Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Dużo czasu? Jak chcesz robić platynę, to sobie znajdź w necie kielichy potrzebne do ukończenia i tyle. W życiu nie czułem zmęczenia materiału w Lochach, nie wiem skąd te narzekania. 

  • Odpowiedzi 9,5 tys.
  • Wyświetleń 873,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

Zastanawiam się, czy nie przejść tej gry jeszcze raz, ale chciałbym jakiś ciekawy build uskutecznić. 

Coś proponujecie?

 

Opublikowano

To jest dla mnie wlasnie najwiekszy problem tej gierki w porownaniu do soulsow ze jest duzo mniej opcji kombinowania z buildami. Ja moge polecic full bloodtinge pod chikage i evelyn. Albo full arcane (99) fire saw spear i lightning cane + wszystkie czary

Opublikowano

Okej, tylko czy to od 0 można coś zrobić, czy np. do połowy gry jestem średnim wojakiem, co daje pkt w określone statystyki i od połowy coś tam zdobywam i "zaczyna sie zabawa"? : - )

 

Bo myślę nad BB lub jakimiś Soulsami (przeważnie biegałem przez te gierki z mieczami) -_-

Opublikowano

Bloodtinge w zasadzie od startu, wystarczy dorwac rifle speara i jest spoko, zeby zdobyc chikage to juz sie trzeba troche pomeczyc. Arcane jest ogolnie trudne bo tam prawie od poczatku dobrze jest cisnac do 99, a runy zdobywamy dopiero pozniej. Dobrze sie wspomagac papierami i koktajlami bo sie skaluja. Generalnie to taki glass cannon, cos innego niz standardowy quality + hp/endurance build

 

Sa to ciekawe buildy ale raczej nie polecilbym ich poczatkujacym

Opublikowano

Jak jestes w okolicy NG+ to pierwsze 3 lochy przebiegniesz w godzine. Nastepne tez beda w sumie latwe ale juz zauwazalnie poziom wzrosnie. 5 lochy to jest zdecydowanie dramat i mozesz utknac nawet na kilka dni bo masz polowe zycia i dwoch trudnych bossow ktorzy praktycznie cie oneshotuja. Ostatni loch tez jest trudny ze wzgledu na drugiego bossa ktory obiektywnie jest najtrudniejszym bossem w calej grze nie liczac DLC. 

Materialy zdobywa sie bez problemu, raczej nie trzeba farmic. Ale zanim zaczniesz to sobie przeczytaj bo jeden item jest potrzebny do otwarcia ktoregos z kielichow i mozesz go wydropic tylko w koszmarze Mensisa albo kupic za wglad jak sie nie myle.

Edytowane przez Il Brutto

Opublikowano

tak lekko schodząc z tematu dyskusji, kolejny znakomity odcinek serii BoundryBreak, tym razem od Bloodbornie

 

 

Opublikowano

Fakt te pierwsze lochy nie były jakoś szczególnie wymagające. Czy w późniejszych lochach obszar do przeszukania jest co raz większy czy raczej wielkość jest podobna?

Opublikowano

Dochodza nowe poziomy. Jesli lecisz dla trofika to zgoogluj temat, znajdziesz instrukcje ktore lochy robic zeby nie meczyc sie z materialami. Ja jakis czas temu przez to przechodzilem i jedyne co mnie przystopowalo to jeden boss w lochu gdzie masz 50% hp. Reszta w sumie plynna - wiadomo bossa nie ubijesz za pierwszym razem ale szybka nauka jego ruchow, zabijasz i lecisz dalej :)

Opublikowano

Jak przetłumaczysz zatem "string"?

Opublikowano

Pamiętam, że była do kupienia za wgląd ale lepiej zdobyć ją tam w dziurze zamiast wydawać tyle punktów.

Opublikowano
22 godziny temu, ornit napisał:

Co to (pipi)a jest żyjąca struna?

 

Takie jest tłumaczenie w polskiej wersji.

