Opublikowano 24 lipca 20168 l Bardziej recap 2. sezonu niż zajawka trzeciego. Meh Edytowane 24 lipca 20168 l przez Frantik
Opublikowano 20 września 20168 l Dobre rozpoczęcie. - lesbi friends Tabitha i Barbara - Valerie Vale - proto Man-bat (?) - Bullock jak zawsze ma dobre teksty - wiadomo jak postarzała się Ivy Tylko ta peruka klona Bruce'a do zaorania.
Opublikowano 22 września 20168 l Zaiste, zadziwiająco przyjemne rozpoczęcie sezonu. Kiełkuje we mnie wiara, że na tym poziomie może coś z tego będzie.
Opublikowano 15 października 20168 l Groteska jest silna w tym serialu. Może nawet za mocno. Man Bat? Tata Killer Croca? Kobieta Flash? Alice z trującą krwią (pewnie tak wyjaśnią późniejsze ześwirowanie Mad Hattera)? Za dużo tego fantasy. I Bruce wciąż irytuje, a teraz jest go dwa razy więcej Pewnie zrobią go na Talona później. Ivy niezła dupa ale w ten sposób wszyscy przeciwnicy Batmana powstaną zanim w ogóle Bruce będzie myślał coś o nietoperzach. I w tym sezonie są mocne najazdy na tyłek Catwoman. Ale jeszcze nie czas na fapowanie. Za rok ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Opublikowano 1 grudnia 20168 l Finał świąteczny taki se. Nie wiedzieli jak zakończyć wątek Gordona z Lee to poratowali się wirusem. I to zakończenie Mario ginie, nóż znika i wychodzi, że Gordon nadużył władzy bo nadal czuje miętę do laski Deadpoola. ta go znienawidzi do reszty i tyle. Było trochę bekowych odcinków. Mad Hatter jakoś wypadł. Swoją drogą sporo zapożyczeń Fox bierze z innych źródeł. Np. wiadomość na ekranach dla Gordona: Wiem, że już coś podobnego widziałem i chyba w grze Arkham City ale pewny nie jestem. I nie wiem czy wtedy Joker się nagrywał czy Ridler. Anyłej, fajnie, że dają takie smaczki. No i ten kapelusz z gazet. Bruce się nieco poprawił. to znaczy jego wizerunek. Jego sztywne stanie nabrało imersji. Teraz nosi się w golfie i z tym lekkim lokiem wygląda jak mała wersja Michaela Keatona. Oczywiście czar pryska jak się odzywa. Beka z komisarza. "I'm the Law!" powiedział Judge Burns, hehe. Pingwin jakoś przestał się rozwijać. To, że robi z siebie krypto geja nie pomaga. Chociaż fakt, że całe życie był pod cycem mamy i Fish nie mogło się na nim dobrze odbić. Dziwny zabieg z kopią ms Kringle. Myślałem, że to siostra denatki i chce zemścić się na Nygmie, a tu hyc i umiera. Z Trybunałem Sów też dziwnie. Niby jakiś tam progres ale zważywszy jak skryty i tajemniczy jest Trybunał to sporo osób wie o ich istnieniu. Konkluzja jest oczywista. Gotham miało wyglądać zupełnie inaczej na początku. Teraz wychodzi na to, że Bruce jest za młody na to co się dzieje w mieście. Powinna zostać wprowadzona wersja jak wraca z tułaczki i przymierza się do lateksu. A co ma przynieść druga połowa sezonu? Podobno ma wrócić Jerome. Nie wiem jak ale w tym serialu to nie problem. Pewno wróci też Fish ze Strange'em. Mocniejsze zawiązanie wokół Trybunału i zemsta na burmistrzu. Chodzą też słuchy jakoby Barbara miała być stylizowana na Harley Quinn. Tak, bardziej niż teraz.
Opublikowano 1 grudnia 20168 l Poprawiło się coś? Odpadłem parę odcinków do tyłu, gdy szalę goryczy przelał wątek Pingwina zakochanego w Nygmie A i ten cały hipnotyzer\Mad Hatter wydawał mi się co najmniej irytujący. Zastanawiam się, czy jest sens wracać. Edytowane 1 grudnia 20168 l przez Frantik
Opublikowano 1 grudnia 20168 l No tek wątek Pingwina to jest taki żal, że aż się odechciewa oglądać. Pozostałe wątki okej, ale tylko tyle. Ivy :rose: Nie było jeszcze żadnego pierdolnięcia w tym sezonie.
