Opublikowano 3 maja 20168 l Przechodzenie gier kilka razy to też żaden obowiązek, więc... Może źle napisałem - "nienawidzę" to za mocne słowo, ale wiadomo - czasu nie ma już tyle co za gówniarza, więc siłą rzeczy wkurza mnie taka konieczność, jeśli chcę (podkreślam - CHCĘ, nie "muszę") zdobyć platynę. A często chcę, jeśli jakaś gra mi się podoba i widzę, że platyna jest w moim zasięgu - gry From Software mi się podobają, więc chciałbym uczcić każdą poprzez wbicie platyny - Bloodborne nie będzie tu wyjątkiem, więc cieszę się, że jest taki drobny exploit, który czyni wbijanie calaka dużo fajniejszym doświadczeniem.
Opublikowano 3 maja 20168 l Ale jest oszustwem i taka platyna ma zerową wartość , ale co kto lubi ^_^
Opublikowano 3 maja 20168 l Mi akurat to 2 i 3cie przejście Bloodborne idealnie wypełni czas do premiery U4 :]
Opublikowano 3 maja 20168 l Eee tam, dla mnie to żaden wał. Ja na bank tak zrobię, bo nienawidzę przechodzić gier parę razy, jak człowiek jest stary i czasu nie ma, a zaległości coraz większe. Wał to jest np w Dark Souls II, że muszę przejść grę prawie 3 razy, bo 3 czary/cuda da się kupić dopiero w NG++. Dla mnie taka zagrywka jest dopiero ciulowa. Oczywiscie, ze oszustwo czyli nikogo taka platyna.
Opublikowano 3 maja 20168 l Ale jest oszustwem i taka platyna ma zerową wartość , ale co kto lubi ^_^ Chyba nie lałeś... Jaką "zerową wartość" i "oszustwem"? Zerową wartość to mają platyny wbijane poprzez zgrywanie cudzych save'ów, albo z samograjów od Telltale. Niby o ile większą wartość ma platyna w Dark Souls II, tylko dlatego, że musiałem zrobić prawie 3 przejścia, skoro robiłem speedrun tylko do wymaganych lokacji/bossów, byłem mega przepakowany i wzywałem na pomoc każdego summona, byle padali szybciej? Że czas spędzony przy konsoli to wyznacznik wartości? Bo nie kumam... Poniosło Cię w swojej ocenie, ale kończmy już ten offtop, bo tu o Bloodborne ma być...
Opublikowano 3 maja 20168 l Wogole platyna ma zerowa wartość, bo nikt ci za to kasy nie da. Jedynie respekt i wydłużenie e-penisa w necie xd. Nie macie sie co spinac. Każdy wbija jak mu pasuje a nazywanie kogoś oszustem to juz lekka przesada. Wysłane z mojego ASUS_T00P przy użyciu Tapatalka Edytowane 3 maja 20168 l przez speedzik83
Opublikowano 3 maja 20168 l Taka zerowa, ze jej nie przechodzisz tylko w jednym przejsciu wbijasz 3 zakonczenia. Wez sie nie kompromituj. Ja mam wywalone na platyny, bo i tak kazdy casul moze ja zrobic, ale jak czytam takie glupoty to mnie wykreca.
Opublikowano 3 maja 20168 l Taka zerowa, ze jej nie przechodzisz tylko w jednym przejsciu wbijasz 3 zakonczenia. Skoro jest taka możliwość (jak w masie innych gier z takim zakończeniem) to czemu z niej nie skorzystać? W takim Fallout 3 też przechodziłbyś grę 3 razy, by robić przejście maksymalnie dobre, maksymalnie złe i neutralne? Czy przed każdym levelowaniem robiłbyś save, żeby uniknąć takiej głupiej konieczności? Co mnie jakieś zakończenia w Bloodborne? Że scenka inna na końcu? To nie Wiedźmin tylko Soulsy - tu się liczy przechodzenie od punktu A do punktu B - nie dorabiaj do tego większej ideologii.
Opublikowano 3 maja 20168 l Ale jest oszustwem i taka platyna ma zerową wartość , ale co kto lubi ^_^ Zamiast na profilu, pojawia się coś takiego: Żeby każdy widział tą zerową wartość i wiedział kto przynosi hańbę dla swojej rodziny kopiując save, a kto jest prawilnym fanem.
