Opublikowano 26 czerwca 20168 l Zeby Ci Belgowie sie nie zdziwili z ta skutecznoscia jka dostana gola i trzeba bedzie odpasc w karnych Edit - po meczu Edytowane 26 czerwca 20168 l przez Welna
Opublikowano 26 czerwca 20168 l ale dobry meczyk do drugiego gola. Węgrzy nawet cisnęli, a potem fajna strzelanina Belgii na koniec. chyba najlepsze meczywo z 1/8 do tej pory.
Opublikowano 26 czerwca 20168 l Walia już sobie radziła z Belgią, trochę na fuksie, ale jednak. Oby i tym razem Bale i spółka dali radę Belgom.
Opublikowano 26 czerwca 20168 l Szkoda Walii bo z Belgią grają Belgia zagrała bardzo dobry mecz, ale hej, to byli tylko Węgrzy, z całym szacunkiem. W ogóle ten mecz był bardzo podobny do tego, w którym Walia pyknęła 3:0 Rosję. Wtedy też każdy się nad nimi spuszczał, a później w 1/8 jakoś super się nie zaprezentowali. Walia jest bardzo dobra w obronie i ten mecz będzie na pewno inny niż ten. Nie zdziwię się, jak Belgowie znowu będą się męczyć. Ba, to jest pewne, tym bardziej patrząc na eliminacje do tego Euro, gdzie Walijczycy zdobyli z Belgami 4 punkty.
Opublikowano 26 czerwca 20168 l 0-4 nie oddaje przebiegu meczu. Belgia wygrała zasłużenie ale po drugiej bramce Węgry się mocno odsłoniły nie mając nic do stracenia a sami też parę dobrych okazji mieli.
Opublikowano 27 czerwca 20168 l Co mnie ten pajac Feliani wkurza to ja nawet nie, wyglada po prostu obrzydliwe. A skilla tez ma przecietnego.
Opublikowano 27 czerwca 20168 l Dzisiaj Hiszpania-Włochy. Wielkie firmy. Czuje ze bedą flaki z olejem jak CRO-POR. Ale oby nie. xD
Opublikowano 27 czerwca 20168 l No ładnie sobie wczoraj Hazard pograł, nie powiem. Wygląda na to że gdyby wstawić go do eklapy czy ligi węgierskiej wciąż walczyłby o zawodnika sezonu
Opublikowano 27 czerwca 20168 l Grajewski już naprany w studio Studio Polsatu to nawet większa porażka niż studio plaża w tvp. Grajewski nigdy inteligencją nie grzeszył
Opublikowano 27 czerwca 20168 l Dziś wybór: flaga Hiszpanii czy Anglii w awatarze? Wygrana i Włoch, i Islandii byłaby irytująca, choć z innych powodów. Mimo wszystko Włochy to wyższy poziom - choć nie tak wysoki, jak ludziom się wydaje dzięki temu, że Bonucciemu wyszło jedno podanie do Giaccheriniego w meczu, w którym grali słabiej od rywala. Na ostatnich dwóch Euro Hiszpania pokonywała Włochy (0-0 i karne, 4-0) i zdobywała tytuł. Włosi ostatnio wygrali (o stawkę) w 1994 r., gole strzelali bracia Baggio. Włochy powinny mieć przewagę fizyczną, jako że odpoczęli cały skład przeciw Irlandii. Jednak mówi się, że niektórzy gracze przekonali, i wobec kontuzji Candrevy zapewne na prawej flance pojawi się De Sciglio (lub Darmian), a na lewej Florenzi. Hiszpania raczej zagra tak, jak zawsze gra. Znamy doskonale tych piłkarzy i słabe punkty. Niemniej nadal grając "właściwie", "w formie", Hiszpania wydaje się najmocniejszą drużyną. Nie sądzę, żeby ten mecz był nudny, obie drużyny za dobrze znają warunki wygranej, żeby faktycznie zapanowała tu kopanina. Nadal nie mogę uwierzyć, że Islandia gra na tym etapie. Na Euro zaprezentowała być może najgorszą grę ze stawki 24. Ulster czy Szwecja też nie umieją atakować, ale chyba bardziej umieją bronić. Islandia zaś pozwalała rywalom stwarzać masę okazji, które jakimś cudem nie wpadały. Bronią mocno fizycznie i walą długą lagę na Sigthorssona, które ten zbija głową. Najwięcej kontaktów z piłką jak na razie w całej drużynie miał pół-profesjonalista, bramkarz Hannes Thor Halldorsson, jedna z rewelacji tych mistrzostw. Z drugiej strony Anglia, czyli gramy super, ale bez strzelania goli. Archetypiczny pojedynek dobra ze złem. Strach się bać, kto wygra.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.