Skocz do zawartości

Sezon 5: The Storm Is Coming... - Feast For Crows/Dance With Dragons/Winds Of Winter

Featured Replies

Opublikowano
  W dniu 11.05.2015 o 19:54, Zeratul napisał(a):

dobry byl odcinek... ramsay zarzadzil

 

Ramsay taki demoniczny Hobbit xd Widać że nawet stary Bolton czasami go już nieść nie może. Dobre z nich skur.wysyny, szkoda że Grayjoy'ów nie ma w tym sezonie tylko sami krętacze albo szlachetne duszyczki. ;/

 

  W dniu 11.05.2015 o 20:58, Banny napisał(a):

bez rewelacji, końcówka  moim zdaniem słaba

 

 

Pokaż ukrytą zawartość

 

 

brakowało mi kilku wątków,

 

Pokaż ukrytą zawartość

 

 

 

 

 

Jorah pod koniec sezonu:

 

 

Pokaż ukrytą zawartość

 

 

A co do Sama to

 

Pokaż ukrytą zawartość

 

  • Odpowiedzi 400
  • Wyświetleń 48,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • właśnie fajny jest ten motyw, że wszyscy w westeros i essos zajmują się jakimiś błahymi przepychankami o dynastyczne stołki a tymczasem nad wszystkimi wisi widmo nieuchronnego zniszczenia z rąk armii

  • Nie wiem jak wy, ale ja w tym serialu nie czekam na epickie bitwy rodem z władcy pierścieni, więc to ostatnie 20 minut nie zrobiło na mnie piorunującego wrażenia, choć jak na standardy telewizyjne to

Opublikowano

A już myślałem że nie jestem w stanie bardziej nienawidzieć Cersei ... a tu siupryza, Queen Bitch postanowiła zaprzęgnać do pomocy lokalne Westerowskie bojówki Radia Maryja i z automatu dostaje u mnie +100  do pogardy i życzenia jej długiej i okropnej śmierci. 

Opublikowano

doczekal sie wreszcie ten sezon porzadnego odcinka?

Opublikowano

Poprzedni był imho bardzo dobry, sporo lepszy od tych jeszcze wcześniejszych smutów.

Dzisiejszy szajba i dyszki dostaje, więc pewnie Stannis i jego pachoły dotarli do Winterfell :reggie:

Opublikowano

Jak myslicie? Ramsay

Pokaż ukrytą zawartość

 

Opublikowano

No wreszcie dobrze było. Nawet czerstwy wątek w klimatach tysiąca i jednej nocy tego za bardzo nie zepsuł

Opublikowano

z odcinka na odcinek coraz lepiej, szkoda ze trzeba tydzien znow czekac ;/ 

Opublikowano

U Boltonów jak zawsze na ostro xD

 

Opowieść z tysiąca  i jednej nocy największy słabiak na razie. ;/

Opublikowano
  • Autor

nie no dorne to jak dla mnie kaplica.

Opublikowano

mi się na razie żaden z motywów nie podoba, poza może...nie sądziłem, że to kiedyś napiszę... Snowa i strażników 

Opublikowano

mi sie podoba wątek Aryi

Opublikowano
Pokaż ukrytą zawartość

Edytowane przez Shankor

Opublikowano

Bookfaagom chyba dawno nikt nie przypominał, że czytanie jest dla pedałów :|

Opublikowano

żmijowe bękarcice z dorne to chyba najgorszy castingowy wybór w całym serialu ;///

Opublikowano

To była zdecydowanie najgorsza scena w tym serialu, jak uwielbiałem Grę to teraz dalej płaczę widząc te trzy małolaty z dzidami rzucające się na jednorękiego 

 

Sceny walki w Xenie były lepsze

Opublikowano

Wątek Aryi był świetny, piękna, klimatyczna miejscówka z dziwnym zestawem reguł. Do tego muzyka także idealnie skomponowana.

Jest jeszcze szansa, że sezon nie będzie najgorszy, bo dwa bardzo dobre odcinki były właśnie.

Opublikowano

Dla mnie ten sezon jest średnio-słaby. Powycinali sporo fajnych wątków z książki np. żelaznych ludzi, wątek Tyriona z dupy (w książce o wiele ciekawszy) a akcja w ogrodach pałacowych to śmiech na sali (dwóch gości wchodzi sobie jak na bazar:D).

 

Jedynie Bolton ratuje sezon. Dla mnie to tak wygląda, jakby odgórnie dostali, że ma być jeszcze maks. 2 sezony i mają kończyć i tną wątki na potęgę. 

 

 

 

Opublikowano

Przy skali popularności tego serialu jeszcze tylko 2 sezony?

Ta, jasne :yao:

Te wątki pewnie się pojawią później bo będą chcieli rozciągać ile się da, tym bardziej, że materiał źródłowy się kończy.

Opublikowano

No raczej się nie pojawią, bo już w serialu je prześcignęli;)

Opublikowano
  W dniu 20.05.2015 o 06:32, Masorz napisał(a):

Przy skali popularności tego serialu jeszcze tylko 2 sezony?