Opublikowano 3 maja 20168 l Nie karmcie Jerome, toż to troll pospolity Wysłane z mojego ASUS_T00P przy użyciu Tapatalka
Opublikowano 3 maja 20168 l Gdybym wiedział jak to się rozwinie to bym nic nie wposminał nt. platyny ;] Ja mam ich na tyle mało i bloodborne jest na tyle fajną grą, że akurat postaram się wbić.
Opublikowano 3 maja 20168 l Rob ta platyne jak chcesz, ja nie gram dla platyn, ale w Soulsach czy BB wbija mi sie w koncu sama i nie musze cofac saveow. To jest sprawiedliwa platyna taka jaka dali tworcy czyli przejsc 3 razy gre dla 3 roznych zakonczen, a nie cofac savey. Ale jak komus tak wazne sa platyny, by tak robic to niech sobie robi.
Opublikowano 3 maja 20168 l Jak to jest z pępowinami jeżeli miałem 2 to na NG+ dostane dodatkowo kolejne czy tracę wszystkie co już zdobyłem ?
Opublikowano 3 maja 20168 l a którą broń warto upgradeować na maxa i zainteresować się na dłużej z dodatku ?
Opublikowano 3 maja 20168 l Mi się dobrze grało Rakuyo i Moonlight Swordem. Zależy od preferencji i jakim buildem grasz.
Opublikowano 3 maja 20168 l Je*any Micolash ze swoim uber imba op atakiem z dupy... jakieś tipsy jak unikać? Spamuje mi niemiłosiernie ten atak z dupy na ng+, próbowałem z kością, żeby znikać ale i tak czasami we mnie trafi beast roar - nie próbowałem ale pewnie da się go powalić, zwykłe uniki to 50/50 (w moim przypadku zawsze to niewłaściwe 50 ), mam zestaw białego kościoła na max odp. na arcane a i tak 2-3 hity i leże Raz mnie w ogóle nie trafia a innym razem to od razu ostry wpie*dol. NG+ bardzo krótka gram z 3h max i już został tylko Micolash, Matka i Dziadzia ale wiadomo prawie wszystko omijam. Ja od samego początku do końca Hunter Axe - ma genialny zasięg i to mi pasuje do mojego chicken-casual-campa-stajlu. (już nie rambo nununu, nie opyla się) Edytowane 3 maja 20168 l przez michu86-
Opublikowano 3 maja 20168 l w dodatku jest tarcza z dużym defem na arcane, ewentualnie dobrze wymierzony unik, pamiętam, że na ng+ zaspamowałem go R1 z tonitrusa po dopaleniu z L1
Opublikowano 3 maja 20168 l Micolash - pierwsza faza to chyba dajesz radę, bo jest łatwy, potem daje ten magiczny rozprysk-wytrysk, to kolego kochany, musisz być bardzo blisko i ładować go non stop, unikając jego ręki i komba, bo jak jesteś blisko to nie CASTUJE TEGO SPELLA. Także bliziutko sztywniutko i skutecznie!
Opublikowano 4 maja 20168 l Nie no w 1szej fazie to mnie nawet nie draśnie:). Widocznie trzymam się za daleko bo b. często mi to spamuje, dzięki na bank będzie bliziutko ale czy skutecznie to się zobaczy :]
Opublikowano 4 maja 20168 l ja calego bloodborna przeszedlem z ta pierwsza bronia, cleaverem. teraz na ng+ mam go +10 i w sumie niczym innym mi sie tak dobrze nie gra. probowalem ludwigiem, ale cos mi srednio pasi. czy moze jednak jest sens jednak sie wziac za cos innego?
Opublikowano 4 maja 20168 l Też latałem z cleaverem, moja ulubiona broń chyba ale możesz spróbować z chikage.
Opublikowano 4 maja 20168 l Po co się ograniczać? Zawsze jest sens spróbować czegoś nowego - saw cleaver (bo chyba o nim mowa) to świetna broń dla początkujących ale musisz mieć świadomość, że nawyki, których nabyłeś podczas jej ciągłego używania, nie ułatwią ci przestawienia się na zupełnie inny styl. Ja na ten przykład ganiam teraz z Blade of Mercy - gra się zgoła odmiennie, polecam
Opublikowano 4 maja 20168 l Tonitrus - Kirkhammer - Rifle spear.Głównie tych trzech używam, ale warto dobierać pod konkretnych wrogów według mnie Siedzę już w Forbidden Woods. Edytowane 4 maja 20168 l przez giger_andrus
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.