21 godzin temu, Il Brutto napisał:

Pamiętam, że była do kupienia za wgląd ale lepiej zdobyć ją tam w dziurze zamiast wydawać tyle punktów.

 

No właśnie jestem już na początku NG+ także trochę dałem ciała

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Albo ja się starzeję albo początek w Bloodborne jest trudniejszy niż w innych częściach Souls. Raczej nie ciągnęło mnie do tego tytułu ze względu na klimat i brak tarczy ale nie jest tak źle. Chociaż dark fantasy zawsze w moim sercu na pierwszym miejscu. Czy ten pistolet jest odpowiednikiem magi z serii souls? Czyli na początku męczenie się ze wszystkim a w późniejszych etapach koszenie wszystkiego co się rusza? 

Opublikowano
5 godzin temu, Ukukuki napisał:

Albo ja się starzeję albo początek w Bloodborne jest trudniejszy niż w innych częściach Souls. Raczej nie ciągnęło mnie do tego tytułu ze względu na klimat i brak tarczy ale nie jest tak źle. Chociaż dark fantasy zawsze w moim sercu na pierwszym miejscu. Czy ten pistolet jest odpowiednikiem magi z serii souls? Czyli na początku męczenie się ze wszystkim a w późniejszych etapach koszenie wszystkiego co się rusza? 

Nie gralem w soulsy wiec o magii sie nie wypowiem.

Pistolet w BB sluzy praktycznie tylko do parrowania(bardzo przydatne i warte opanowania):
parry.gif

Im dalej tym lepiej jesli chodzi o  jak pisales ,,dark fantasy,,.Klimat miejscowek jest nie do podrobienia.
Brak tarczy wymusza od ciebie troszke inny styl grania..slyszalem ze w Soulsach stawia sie duzo na obrone,tutaj podstawa to atak i sam system gry jest 

tak zbudowany ze troszke tego od ciebie wymaga.

 

Opublikowano

W soulsach masz w sumie 3 typy gry, szybka zwinna postać i uniki, ciężki tank <3 i magia <3. Nie liczę pośrednich form bo wiadomo rozwój postaci jest płynny. Z tym ,że magia staje się potężna w drugiej połowie gry, w PVP też. Na początku granie postacią opierającą się na magii jest ciężkie, z czasem idzie coraz łatwiej. Jedynie w 2 miałem problem z jakimś bossem pod koniec który był odporny. No ale niektórzy przechodzą soulsy z łukiem jako główna broń. 

 

Gram obecnie tylko z bronią trzymaną oburącz, większe obrażenia i jakoś przyjemniej mi się gra. Czyli warto uczyć się gry gdzie w jednej ręce mamy broń a w drugiej pistolet? 

 

Jakie są ścieżki rozwoju postaci? 

Opublikowano
11 minut temu, Ukukuki napisał:

Czyli warto uczyć się gry gdzie w jednej ręce mamy broń a w drugiej pistolet?

 

warto, jak się nauczysz to mocno ułatwi grę.

Opublikowano

Bloodborne to niesamowicie wynagradzajaca giera. Od siebie dodam, ze czasem lepiej jest nie lock’owac sie na bossie. Wydaje mi sie, ze ma sie wieksza kontrole nad unikami, ktore sa glownym manewrem defensywnym. Panowie wyzej wszystko swietnie wyjasnili. Parry w momencie opanowania do perfekcji jest nie do zastapienia.

Opublikowano

No Ghermana nie wyobrażam sobie rozwalić bez parry. 

Opublikowano

Parry to podstawa w soulsach a już w BB to sam miód. Bez tego imo uleci sporo funu. Zresztą w dodatku jest od (pipi)a hunterów i bez tego to tak trochę słabo. 

Opublikowano
9 godzin temu, _Be_ napisał:

No Ghermana nie wyobrażam sobie rozwalić bez parry. 

Jakoś dałem radę za pierwszym razem :p

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.