Skocz do zawartości

Gears of War 4

Featured Replies

Opublikowano

Grałem z figusiem 2 h co opa i no problems

Nie kłam :yao: na początku nas parę razy wyrzuciło, restart konsoli pomógł.  

  • Odpowiedzi 2,3 tys.
  • Wyświetleń 250,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Zapraszam wszystkich

  • Gram od piątku, skończyłem kampanię i pograłem trochę w multi / hordę, kilka słów ode mnie nt. GoW 4 - mogą być mikrospojlery - jak ktoś nie oglądał trailerów, to niech nie czyta Kampania Moim zdani

  • O panie, będzie klimacik

Opublikowano

Instalacja trwajaca wieki. Multi wywala. Niektorzy chyba maja neta na korbke a gre instaluja z dyskietki. U mnie wszystko poszlo sprawnie i ani razu mnie nie wywalilo z gry. Przed chwila znowu rozegralem 2 mecze i wszystko cacy.

Edytowane przez decoyed

Opublikowano

Nie kilka, a kilkadziesiąt ;)

 

PS. Dla mnie singiel kosa, a dopiero początek drugiego aktu. Tak patrząc jak wprowadzono Swarm, to Coalition tak o klasę wyżej od Epic jeśli chodzi wprowadzenie do fabuły. Co do walki z CoG, to wszystko ma ręce i nogi. W kwestii bohaterów to najciekawsi są ci drugoplanowi. Marcus ma dobre wejście :)

Opublikowano

Ja po filmie bandziora, wiem, że do multi nigdy nie podejdę, to co on tam wyprawia jest chore ^^

Ty ale wiecie ze gra od premiery jedynki na x360? Praktycznie non stop? To jest skill. Sam kosilem w jedynce ale pozniej przerwy ze teraz lamie okrutnie. A sama gra ma schematy celowania.

Opublikowano

 

Grałem z figusiem 2 h co opa i no problems

Nie kłam :yao: na początku nas parę razy wyrzuciło, restart konsoli pomógł.

Zapomniałem:)

Opublikowano

Na razie gram tylko multi i jaki ten gameplay jest prześwietny. Jak te postaci się ruszają, ślizgają, od zasłony do zasłony, płynniutko i nagle z szybkiego przejścia wychodzi się zza przeszkody i wykurwia hita z gnashera aż przeciwnik rozpada się na 1000 kawałków. Uwielbiam. :fsg: 

Opublikowano

No trzeba mieć oczy dookoła głowy na Insane.

Opublikowano

Pierwsza miejscowka tak srednio mi podpasowala, jakas malo Gearsowa...za to cala reszta :banderas: Feeling strzelania, ciezar postaci, pukawki (overkill :fsg:) to jest miazga :obama: Narazie tylko roboty ale gralem troche w Horde i wiem jakiego chorego po(pipi)stwa sie spodziewac.

Edytowane przez hav7n

Opublikowano

Właśnie oderwałem się od konsoli bo rano do roboty, akt 3:3 na normalu

 

JEZU KUR/WA PRZENAJŚWIĘTSZY ALE TO JEST DOBRE :daddy:

Opublikowano

No na insane jest masakra, ponad 3h robiliśmy prolog i 1 rozdział 1 aktu. Ginąc przy tym co najmniej kilkanaście razy każdy. Domyślam się, że później jest tylko trudniej...

Opublikowano

no jestem 3:6 i fabularnie robi sie ciekawie, graficznie też bardzo ok jak na bąka, dwa pierwsze mecze w multi wpadły i te 60fps :fsg: 

Opublikowano

No na insane jest masakra, ponad 3h robiliśmy prolog i 1 rozdział 1 aktu. Ginąc przy tym co najmniej kilkanaście razy każdy. Domyślam się, że później jest tylko trudniej...

 

Ja w tyle zrobiłem prolog + cały pierwszy akt solo na Insane  :Coolface:

 

Taki protip jak ktoś używa Enforcera  :fsg:  Pykać po parę kulek w blaszaki w okolice głowy zamiast seriami i co chwilę robić active reload i padają jak muchy nawet na Insane, a zużywa się może połowę amunicji.

 

 

Te nowe wieżyczki są dobre, jak nawalają w przeciwników, to czuć, że mają nieziemskiego kopa. Do tego wyglądają mocarnie. Generalnie też nowi przeciwnicy DB bardzo na propsie. Bardzo mi się też podoba, że jest szeroki wachlarz uzbrojenia włączając to pukawki z Judgment (Mark czy jak się ten karabinek nazywa).

