Opublikowano 8 grudnia 20186 l Jemu chyba chodzi o łowców z miasta przed walką z One reborn, a nie o Cieniach z lasu.
Opublikowano 8 grudnia 20186 l Teraz, McDrive napisał: Jemu chyba chodzi o łowców z miasta przed walką z One reborn, a nie o Cieniach z lasu. Ta jest. Cienie to z palcem w du.pie, ale tych trzech skur.ysynów Łowców to za dużo na raz.
Opublikowano 8 grudnia 20186 l Teraz, Rudiok napisał: Ta jest. Cienie to z palcem w du.pie, ale tych trzech skur.ysynów Łowców to za dużo na raz. Łowcy w tej grze potrafią napsuć krwi bardziej niż niektórzy bossowie. DLC w tej sprawie jest jeszcze lepsze :p
Opublikowano 9 grudnia 20186 l Ja olałem tych łowców bo bez wsparcia ich sie nie da (jeden zabija jednym strzałem ) Aktualnie napisy końcowe, true ending z podstawki. Dobra giera, ale czy generacji? Nie jestem przekonany.
Opublikowano 9 grudnia 20186 l Aaaa, no tak. Tez sie zdziebko przy nich irytowalem, ale oto jest izi mefyd.
Opublikowano 9 grudnia 20186 l Ten z questu Eileen to najgorsze ścierwo w ogóle w soulsbornach. Nie ma lepszego testu umiejętności w całej grze.
Opublikowano 9 grudnia 20186 l Tu jest cos gorszego od studni? O jaki dokladnie quest chodzi bo dawno temu juz to przeszedlem.
Opublikowano 9 grudnia 20186 l 17 minut temu, Ma_niek napisał: Tu jest cos gorszego od studni? O jaki dokladnie quest chodzi bo dawno temu juz to przeszedlem. O tą walkę chodzi.
Opublikowano 9 grudnia 20186 l 12 godzin temu, Rudiok napisał: Ta jest. Cienie to z palcem w du.pie, ale tych trzech skur.ysynów Łowców to za dużo na raz. Aaaa, no to jest jedyny sposób taki, żeby ich wabić pojedynczo na schodach. Uderzać mocnym ciosem i uciekać. A Crow zaczął sam sobie odbierać życie, więc trzeba tylko było unikać i uderzać, nie był zbyt trudny. Studnie przycheesowałem, więc XD Ale Laurence i Ludwig dla mnie gorsi od wszystkiego. Edytowane 9 grudnia 20186 l przez Rozi
Opublikowano 9 grudnia 20186 l Nie chodzi o walkę z Eileen tylko to jak się jej quest line kończy a jest tam imo najtrudniejszy npc jaki jest w grze. Bez dobrego parry to tak średnio powiem. Edit - chociaż jak patrzę na filmik od Bartoliniego to jest i na niego sposób. Edytowane 9 grudnia 20186 l przez mozi
Opublikowano 9 grudnia 20186 l Ja pierniczę, oczywiście miałem na myśli Crow of Cainhurst w Katedrze, ale faktycznie mi problemów za dużych nie sprawił. Chyba trzeba przejść grę znowu, bo zapomniałem już z niej dużo
Opublikowano 9 grudnia 20186 l Fakt odbiera sobie życie, do tego wycofuje się przy schodach ale łatwo coś w drodze s(pipi)ić. To chyba po prostu indywidualna kwestia. Na bossów zawsze znalazłem jakiegoś haka, nawet na Laurenca ale ten skur.wiel grał na moich endgame'owych postaciach jak na skrzypcach
Opublikowano 9 grudnia 20186 l 5 godzin temu, Yap napisał: Aaaa, no tak. Tez sie zdziebko przy nich irytowalem, ale oto jest izi mefyd. O kurde niezły cheese
Opublikowano 10 grudnia 20186 l chyba przepakowalem postac. gram pierwszy raz, Amelia padla w jakies 4 minuty za pierwszym razem ... tak sie powinno grac? a teraz Paarl w 2 minuty... chyba jednak cos zyebalem Edytowane 10 grudnia 20186 l przez Najtmer
Opublikowano 10 grudnia 20186 l czy potem moje farmienie i szybkie levelowanie zemsci jakimis wyskalowanymi do poziomu bossow mobkami, czy juz teraz wszyscy beda na popchniecie?
Opublikowano 10 grudnia 20186 l Grindowałeś w RPGu akcji i masz teraz problem? Fascynujące. To nie jRPG ,że masz odnawiać i tłuc mobki aby zdobywać coraz więcej poziomów. To samo zrobiłem jak przechodziłem pierwszy raz Dark Souls i w lesie wbiłem chyba z 50 lvl ale nie robiłem z tego problemu ,że bossowie padają jak muchy. New Game + cię czeka. Edytowane 10 grudnia 20186 l przez Ukukuki
Opublikowano 10 grudnia 20186 l nie jest to specjalny problem, po prostu nie spodziewalem sie tak skutecznego wyOPienia juz po 3 bossie.
Opublikowano 10 grudnia 20186 l Jak nie będziesz grindował to będziesz jeszcze zagryzał zęby. Jak będziesz miał problem z jakimś bossem to wtedy warto podłapać poziomów. Chociaż w Bloodborne nie ma za wiele dobrych miejscówek do tego.
Opublikowano 10 grudnia 20186 l no poki co to yahargul pomoglo troche nabrac skilla w unikach, paringu tych frajerow z workami i dzieki temu nieco sie dopakowalem. wiem co mnie czeka, bo gralem na spole rok temu, ale teraz zachcialo mi sie skonczyc gre samemu i bez wzywania wsparcia. ng+ chyba sobie odpuszcze, bo zanim to skoncze, to wyjdzie residencik Edytowane 10 grudnia 20186 l przez Najtmer
Opublikowano 10 grudnia 20186 l Doszedłem do Kosa z dodatku bez parowania Później po kilku męczących godzinach zostawiłem tą grę w cholerę.
Opublikowano 10 grudnia 20186 l Orhpan wyglada za(pipi)iscie, po gwiazdce odpale dodatek i z checia sie troche z nim pogimnastykuje, natomiast Cienie Yharnam wygladaja na cheap hard, pamietam ile sie ziomek z nimi yebau.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.