Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Ciekawa koncepcja ale to mogło by właśnie znużyć kompletnie. Nawet w takiej pulpie jak Seroious Sam są momenty pauzy na oddech z ambientem w tle.

  • Odpowiedzi 1,9 tys.
  • Wyświetleń 186,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Ukończyłem wczoraj po 20 godzinach na Ultra Violence     Ta nuta to jest kwintesencja Dooma - brutalna, mocna, satysfakcjonująca, agresywna i pompująca adrenalinę   Spodziewałem się dobrej gr

  • Na szczęście mamy to w chuyu

  • Zagrałem godzinę i wbiłem 10 level żeby sprawdzić każdą broń która jest w becie.   Niestety ale ten Doom ma niewiele wspólnego z arena shooterami, to bardziej takie Call of Duty z healthem i armorem

Opublikowano

Nie no, nie chodzi mi o to zeby bylo jak w Serious Sam tylko np jak w starym doomie lub starszych fps, chyba nawet w nowym Wolfenstein lepiej było to zrobione, po prostu na dłuższa metę taki schemat killroomow strasznie mnie meczy

Opublikowano

Wtedy odpada cała ta przyjemność lawirowania między pociskami/przeciwnikami, mieszania broni, dobrania odpowiednich run i siania rozyebundy wśród otaczającego barachła.

Mi się nie znudziło aż do końca, a spędziłem w kampanii jakieś 42-43h. 

Opublikowano

Ja mam podobnie jak kubson. Gra mi się bardzo podoba, ale schemat jest trochę męczący i nie potrafie w to grać dłużej niż 1 misje dziennie.

Opublikowano

Dokładnie tak grałem. Misje zajmowały mi po 2-4h, a że rezałem mapę do oporu za sekretami, po jednej misji byłem wypompowany i miałem dosyć.

Opublikowano

Boże jaka ta gra jest dobra :fsg:  No czysty rozpyerdol, najlepszy fps w jakiego można zagrać na tej generacji.

Opublikowano

Mogę sobie wrócić do poprzednich leveli jak jeszcze nie skończyłem gry? Nie usunię mi postępu ano nic takiego?

Opublikowano

Usunie chyba progres w ostatniej misji jaka robiles, ale bedziesz mogl ja od nowa zaczac z tego co kojarze.

 

Jak chcesz zbierac znajdzki to polecam robic to od poczatku, albo dopiero po skonczeniu gry wybierajac misje, bo Ukyo cos kombinowal i stracil progres.

Opublikowano

Ostatnio to robilem - z ostatniej misji wracalem po wyzwania i znajdzki, zadnego progresu nie usunelo, jak wszystko zrobilem (poza rozwojem broni) dalem kontynuuj i wrocilem do miejsca przed finalem.

Opublikowano

Kurcze pieczone :/ bo zanim skończe chce poczyścić poziomy, chuy tam najwyżej od nowa zaczne grać :banderas:

Edytowane przez Pawcio

Opublikowano

Gra jest swietna i jak zaczynalem od nowa to po prostu nie szedlem do nastepnego etapu bez wyczyszczenia poprzedniego na 100% ( a runy i mastery do broni wpadaly jeszcze po drodze same )

Opublikowano

Ja skonczeniu gry wracalem na tym samym sejvie do kazdego poziomu i robilem wszystkei challenge, znajdzki itp.

Opublikowano

Ja znalazłem tyle ile znalazłem. Przeszedłem grę i oddałem w dobre ręce. Co pewnie jeszcze z poradnikami szukaliscie wszystkiego?;)

Opublikowano

A co w tym złego? Jeśli już oblizałem wszystkie ściany, krążę wokół jakiegoś symbolu na mapie i za cholerę nie mogę rozkminić, jak się dostać do oznaczonego nim sekretu to na zasadzie "OK, wygraliście, poddaje się, jaka jest poprawna odpowiedź?" zerkam na YouTube. Większość można znaleźć bez problemu, ale niektóre są dobrze ukryte, a droga do nich zawiła.

Ja staram się znaleźć wszystko/robić challenge na bieżąco - w piątej misji przegapiłem jeden sekret, bo niestety w pewnym momencie droga, którą przybyłem robi się nie do przejścia z powrotem - trza będzie zagrać raz jeszcze :)

Opublikowano

Malo jest fpsow tak dobrych jak Doom, z tak fajnymi mapami i znajdzkami wiec az szkoda nie przysiasc i wszystkiego nie pozbierac. Juz nie mowie o challengach czy levelowaniu broni. Sam miod :fsg:

Edytowane przez hav7n

Opublikowano

No trochę beczunia to co napisałeś, połowa zabawy z tą grą to właśnie szukanie tych sekretów, SAMEMU.

Opublikowano

Dzisiaj pogralem w multi na kompie i wydaje mi sie, ze tam graja jeszcze wieksze nooby niz na konsolach. Pomijam fakt, ze grajac na padzie nie wychodzilem z pierwszej trojki, robiac wyniki 25:4 - tam tez sporo osob nawet nie biega po pancerze, bronie, do tego 3/4 graczy lata tylko z bazookami. Jasne - na konsolach rzadko kto mnie zdejmuje bezposrednim strzalem rakiety w ryj, ale mimo wszytsko  :dunno:

Opublikowano

I ja też pograłem w Demo Dooma.

Super płynna gierka, aż się chce chodzić i zwiedzać poziomy.

O Ile sam początek mi się bardzo podobał, to już ten poziom na Marsie nie szczególnie.

Z jednej strony mnóstwo detali (gdy zakładamy kombinezon), nawet jakieś runy na kamieniach są zrobione więc widać że dbają o szczegóły, ale momentami są gołe ściany. Kupic kupie ale gdy stanieje i gdy ogram Doom 3 z dodatkami :)

Opublikowano

14 lipca wychodzi pierwszy dodatek Unto the Evil. Trzy nowe mapy: Offering, Cataclysm, Ritual, nowy demon (Harvester), broń (pistolet UAC EMG), element dodatkowego wyposażenia (mina kinetyczna), niedostępne moduły hakerskie i gadżety do personalizacji postaci. 5 nowych osiagniec:

Computing with Style
Play a Multiplayer Match with a piece of Robotic Armor equipped

Sitting Duck
Use a taunt from "Unto the Evil" Content Pack during a Multiplayer Match

Marked for Death
Kill 10 enemies with the EMG Mark V Pistol in Multiplayer

Tenderizing the Crops
Kill 10 enemies with the Harvester demon in Multiplayer

Motion in the Explosion
Kill 5 enemies with the Kinetic Mine in Multiplayer

Edytowane przez easye

Opublikowano

Jest już pierwszy patch. Tryb foto dupy nie urywa za to opcja ustawienia broni na środku ekranu jak w klasycznym Doomie zmienia postać rzeczy. Serio, gra nabiera mega rumieńców. W singlu to raz, ale dwa - można tak grac na multi! Ta idiotyczna, staro-szkolna perspektywa to jest to :)
fps_o_214577.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.