Skocz do zawartości

Alien Isolation

Featured Replies

Opublikowano

Ja ograłem obydwa, nie podeszły mi bo odbiegały trochę od filmu np: w finałowej sekwencji powinniśmy mieć 10 minut na dojście do promu - tutaj mamy dwa razy mniej czasu i dystans który musimy przebyć wydaje się o wiele krótszy. Dla mnie jedynym fajnym elementem był  bieg przez zapełnione parą korytarze. 

Głos Matki jest inny niż w filmie.

 

Wkurzył mnie też fakt że obydwie misje po prostu się urywają, dochodzimy do punktu , pyk i mamy czarny ekran :/

 

O wiele lepiej się bawiłem na Sevastopolu niż na Nostromo - pobyt na statku jest krótki i chaotyczny, oraz odbiega od tego co widzieliśmy w filmie.

 

Wracając do podstawki, grałem jeszcze na poziomie Nighmare i zauważyłem że wycieli z niego całkowicie HUD'a , mapę oraz na ekranie motion tracker'a pojawiają się artefakty.

 

 

YnznOBGfjvEc.878x0.Z-Z96KYq.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 732
  • Wyświetleń 84,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • przy okazji gry przypomnial mi sie stary dow(nene)  

  • Ponadczasowy tytuł. Trochę wygrzebuje temat ale gra jest tego warta. Ogrywałem ją na premierę na normalnym poziomie trudności, teraz skuszony tym że gra jest w Game Pass i ma 60 klatek na sekundę post

  • Gra ukończona na hard, nie było jakoś ciężko, kilka fragmentów powtarzałem po 3-4 razy, ale to głównie przez moją niecierpliwość. Amunicji na końcu także zostało mi dość sporo, jedynie do miotacza pod

Opublikowano

Czy gra na PS4 w wersji UK. ma polskie napisy ?

 

EDIT:
Ok. sam sie dowiedzialem, ze sa - dzieki.......

Edytowane przez saptis

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Gierka jest w promocji na PSn za 99zł - baaardzo mnie kusi.

Opublikowano

a nie lepiej na płycie?

co pozniej z cyfrowym tytułem na single zrobić, szkoda usunąć bo sie zapłaciło i tylko miejsce zajmuje

Opublikowano

Czemu szkoda usunac? W tytulach cyfrowej dystrybucji do ktorych sie wraca liczy sie to, ze sa na koncie, a nie dysku. Sciagnac zawsze mozna ponownie, po co ma niepotrzebnie na dysku zalegac? 

Opublikowano

No ja akurat gier nie zbieram, a singli raczej kilka razy nie przechodzę ;) więc plus dla Fanka

Opublikowano

Przeglądałem temat wcześniej, gra praktycznie opisywana w samych superlatywach, więc dodam jeszcze coś od siebie. Jestem gdzieś po 10 lvl bodajże, nie wiem ile zostało jeszcze do końca, ale od paru godzin gram z nadzieją, że już będzie koniec. Zdecydowania jedna z lepszych gier o Obcym, jeżeli nie najlepsza (na pewno lepsza od ostatnich dwóch części ;) ). Klimat jest idealny, szczególnie grając późnym wieczorem z podgłośnionym sprzętem, efekty dźwiękowe, oświetlenie - to wszystko jest tip top. Zepsute światło, które wygląda jak stroboskopowe, dym ulatujący z rur, a to wszystko w akompaniamencie dźwięków Obcego wychodzącego właśnie z wentylacji naprawdę robi robotę. Teraz druga strona medalu. Poruszanie się po praktycznie wciąż tych samych korytarzach i naciskanie "klamek" najzwyczajniej zaczyna nużyć. Jedynym urozmaiceniem jak do tej pory była krótka wizyta w pewnej 'obcej' miejscówce, którą ktoś wrzucił do spojlera jakieś 3 strony temu (btw. jak się tu robi spojler?). Kolejna sprawa. Z czasem chowanie się przed Obcym najzwyczajniej polegało na tym, że grając na leżąco zamykałem oczy i co 30 sekund sprawdzałem czujnik czy już mogę wyjść, jak mogłem - wychodziłem, a on znowu wracał, więc musiałem kitrać się ponownie. Cały rytuał potrafił trwać 10 minut, przez które pojawiały się myśli "ile w tym naprawdę jest gameplay'u?". Ostatnia sprawa, czyli nasze wyposażenie. Po 10 (?) godzinach zabawy, gra ani razu nie wymusiła na mnie, żebym w końcu użył jakiejś bomby czy tego rozpraszacza. Wszystko da się załatwić metodą "jest obcy to chowaj się, nie ma to wychodź". Podsumowując gra nieziemsko klimatyczna, ale do ideału jej brakuje. Wyżej wymienione rzeczy wpływają na to, że bynajmniej w moim przypadku gra zaczyna się nudzić mniej więcej w połowie.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Dzień jak co dzień na stacji Sevastopol.

http://1drv.ms/1DJbgE3

Wkurza mnie motyw z schowkami , prawie na 90% zawsze mnie alien znajdzie.

Odchylam monologa do tyłu , wstrzymuje oddech (aż oczy z orbit wyskakują) alien po chwili odchodzi , a gdy tylko puszczę analoga Game over.

Opublikowano

To masz najwyraźniej jakiegoś strasznego pecha, albo grasz na wyższym poziomie niż ja (pierwsze przejście lecę na Hard). Mnie zaledwie kilka razy wyciągnął ze schowka (z 3 razy siedziałem pod biurkiem/łóżkiem a raz z szafki). Po prostu trzeba raczej się przemieszczać i nie przesiadywać w jednym miejscu za długo, bo wtedy bestia robi się bardziej dokładna w przeszukiwaniu (lub się znudzi i śmignie do venta, ale to rzadsza opcja). Aktualnie zmagam się z jak na razie najdłuższym chapterem - 10.

