Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Siedź cicho autysto, już pokonany xD

 

RlQPo4M.jpg

 

Powiem wam, że najcięższa potyczka z dotychczasowych. Jeszcze w drugiej fazie zje,bałem i nie udało mi się nałożyć mu backstaba, więc musiałem obyć się bez parrowania.

 

8 podejść.

  • Odpowiedzi 9,5 tys.
  • Wyświetleń 874,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

Jeszcze w drugiej fazie zje,bałem i nie udało mi się nałożyć mu backstaba, więc musiałem obyć się bez parrowania.

 

 

Siedząc mu praktycznie na pysku przez całą walkę Martyr się nie buffuje tylko używa kosy i miecza z lewej lęki i można go łatwo karać zamiast unikać tych spelli. 

Opublikowano

Ponowna wizyta w Unseen Village. Biały laser + respawnujący się przeciwnicy = nie było ze mnie co zbierać. Muszę znaleźć kapłankę przyzywającą tych wieśniaków.

Opublikowano

Lepiej biec sprintem na dól przed laserem do lampy.

Opublikowano

Tam jest lampa za laserem? A no to jak najbardziej będę biegł.

Edytowane przez ragus

Opublikowano

Zgadza sie

Opublikowano

One Reborn... o co tutaj chodziło? Cały czas leżał na ziemi, a ja go tłukłem i tyle było z tej walki. A, no musiałem 3 razy uniknąć ognistych kul.

Opublikowano

Ten typ tak ma, ja go ubilem chyba z 3 razy przy pierwszym podejsciu, a ostatnio jak gralem to mnie rozwalcowal z 4 razy. Nawet nie wiedzialem ze takie ataki ma xD

Opublikowano

Jestem w trakcie :czesc:

Opublikowano

No, One Reborn też zaszlachtowałem jak psa zanim zdążył powiedzieć "ciasto z rabarbarem". Bardziej mnie irytowały przydupasy na murach, ale dopiero po walce zorientowałem się, że można wejść po schodach i ich skarcić na solo. Ogólnie walka bez historii, choć brzydziłem się go dotknąć.

Opublikowano

Design rewelacja. Przypomniał mi sie jeden boss z SOTN.

Opublikowano

Biedny Marcin ktorego rozjechalem jak walec w Fight Clubie Dark Souls 3 :/

Gratsy!! Pokonales chlopaka ktory nie gra pvp wcale, a jedynie przyszedl dla funu. Goscia specjalnosc to wyzwania jak lvl1 bez upgradeowania i tego typu rzeczy. Tam mozesz mu piety lizac.

Opublikowano

Nienawidzę tych chu,jów wysysających Insight.

 

 

Bardzo mocno.

Opublikowano

Napisałbym ile poszło insightów zanim dotarłem do Orphanage, ale trochę przypał xD

Opublikowano

To dla mnie chyba najgorszy przeciwnik. Też zginałem sporo razy bo nie da się ich za staggerowac a mają ten po(pipi)any ruch z magią który Cię zatrzymuje... wrrr. Fakt że są mało odporni na thrust ale i tak to nie pomaga bo są tak tam poustawiani żeby Ci do(pipi)ać :>

Opublikowano

Oni tam chodza tak ze da sie ich zaskoczyc Chargem albo lazic za nimi i robic Viscerale. Dwa ze oni tak czlapia ze zawsze ich slychac zanim ich widac.

Opublikowano

 

Biedny Marcin ktorego rozjechalem jak walec w Fight Clubie Dark Souls 3 :/

Gratsy!! Pokonales chlopaka ktory nie gra pvp wcale, a jedynie przyszedl dla funu. Goscia specjalnosc to wyzwania jak lvl1 bez upgradeowania i tego typu rzeczy. Tam mozesz mu piety lizac.
Słyszysz to? Czujesz? Marcinie?
Opublikowano

Ebrietas :(. Trudny.

 

Chyba zostawię go sobie na koniec.

Opublikowano

Najgorszy boss na świecie, ale jak już ją rozyebiesz to po prostu :fsg:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.