Opublikowano 1 grudnia 20168 l Btw Barbara jakas super piękna nie jest ale jej gra i ona jak dla mnie sztosik [emoji2]
Opublikowano 25 stycznia 20178 l Tak. Najlepszy odcinek od dawna i fajne nawiązanie do 'Batman'89' z tymi bandażami na twarzy Jokera .
Opublikowano 25 stycznia 20178 l Raczej bardziej do ery New 52 gdzie jeden świr wyciął twarz Jokerowi. Ten biegał jakiś czas w bandażach, a później podobnie Jak Jerom pochwytał sobie na zszywkach swoją facjatę (już mocno podgniłą). Potem oczywiście wymodelował sobie facjatę i stąd taki pysk i fryzura u Leto w Suicide Squad (tylko bez tatuaży, grilla i cieni pod oczami). Swoją drogą początkowy zamysł serialu już dawno poszedł się chędożyć. Niby w komiksach co chwilę ktoś wraca z za grobu ale tutaj robią to po linii najmniejszego oporu. Sama rezurekcja pana J to zwykły zabieg marketingowy. Jerom był zarąbisty więc pieprzyć plany o wielowarstwowym wątku kilku duchowych powierników komiksowego Jokera, którymi nas karmili jeszcze w ubiegłym roku. Jerom miał być jednym z nich ale okazał się zbyt dobry. Skłamałbym gdybym napisał, że po Foxie spodziewałem się rozsądnych decyzji. Mimo wszystko fajnie jest zobaczyć go z powrotem. Lepsze to niż marne kopie. Edytowane 26 stycznia 20178 l przez Farmer
Opublikowano 26 stycznia 20178 l Nie mam nic przeciwko temu, że Jerome powrócił i zmienili plany. Chyba się kapnęli, że lepszego aktora do tej roli nie znajdą, więc lepiej podbić słupki oglądalności czymś sprawdzonym. Mam nadzieję, że już drugi raz nie popełnią tego błędu i go nie ubiją. Btw Jerome > Jared Leto
Opublikowano 28 maja 20177 l Podsumujmy ostatnie odcinki: Trybunał porywa Bruce'a i zastępuje go klonem, Pingwin wraca z za grobu (znowu), Ed staje się Riddlerem, Bruce szkoli się u Stick'a w Himalajach (albo Beskidach Wschodnich, jeden chuj), Selina odstawia Michelle Pfeiffer przez okno, Gordon dołącza do Trybunału Sów, Ivy skumała się z Panem Mrożonką i Zapalniczką, o istnieniu Trybunału, który miał być najbardziej tajemniczą organizacją w mieście wie pół miasta, Barnes lata z siekierą na ręce i ciągle chce być sędzią, ławą przysięgłych i katem, a Lee Tompkins wstrzykuje sobie wirus Alice Teach bo Jim zabił Mario i ona wie lepiej... Zastanawiam się czemu jeszcze oglądam to gówno i chyba już wiem. No nie mogę przestać się śmiać od ilości głupot jakie pakują w serial. Jeszcze w pierwszym sezonie można było mieć złudzenie, że to wszystko podąża w kierunku Tima Burtona ale teraz to już zdecydowanie jest Schumacher. Serial osiągnął poziom co najmniej "Batmana Rok Pierwszy", a gówniak Bruce wciąż drętwy jak kloc.
Opublikowano 28 maja 20177 l No było tych głupot ostatnio trochę. Scena z Seliną akurat mnie się podobała, odebrałem to jako hołd dla Burtona. W najnowszym (i poprzednim) grubas Barnes biegający w gumowej 'zbroi', czarnym szprejem na twarzy i gumową siekierą (nawet się wyginała) wyglądał bekowo w chuj Miał się Ra's Al Ghul pojawić, pewnie ten klasztor to jest Nanda Parbat . O Lee już nawet nie warto wspominać, jest o sezon za długo i nie mają na nią kompletnie pomysłu.