 

A tutaj taka śmiesznotka, wygrzebana z YouTube. Żart polega na tym, że koleś streamujący ma ksywę DreadedCone :)

 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Pytanie czy pałka ogłuszająca powala czy zabija ludzi? Jestem pewny, że za pierwszym podejściem nikogo nie zabiłem, ale dwa razy użyłem pałki i trofeum nie wpadło. Nazwa wskazuje, że ma ogłuszać, niby :) I jeszcze drugie pytanie, czy save zgrany do chmury i ponownie zgrany na dysk uratuje mnie kiedy zostanę zabity i nie zdążę odpalić zapisu? Kiedy dopada nas ksenomorf, włącza się długa animacja i jest na to czas, ale pod koniec gry kiedy atakują nas twarzołapy jest amba.

Opublikowano

Niestety zabija - każde yebnięcie kluczem, czy porażenie tym stun rodem wywołuje u oponenta jakże niepożądany zgon :(

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Jestem po misji 10

 

 

Jak wysłałem aliena w pizzzzzdu, a Ripley wraca do swoich zdradzieckich ludzi. I tutaj pytanie, serio już koniec z alienem? Bo dla mnie to jest w ch.uj podejrzane i pewnie jest gdzieś drugi. 

 

 

 

Opublikowano

suteq no blagam, nie gralem a sam wiem co ci odpisac xDDDDD

Opublikowano

Tak myślałem, dzięki. :hi:

 

(pipi) :/

Edytowane przez suteq

Opublikowano

Czy ja wiem czy długa, nie odczuwam tego, a wiem, że jest 18 misji więc nie tak dużo przede mną.

 

Aczkolwiek myślałem, że chociaż będę miał trochę spokoju, bo w ostatniej misji alien tak mi krwi napsuł, że głowa mała. Ale nie dlatego, że był za mądry czy ja popełniałem błędy. Po prostu mi się yebany bugował. :/ 

Opublikowano

Na długość gry ma wpływ duży backtracking. No i Obcy faktycznie często sie buguje i najważniejsze, potrafi sie teleportować z jedego końca mapy na obszar blisko gracza. Mega irytujące.

Opublikowano

Wczoraj do 4 w nocy siedziałem i skończyłem. Klimat i strach to ogromny plus tej gry, od dobrych 5-10 lat się tak nie wystraszyłem jak przy tej grze. Serio - za to daje mega plus. Zacząłem grę jakoś w lutym-marcu; osrałem się przy pierwszym niespodziewanym ataku obcego (olewałem czujnik ruchu i nawet nie chodziłem na kuckach) i powiedziałem że pierd#le nie gram w to. Uniwersum za(pipi)iście lubię więc trzeba było się przemóc i przejść w pieluchomajtkach. Klimat, efekt zaszczucia, strach i uniwersum Aliena - mega plusy tej pozycji +++++++++/10. Masa klimatycznych miejscówek i widoków w których nastukałem skrinszotów, bo jakże oprzeć się (pipi)nięciu fotki gdy wspomnienia z dzieciństwa (VHS z Alienem) powracają

 

mhsl5s.jpg

Opublikowano

Serio dało sie wystraszyć przy tej grze? dla mnie to jakoś mega luz był, bardzo fajny tytuł, pomijam już że GOTY

ale serio można było sie wystraszyć?  podajcie jakieś tytuły "straszniejsze" od Aliena, chętnie bym sprawdził na sobie

 

Raz tylko pamiętam miał moment, wychodze skądś i skoczył na mnie obcy, tylko sam do siebie uśmiechnąłem sie i powiedział "o tutaj jesteś" :)

Opublikowano

... wychodze skądś i skoczył na mnie obcy...

W takich momentach najbardziej podskakiwałem na fotelu. Zresztą dużo też zależy od klimatu jaki sobie zrobisz... ciemny pokój, późna godzina, słuchawki na uszach - te aspekty dają wiele do przerażenia (oczywista oczywistość). Nie wyobrażam sobie grać w niedziele po Familiadzie przy znajomych rozmawiających obok w pokoju, zero doznań z pikających terminali, czujnika itp. Grać tylko w odpowiednich warunkach!

 

btw. w Evil Within tez (ale tylko raz jak na razie) spękałem jak cos na mnie wyskoczyło, coś a`la babka z Klątwy połączona z giga-pająkiem.

Opublikowano

Nie no Wjehu - słabą pikawę coś masz :)

The Evil Within operuje głównie brudem, syfem i dużą ilością obrzydliwości, ale strachu tam jak na lekarstwo.

Alien Isolation to z kolei taki trzymający w napięciu dreszczowiec, na pewno nie horror.

Tutaj strach budowany jest głównie na naszym pragnieniu przeżycia - coś w stylu Dark Souls - mamy w bani, że ostatni save robiliśmy przed 30 minutami, więc siłą rzeczy(pipi)y po gaciach, żeby nam Amandy coś nie ubiło, bo trzeba będzie powtarzać spory fragment.

Do tego oczywiście dochodzą jakieś nagłe odgłosy, migotanie jarzeniówek, gwałtowne buchnięcie pary z rur i zaskakujące wizyty xenomorfa, ale to za mało, by nazywać grę horrorem :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Wreszcie skończyłem, bo przez inne gierki odłożyłem Aliena w lutym po skończeniu 14 misji.

Gra trzyma za jajca do samego końca i autentycznie byłem często bardzo zestresowany. A 99% horrorów nie robi na mnie wrażenia.

Koniec końców daję 9/10.

I wracam do rozgrzebanego Wieśka 3.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.