Opublikowano 2 grudnia 20195 l Chyba czas zmienić opony na zimowe... Kto mi powie czemu opony 225/45/R19 są tak drogie? O__o
Opublikowano 2 grudnia 20195 l pewnie tak. chyba lepiej kupić cały zestaw zimowy łącznie ze stalówkami. Jak ładne 19 to oszczędziłbym na lato.
Opublikowano 2 grudnia 20195 l Wiem, piękne auto zaprojektowane w zgodzie z japońską szkołą designu i procesami korozji.
Opublikowano 3 grudnia 20195 l Zasada jest prosta, jasna i obowiązująca od zawsze. Zimówki używamy/kupujemy węższe niż opony letnie.
Opublikowano 3 grudnia 20195 l Zamiast ubliżać lepiej przeczytać: Spoiler https://www.onet.pl/?utm_source=www.auto-swiat.pl_viasg_auto-swiat&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=5caf6204-1ff6-514d-8fc8-aaa6dd06a375&sid=b9b33d49-b4b1-42af-a1ec-7e65a89beb8d&utm_v=2
Opublikowano 3 grudnia 20195 l 8 minut temu, D.B. Cooper napisał: Z tego artykułu nie wynika, że zawsze kupujemy opony węższe. Ja reprezentuję starą szkołę, o!
Opublikowano 3 grudnia 20195 l 9 godzin temu, Mustang napisał: Przy 19 naprawdę można pomyśleć o mniejszym komplecie na zimówkach. Nie kumam dlaczego. Szerszy kapeć, lepsza przyczepność. Auto jeździ głównie w mieście w korkach średnio 30 km/h komp pokazuje. W zimę nigdzie dalej nie jeżdżę.
Opublikowano 3 grudnia 20195 l Jeśli się jeździ po mieście, czy ogólnie nie po śniegu, to brać 225/19 nie ma się co pier.dolić. Na cienkich to Ogier czy inny Tanak zapier.dalają w Szwecji po śniegu.
Opublikowano 3 grudnia 20195 l 1 godzinę temu, Jotrazydwa napisał: Nie kumam dlaczego. Szerszy kapeć, lepsza przyczepność. Auto jeździ głównie w mieście w korkach średnio 30 km/h komp pokazuje. W zimę nigdzie dalej nie jeżdżę. Szerszy kapeć to lepsza przyczepność,ale na suchym. W przypadku węższej opony, powierzchnia styku z podłożem jest mniejsza co daje większy nacisk na cm2, więc koło lepiej się "wgryza" w śnieg, ma też mniejsze tendencje do " pływania" po kałużach i mokrym śniegu. Wadą jest gorsze zachowanie na suchym podłożu.
Opublikowano 4 grudnia 20195 l 18 godzin temu, Jotrazydwa napisał: Nie kumam dlaczego. Szerszy kapeć, lepsza przyczepność. Auto jeździ głównie w mieście w korkach średnio 30 km/h komp pokazuje. W zimę nigdzie dalej nie jeżdżę. Średnica nie jest bezpośrednio skorelowana z szerokością opony i felgi mniejsze o 2-3 cale mogą nie różnić się bardzo w kwestii szerokości. Np. 225 jest powszechne od 17 do 19 cali. Wpływa za to na cenę opon, komfort jazdy i ryzyko uszkodzenia felgi. Dlatego w dłuższej perspektywie komplet zimówek na mniejszych felgach niż letnie dość duże 19 może mieć sens, głównie ze względów ekonomicznych.
Opublikowano 4 grudnia 20195 l 16 godzin temu, Pajda napisał: Szerszy kapeć to lepsza przyczepność,ale na suchym. W przypadku węższej opony, powierzchnia styku z podłożem jest mniejsza co daje większy nacisk na cm2, więc koło lepiej się "wgryza" w śnieg, ma też mniejsze tendencje do " pływania" po kałużach i mokrym śniegu. Wadą jest gorsze zachowanie na suchym podłożu. Ych zobaczymy. Docelowo w następnych latach mniejsze fele na zimę będą. Chwilowo wersja ekonomiczna bo zimy ostatnie we Wrocławiu to tyle co nic. Dzięki za wyjaśnienie.
Opublikowano 4 grudnia 20195 l Ja zainwestowałem w opony Michelin Crossclimate+ i mam z głowy problem z wymianą i żonglowaniem.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.