 

Na chwilę obecną jestem zachwycony grą, ten feeling broni, movement, udźwiękowienie, design lokacji :banderas:  Gdybym nie miał pilnej roboty na jutro, to bym do biura dzisiaj nie szedł. Jak wczoraj usiadłem, to nawet zjeść zapomniałem :P

Edytowane przez DonSterydo

Opublikowano

@ up

 

Ta bron z Judgement to Markza. Daje kopa jak snajperka z uje.bana lufa. Ta bron to najlepsze co dalo Judgement - ciesze sie, ze wrocila w 4ce. Pamietam jak w GoW J uratowala mi tylek na Insane przy ostatnim bossie. 

Opublikowano

Ma sens sięgać po czwórkę, jeśli zaliczyłem dotychczas tylko jedynkę?

Opublikowano

Do kazdej edycji GoW 4 jest kod na wszystkie czesci z 360 wiec mozesz nadrobic bez problemu.

Opublikowano
  • Autor

W judgment byla jeszcze locustowa snajperka z dużym ostrzem, szkoda ze tu nie wrocila.

 

 

jak macie problem z insane w prologu to nie wiem jak przejdziecie końcówkę 1 aktu xD my z insem tam dwie godziny spędziliśmy zanim ogarnęliśmy dobra taktyke

Opublikowano

To ja chyba jakiś cyborg jestem :D

 

Jeżeli chodzi o końcówkę pierwszego aktu - strategia na win/win w spoilerze:

 

 

 

Przy pierwszej fali wystarczą zasieki po obu strona wejść na górę. Blaszaki zatrzymują się na zasiekach i z za murka ich dobijać, a ci co idą są za daleko więc nas ich ogień ledwo dosięga. Przy drugiej i trzeciej fali ustawiać po jednych zasiekach przy samych wejściach na górę, a przy tych podestach na wprost stawiać te wieżyczki automatyczne, ale na granicy zasięgu dziełek, w sensie zasieki............ i jak się kończy zasięg działka to tam je postawić, żeby koniec zasięgu obejmował zasieki na które wchodzą puszki. Tną ich wtedy ostro, a oni ledwo co do nich strzelają. Jeżeli chodzi o końcówkę, to w sumie nie jest taka trudna, trzeba od razu lecieć za filar przy samym wejściu do budynku i ciąć Watcherów z odległości, a za filarem ich rakiety nic nam nie zrobią a jak podleci jeden i rozwalimy go z zerowej odległości z overkilla, to następnych możemy skasować ich własną bronią.

 

 

 

Na insane to trzeba przede wszystkim pamiętać, że trzeba się chować już wtedy jak nas cokolwiek trafi, bo dwa czyste strzały na klatę to automatyczny zgon dlatego nawet jak omen dopiero się pojawi, to nawet przypadkowy strzał w okolice głowy nas kładzie.

 

PS. A w co-opie na insane można podnieść kolegę który dostał śmiertelny strzał czy jest game over od nowa? Bo jak tak to nie zazdroszczę grającym w co-op'a, im więcej grających to paradoksalnie gorzej w takiej sytuacji  :P

Edytowane przez DonSterydo

Opublikowano

Jestem po
 

sekcji motocyklowej


i po slabszym poczatku nie ma juz sladu  :obama: Dla mnie czworka laczy wszystkie najlepsze elementy oryginalnej trylogii. Klimat jak z jedynki, "bigger, better, more bad ass" - burze i poprawiona fizyka. Roznorodnosc przeciwnikow juz na poczatku i rozne pukawki jak z trojki. Sama mechanika gry i strzelanie nie uleglo duzej zmianie ale tutaj oczywiscie wszystko na plus bo niby co mieli zmieniac jak zawsze bylo zayebiscie  :banderas:

Opublikowano

 

PS. A w co-opie na insane można podnieść kolegę który dostał śmiertelny strzał czy jest game over od nowa? Bo jak tak to nie zazdroszczę grającym w co-op'a, im więcej grających to paradoksalnie gorzej w takiej sytuacji  :P

 

No właśnie nie ma DBNO, jeden ginie to cały checkpoint od nowa.

Opublikowano

To z bogiem w granie na Insane XD Jeden sam siebie upilnuje, ale w kilku to zawsze gdzieś kogoś ściągną :P

Opublikowano

Wczoraj na koniec 3 aktu miałem taki moment, że czapki z głów no jak to wygląda  :obama:

Edytowane przez Soul

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.