Opublikowano 22 czerwca 20168 l Zrobiłem sobie jednak kilku miesięczną przerwę pomkędzy kolejną częścią. No i gram w trójkę (jestem w okolicach 4/5 rozdziału) i jakoś nie mogę się przełamać. Jak H1 i H2 bardzo mi podeszły tak do tej nie mogę się przekonać. Jakoś tak załatwo i bez wyrazu. Będzie to miało jakieś mocne/epickie momenty? Tak w ogóle jaka jest wasza hierarchia poszczególnych części
Opublikowano 22 czerwca 20168 l halo 3 ma epickie zakończenie i końcowe walki epic shit. Ja halo 3 stawiam na pierwszym miejscu bo od niej zacząłem przygodę z serią a dopiero potem nadrobiłem h1 i 2. Teraz dzięki remasterowi chyba najbardziej podobało mi się halo 2...
Opublikowano 22 czerwca 20168 l W Halo 3 to własnie ostatnia misja i zakończenie robi robotę, a później ma się ochotę na czwórkę -no i bardzo dobrze.Ja mam identycznie jak blantman, również zacząłem przygodę z Halo od trójki, a później grałem w multi ponad 3 lata.. także faworyzuję tą część. Kampanię zrobiłem z 10x , choć poza końcówką nie ma w niej nic ciekawego
Opublikowano 22 czerwca 20168 l Pierwsza część ma feeling nie do podrobienia. Strzelanie w tej części ma wyjątkową moc, dodatkowo na swoje czasy gra była rewelacyjna niemal pod każdym względem. Grafika urywała dupę, gejmplej i miodność całą resztę. Muza, boże coś pięknego. Kupiłem Xboxa dla tej gry. Jak za(pipi)iście przechodziło się grę w coopie. Albo granie na 2 konsole w 8 typa . no ja (pipi)e jakie emocje. Dzisiaj tego nie ma. Piękne czasy. Pamiętam jakie wrażenie robiły na mnie tekstury z bliska, ta trawa, skały, coś niesamowitego. Dwójkę przeszedłem najwięcej razy, bodajże 8, z czego 5 razy w coopie. Wszystko lepsze, ale nieco inaczej i co najgorsze strzelanie straciło swoją moc, ma się wrażenie jakby strzelało się kapiszonami, zamiast wypasionymi giwerami. O reszcie nie ma za bardzo co pisać a ODST to w ogóle porażka. 1>2>3>4 W piątkę nie grałem, ale chyba w końcu się zabiorę za najnowszą część
Opublikowano 22 czerwca 20168 l Autor Halo 3 ma najlepsze levele w całej serii. The Covenant to pier/dolone mistrzostwo świata, kwintesencja Halo. Balon, jesteś na tym etapie w dżungli? Początek jest słaby, nie zawiedziesz się.
Opublikowano 22 czerwca 20168 l Halo 3 ma najlepsze levele w całej serii. The Covenant to pier/dolone mistrzostwo świata, kwintesencja Halo. Balon, jesteś na tym etapie w dżungli? Początek jest słaby, nie zawiedziesz się. Teraz jestem w Ghost City.
Opublikowano 23 czerwca 20168 l Singiel: 1> Reach> 3> ODST> 4> 2>5. Multi: 5 zdecydowanie!!!>>>>>4>3 , reszty nie grałem...
Opublikowano 23 czerwca 20168 l Halo Reach -> Halo = Halo 3 = Halo 4, 5 tylko czemu tak mało gra sie chiefem -> Halo 2 -> Odst Edytowane 24 czerwca 20168 l przez kubson
Opublikowano 24 czerwca 20168 l nie no...dobra po tym co napisał Mazzeo to The Covenant było najbardziej epickie ev4r.Pamiętam, że H3 dostałem jakoś na święta 2007 - co to było ! muzyka....klimat + wybuch Scaraba, szczęka na podłodze !29:00 to trochę niesamowite kiedy zna się w grze każdy model, każdy dźwięk, a nawet teksturę... w moim przypadku to się już nie powtórzy- mimo iż Halo5 jest wspaniałą grą, to trójka wessała mnie totalnie Edytowane 24 czerwca 20168 l przez II Noxx II
Opublikowano 1 lipca 20168 l Wczoraj dokończyłem ostatnią misję w Halo 2 po wielu miesiącach przerwy - pierwotnie się zatrzymałem bo pod koniec z tego co pamiętałem jeden etap musiałem wiele razy powtarzać bo jakoś tyle przeciwników wyskakiwało... Po przejściu Halo 5 solo na Legendary na premierę, wczoraj siadłem do tej misji w Halo 2 *pyk pyk* przeciwnicy nawet nie wiedzieli co ich rozwaliło Serio, pomiędzy Halo 5 a starą trylogią to jest przepaść pod względem gameplay'u na korzyść Halo 5, że głowa mała. Przy Halo 2 albo Reach które jakiś czas temu odpaliłem, to jakbym w slo-mo grał, a przeciwnicy stali w miejscu Te cut-scenki Blura robią robotę Halo 2 generalnie super gra Edytowane 1 lipca 20168 l przez DonSterydo
Opublikowano 1 lipca 20168 l Przerywniki wykonane mistrzowsko. Wspaniale odświeżyli tą gierkę bo i jest niby nowa oprawa ale gameplay w żadnym stopniu niezmieniony. Aż mnie dziwi to co piszesz w kontekście poziomu trudności pomiędzy H2 a H5. Dla przykładu grałem ostatnio w H4 i ta część w porównaniu ze starą trylogią to spacerek po lesie, serio. A w H2 grałeś też na Legendary?
Opublikowano 2 lipca 20168 l Halo 5 na Legendary to banał, najprostsza część, wszystko przez możliwość podnoszenia rannego. Halo 2 na Legendary nadal najtrudniejsze.
Opublikowano 2 lipca 20168 l Nemesis, ale Halo 5 nie ma nic wspolnego jesli chodzi o gameplay z Halo 4
Opublikowano 2 lipca 20168 l Domyślam się bo w H5 gameplay jest sklejony jednak bardziej pod co-opa. Kupiłem dwa tygodnie temu ale jeszcze nie odpalałem.
Opublikowano 2 lipca 20168 l Nie chodzi o co-op'a. Movement postaci zostal calkowicie zmieniony, mozna dashe robic, a kluczem jest ich laczenie z mozlwoscia wspinania po elementach otoczenia i wszystkie etapy gry sa tak zbudowane zeby z tego korzystac. Trzeba byc w ciaglym ruchu.
Opublikowano 5 lipca 20168 l Właśnie skończyłem Halo 3 na Legendary i dla mnie znacznie łatwiej niż jedynka, a nawet dwójka na normalu i w sumie jakoś tak bez emocji (nie licząc walk ze skarabeuszami). Mazzeo który to był level ten Convenant? Od razu po 3 odpaliłem 4. Bożesz ty mój Panie Jeremiaszku skok w grafice jak pomiędzy generacjami, a to ten sam sprzęt.
Opublikowano 6 lipca 20168 l Autor to ten Level gdzie wpierw latales hornetem, a na końcu byly dwa skarabeusze na raz
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.