Opublikowano 6 czerwca 20177 l I po finale. Nawet się dobrze oglądało pomimo sporej ilości tradycyjnych już głupot. Wiedziałem, że wcześniej czy później odwalą akcję w stylu Smallville i Bruce zanim zostanie Batmanem to stanie się jakimś vigilante w szmatach Pewnie będą jeszcze ze 3 wersje jego ciuchów i jakieś ksywki pokroju 'Dark Watcher', 'Dark Knight', 'Midnight Detective', 'Caped Crusader' Zrobienie z Butcha Solomona Grundy uważam za całkiem niezły pomysł.
Opublikowano 8 czerwca 20177 l Również oglądało mi się finał całkiem przyjemnie i nawet pomimo głupot i biedackich efektach było całkiem fajnie. I ponownie jest to doskonała okazja do time skipu i posunięcia fabuły o te 6-7 lat. Gordon miałby wąsy i przyzwyczajał się do okularów, związał by się z Barbarą kiedy to prąd przywrócił jej brakujące klepki ale przede wszystkim zmieniono by tego ulunga Mazouza. Ja nie wiem jak można grać z sezonu na sezon coraz gorzej. Wiele mi nie pasuje zarówno w sezonie jak i w całym serialu. Zrobienie ze Strange'a zwykłą łasicę co to układa się z kim popadnie to potwarz. Gdzie jest ten genialny strateg, który jest w stanie manipulować wszystkimi? Ujawnienie Court of Owls to też beka ale o tym pisałem ostatnio. Butch Solomonem? Proszę was... Kolejny origin, który nie pasuje do żadne wersji komiksowej. Pisałem kilka linijek wyżej, że prąd uporządkował łepetynę Barbary ale to Gotham i to od foxa więc zrobią z niej Harley, Ra's al Ghul jak na razie ciężko ocenić. Pewnie będzie go dużo w 3 sezonie. Nie pamiętam jak mają się sprawy z przenośnym Lazarus Pit w komiksach ale trochę beka, że to jest w podziemiach chińskiej restauracji. I pożyczyli kostiumy League of Assassin z Arrow. No i mogliby sobie darować ostatnią scenę finału. Kurde, gówniakowi jeszcze trzeba zmieniać pieluchy, a on już odstawia akcje z "Year One" Ten serial powinien być taki jak to sobie marzył ś.p. Teka: ekranizacją Gotham Central.
Opublikowano 9 czerwca 20177 l Również oglądało mi się finał całkiem przyjemnie i nawet pomimo głupot i biedackich efektach było całkiem fajnie. I ponownie jest to doskonała okazja do time skipu i posunięcia fabuły o te 6-7 lat. Gordon miałby wąsy i przyzwyczajał się do okularów, związał by się z Barbarą kiedy to prąd przywrócił jej brakujące klepki ale przede wszystkim zmieniono by tego ulunga Mazouza. Ja nie wiem jak można grać z sezonu na sezon coraz gorzej. Wiele mi nie pasuje zarówno w sezonie jak i w całym serialu. Zrobienie ze Strange'a zwykłą łasicę co to układa się z kim popadnie to potwarz. Gdzie jest ten genialny strateg, który jest w stanie manipulować wszystkimi? Ujawnienie Court of Owls to też beka ale o tym pisałem ostatnio. Butch Solomonem? Proszę was... Kolejny origin, który nie pasuje do żadne wersji komiksowej. Pisałem kilka linijek wyżej, że prąd uporządkował łepetynę Barbary ale to Gotham i to od foxa więc zrobią z niej Harley, Ra's al Ghul jak na razie ciężko ocenić. Pewnie będzie go dużo w 3 sezonie. Nie pamiętam jak mają się sprawy z przenośnym Lazarus Pit w komiksach ale trochę beka, że to jest w podziemiach chińskiej restauracji. I pożyczyli kostiumy League of Assassin z Arrow. No i mogliby sobie darować ostatnią scenę finału. Kurde, gówniakowi jeszcze trzeba zmieniać pieluchy, a on już odstawia akcje z "Year One" Ten serial powinien być taki jak to sobie marzył ś.p. Teka: ekranizacją Gotham Central. Ale chyba to był 3 sezon .
Opublikowano 9 czerwca 20177 l Racja. Cały czas dźwięczy mi 3 sezon i napisałem w 3 zamiast w 4 sezonie.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.