Ta, jasne :yao:

Tak.

 

Już wiem dlaczego

Pokaż ukrytą zawartość

 

Opublikowano
  W dniu 20.05.2015 o 07:08, Nak napisał(a):

No raczej się nie pojawią, bo już w serialu je prześcignęli;)

 

Upchają to jakoś :P

Opublikowano
  Cytat
Witam, własnie się zarejestrowałam żeby napisać słów parę o wątku Sansy w nowym sezonie. Na starcie napiszę, że nie jestem osoba która przeczytała książki. Nie mniej jednak, oglądając nowe odcinki, odniosłam silne wrażenie, że wątek Sansy i jej podróż do Winterfell kompletnie nie ma sensu. Przeczytałam więc parę tematów na forum i okazuje się, że scenariusz został mocno przemodelowany względem książkowego pierwowzoru. Jeden z użytkowników podsumował kilka faktów, które w sumie są równie logiczne dla osób które książek nie czytały. Cytuje:

 

"Dla ludzi którzy nie są zaznajomieni z książką szybko wytłumaczę w trzech punktach dlaczego (wątek Sansy to totalna bzdura).

 

1. Sansa i Balish mają w rękach Dolinę, krainę zupełnie nie tkniętą przez wojnę, z bardzo dobrym zapleczem militarnym i ekonomicznym. Niemal cała północ, jak i krainy położone na południe zostały zniszczone przez wojnę, do tego nadchodzi zima, a zapasów brak. Dolina za to ma się świetnie, dlatego ten kto ma w rękach Dolinę, ma bardzo silne karty do gry o tron.

 

2. Według powszechnych informacji, Sansa jest jedyną żyjącą dziedziczką Północy, jako że Rob został zdradzony i zamordowany, zaś Bran i Rickon oficjalnie zostali straceni w Winterfell, a Arya (która i tak dziedziczy po Sansie) została uznana za zaginioną/martwą.

 

3. Teraz biorąc pod uwagę pkt 1 i 2, oddanie Sansy w ręce Boltonów kompletnie nie ma sensu. Po co Balish miałby pomagać komuś, kto jest na straconej pozycji? Tywin nie żyje, Bolton stracił najsilniejszego sprzymierzeńca. Kto go wesprze? Frey? Cóż, wszyscy wiemy jakim sojusznikiem jest ród Freyów. Utrzymanie północy przez Boltonów stało się więc wielce mało prawdopodobną opcją, biorąc pod uwagę, że pod Murem Stanis przegrupowuje swoje siły i już niebawem ruszy na Winterfell. Littelfinger zna się na rzeczy i nie mógłby być, aż tak głupi. Podsumujmy: Balish mając w rękach Sansę, "jedyna żywą" dla świata dziedziczkę Północy, która z łatwością po przez mariaż mogłaby wejść w silny sojusz z Doliną, mógłby przejąć całą Północ, która oczywiście powstałaby dla ukochanej Starkówny. Wszyscy wiemy, że Północ Pamięta."

 

Od siebie dodam również kilka zdań. Po pierwsze, po jaką cholerę Littlefinger zadawał sobie tyle trudu z wyciągnięciem Sansy z Królewskiej Przystani, skoro teraz oddaję ją w ręce Boltonów? W ręce człowieka który jest bezpośrednio odpowiedzialny za śmierć jej brata i który własnoręcznie poderżnął gardło jej matce. Mam uwierzyć że Bealish zapomniał o tym co spotkało jego ukochaną Cat? Mariaż z bękartem którego ulubionym zajęciem jest ganianie z psami bezbronnych dziewczyn po lesie i obdzieranie ludzi ze skóry żywcem to ma być jakiś nowy mastermind plan Littlefinger'a? Nie, to jest jakaś kompletna bzdura. Po co była ta cała szopka w Dolinie? Chyba nikt nie wierzy w to, że przez te parę tygodni w Dolinie, LF dokonał jakiejś niesamowitej przemiany Sansy, i zrobił z niej gracza który teraz w pojedynkę będzie wodził Boltonów za nosy. Co za brednie... Najlepsze jest w tym to, że Bealish świetnie zdaję sobie sprawę z nikłych szans Boltonów na utrzymanie Północy, więc skąd taki ruch? Skoro wierzy iż Stannis odbije Winterfell, czyż nie lepszym pomysłem byłoby bezpośrednie dogadanie się z nim? W końcu Stanis desperacko potrzebuje kogoś dla kogo Północ powstanie, kogoś kto ma w swoich żyłach krew Starków. Wiem, że było już parę tematów o Sansie, ale chciałam przedstawić swój punkt widzenia, jako kogoś kto książki nie czytał i trochę szerzej podejść do tematu niż zwyczajne "o boże boże, w książce było inaczej". Zapraszam do dyskusji.

 

 

 

ciekawy post z filmwebu

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.