 lata nie mam nawet co drążyć innych opcji.
Opublikowano 4 sierpnia 20186 l Pytam sie bo sam to niedawno odkrylem. Wg tego filmiku to swietna sprawa by jezdzic nowym samochodem 3 lata za polowe mniejsza rate co leasing i oddajesz samochod zamiast sprzedawac. Fakt ze kompletnie nie wspominaja ze niektorzy biora samochod by miec go 5-7 lat. I nie wierze w te 9 na 10ciu. Ale jak sciema to szkoda ze zachary bierze w tym udział.
Opublikowano 4 sierpnia 20186 l Wg mnie i leasing i wynajem ma sens. Wynajem chyba dobry dla firm, co robią biznes za pomocą aut (floty handlowców etc), zależy im na sprawnym serwisie w cenie raty najmu i po 3 latach zamienić na nowe bez obciążania aktywów firmy środkami trwałymi. Leasing OK gdy chcę mieć za parę lat auto na własność przy minimalnym koszcie (5% całkowitych odsetek w parę lat to taniutko), a wtedy mogę go spylić po dobrej cenie jak będzie zadbane, albo jeździć dalej jeśli się polubię z maszyną. Wszystko kwestia wyliczenia, czy taniej wyjdzie opcja 1 (wynajmuję i palę kasę bezpowrotnie) czy 2 (leasinguję, a potem próbuję odzyskać połowę hajsu ze sprzedaży). Była też opcja leasingu z drogim wykupem (niskie raty, ale potem ostatnia wpłata to 50% wartości, gdy chcesz na własność), ale całkowity koszt "kredytu" wyszedł już 15%. Edytowane 4 sierpnia 20186 l przez _Red_
Opublikowano 5 sierpnia 20186 l 12 godzin temu, _Red_ napisał: Z ciekawości zobaczyłem co u Skody https://www.skoda-flota.pl/finansowanie/wynajem-dlugoterminowy Za prawie 2k netto oferują wynajem auta, które nigdy nie będzie moje. W tym co braliśmy z żoną jest 1k netto raty miesięcznie i za 4 lata przechodzi na własność. A wplate wlasna jaka miales, te 30 %?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.