Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

@up

 

Mi sie za 1 razem udalo, jedyna rada to uzywaj kontry, bardzo podatni sa na nia.

 

 

 

 

W spoilerze filmik z bossa, jak widac praktycznie samymi kontrami go pocisnalem.

  • Odpowiedzi 9,5 tys.
  • Wyświetleń 874,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

@up

 

Mi sie za 1 razem udalo, jedyna rada to uzywaj kontry, bardzo podatni sa na nia.

 

 

 

 

W spoilerze filmik z bossa, jak widac praktycznie samymi kontrami go pocisnalem.

to wydaje się takie proste na twoim filmie :)
Opublikowano

Własnie zaraz do nich idę odzyskać swoje 40 k dusz :) 

Opublikowano

Wiecie, ze na Blood-Starved Beast można użyć Pungent Blood Coctail? Wtedy boss leci do zapachu krwi i wystawia się na mocny atak na plecy.

 

Gra jest wielka.

 

Po pokonaniu Blood-Starved Beast powinienem kupić ten itemik za 10k i iść dalej w Cathedral Ward, czy może wbić w to nowe odblokowane przejście po prawej od lampy w kaplicy?

Opublikowano

@up 

 

No własnie próbowałem tego motywu i nie leciał do tego coctaila :/

Opublikowano

Już kupiłem ;/

 

Właśnie chodzę i zwiedzam, ale ciężko mi ocenić gdzie powinienem być, a gdzie nie bo wszędzie dostaję w dupę :D

Opublikowano

@up 

 

No własnie próbowałem tego motywu i nie leciał do tego coctaila :/

Jaki masz level? Moge Ci z nim pomoc jak chcesz. Moja 2 postac ma 38 level wiec jak masz podobny to zapraszam, przed chwila go sztyletami sam ubilem 2gi raz wiec mam wprawe :P

Opublikowano

Nie no rozwalilem go juz wczoraj, tylko chodzilo mi o to ze nie leciał za koktajlem ;) lvl 37 :P 

Opublikowano

Udało się i to uczucie euforii jak po n tej próbie w końcu pada boss ;). Zaraz potem mnie znowu kutafon z workiem złapał i powiedziałem sobie dość :P

Opublikowano

Gościu z workiem jest spoko. Dla mnie to akurat był benefit, bo parę ciekawych itemów można było pozdbierać z dalszej cześći gry, co pozwolilo mi podbić sworda na wyższy level :D Tylko ciężko było wrócić stamtąd :)

Opublikowano

 

Granica koszmaru w Auli to jakaś dalsza miejscówa? Bo mam 37lvl i w sumie jest .. ciężko

 

Opublikowano

Poszedłem do pewnej jaskini, potem po dwóch drabinach w górę i do pewnego budynku a tam poczułem się jak w dobrym horrorze :)

Iosefka you bitch :) Prawie ją pokonałem ale potionów mi zabrakło teraz mam skrót to wrócę i się zemszczę :)

 

 

 

Za to kocham tą grę. Jak to się wszystko ładnie zazębia i po takim czasie możesz w takim miejscu wylądować:D

Edytowane przez blantman

Opublikowano

Chciałem dzisiaj wkoncu przysiasc do Bloodborne. Niestety Pijany nie jestes soba. Myslałem ze jestem niezwyciezony a tu klops.

 

Jutro na trzeźwo pierwszy raz usiade realnie do tej gry

Edytowane przez Welna

Opublikowano

Mógłby ktoś jeszcze raz napisac jak grać ze sobą? chodzi o to dzwonienie, haslo itd...

Opublikowano

Przez tego huntera z ostatniej części questline'u kruczycy to chyba wyłysieje.

 

Zrobiłem teraz drugą postać i gram skill/blood z Reiterpallasch. Gra się fajniej,ale i trudniej niż tym lamerskim mieczem Ludwiga.

Edytowane przez Soban

Opublikowano

Chyba z bita GODZINE z typami walczylem, filmik skrocilem do samej koncowki, od poczatku latali na mnie z ciezkimi broniami i jak tylko dostali dmg to sie leczyly lamusy wiec musialem sobie jakos radzic skoro fair play nie chcieli, nigdy w zyciu nie mialem jeszcze tak zacietego pvp :reggie:

 

https://www.youtube.com/watch?v=ET78q_iaCn4

Opublikowano

No ale to przecież ty zainvade'owałeś, więc czemu mieliby się nie leczyć i ratować? :reggie:

Opublikowano

No ale to przecież ty zainvade'owałeś, więc czemu mieliby się nie leczyć i ratować? :reggie:

 

Bo bylo ich 2? :dynia:

 

No mieliby troche rozumu i godnosci czlowieka :reggie:

 

Ale najwazniejsze ze zaorani, gdybym mial wybor nie invadowalbym takich lamusow ale nie mam niestety, inwazje moga ci wybrac kogos kto szuka co-opa albo kogos kto tak jak ty szuka pvp, niestety nie mamy na to wplywu, liczylem ze ten covenant co daje katane cos zmieni ale lipa. Brakuje jakiejs areny.

Opublikowano

To raczej ty jestes niezły janusz bo jak sytuacja staje się nerwowa to robisz szpagat z potworami.

 

W ogóle pograłem u kumpla i jestem zniesmaczony tym całym PvP. Biega dwóch Van Helsingów z batami i nawalają się póki fiolki się nie skończą. I to wygląda mniej więcej tak: Ja walę 2-3 razy goscia, potem on odskakuje za jakies skałki, leczy się, wraca i to samo (sam robię podobnie). Potem, jak już nie mamy leczenia każdy czai się jak rak do jebania. Emocjonujące! Dla mnie PvP w tej grze to straszny fail.

Edytowane przez ornit

Opublikowano

Jestem po ubiciu dwóch pierwszych bosów i mam wrażenie, że gra z początku jest dużo przystępniejsza dla świeżaków od DSów. Ilość potionów powoduje, że ciężko zginąć. System walki na nagradzający agresywny styl (zawsze można się odkuć). Zwłaszcza bosowie wskazują na tryb "tutorialowy", walki z nimi prowadzimy w łatwym terenie (nie ma ryzyka, że się przeturlamy do jakieś przepaści, a i łatwo odbiec i się uleczyć) i jedynie ta kamera w walce z tym typem z mostu daje w kość. Ogólnie jestem zadowolony, ale jednak spodziewałem się więcej... nowości? Blood to tak naprawdę DS3 (dla ortodoksów: DS2) i zmiany w mechanice walki są -po chwili zastanowienia-mniej więcej tak samo odczuwalne jak po przesiadce z DS1 na DS2, reszta (nie licząc innej otoczki) jest niemal identyczna.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.