Opublikowano 10 lipca 201410 l po mojej grze wszechczasow czyli ff7 to wlasnie dziewiatke cenie z tej serii najbardziej - skonczylem na psx, skonczylem na psp w pl, a teraz znowu gram na vicie - najlepiej wykreowany basniowy swiat w grach ever Mnie zauroczylo wlasnie w IXtce to, ze jest to typowe Fantasy, a nie jakies kawalki cyber punka i sci fi wrzucone do miksera, od poczatku do konca czysta basn, wiele dziwnych ras, ciekawe postacie (Vivi krul), swietny soundtrack jeszcze bardziej wprawiajacy w ten basniowy klimat, roznorodne i kolorowe miejscowki, zadnych dziwnych laboratoriow, mecho-robotow jak w VI czy VII lub calego tego wspolczesnego klimatu w VIII. Top 3 z szaraka to: FF IX Chrono Cross Vagrant Story (tak wiem, szokujace, nie ma tu ani VII ani VIII ) Edytowane 10 lipca 201410 l przez Bansai
Opublikowano 10 lipca 201410 l ja znowu mam slabosc do takich klimatow bo ff7 i xenogears > ff9 i chrono cross choc cala czworka to moje jrpg wszechczasow i obok mgs i iss najlepsze gry z psx i jedne z najlepszych ever
Opublikowano 10 lipca 201410 l dobra sorry, nie sądziłem że się obrazicie . już nie będę . ale bym ci odpisał Szatanek, hehe :potter: no walki jak dla mnie są ślamazarne, ale tylko ze zwykłymi przeciwnikami, przy bossach tego nie odczuwałem. w takiej ósemce tempo było dla mnie wyraźnie szybsze. ja grę przeszedłem w całości tylko raz i grałem teamem: Zidane, Steiner, Eiko i Amarant. nie jest to najlepszy team, ale chciałem mieć taką ekipę. następnym razem zagram magami, bo chyba są ogólnie najpotężniejsi (czyli Zidane + Eiko + Vivi i Garnet). ech, ale mnie ta gra kusi, pograłbym sobie ale zaległości [*]
Opublikowano 11 lipca 201410 l Okej, gram około 36 godzin, i albo mnie oczy mylą albo miałem jakąś inną animację Atomosa. I zamiast standardowych 2728hp na grand dragonie zakosiło mu 4038hp. Czy opiłem się już do reszty czy ktoś z tutaj szanownych fanatyków RPG też tak miał? Dodam, że Garnet ciągle jest niema .
Opublikowano 11 lipca 201410 l Garnet troche sie zejdzie z tym statusem, co do Atomosa, on ma chyba 2 animacje, pelna i polowiczna, dmg z tego co kojarze jakos procentowo jest liczony + to ile masz ametystow w inwentarzu. Ale nie pamietam jak to dokladnie dzialalo, musialbys pogoglowac. Edytowane 11 lipca 201410 l przez Bansai
Opublikowano 11 lipca 201410 l Poszukiwanie skarbów kurakiem naprawdę wkręcające, jednak jego transformacje zbyt odrealnione nawet dla mnie. Prowadzenie własnej hodowli, rozmnażanie i kupa zależności z VII chyba nic nie przebije. Wyhodowanie złotego, samemu, bez opisów, to był wyczyn. I nagrody za to były naprawdę potężne, bodaj Mime czy KOTR. Tutaj skarby nie są aż tak potrzebne czy mocarne, ale jako bonusowa "mini-gierka", nadal na duży plus. Edytowane 11 lipca 201410 l przez Szatanek
Opublikowano 11 lipca 201410 l @szatanek Jak to nie mocarne skarby, przeciez tylko za pomoca chocographa z tej minigierki mozna znalezc Ultime np dla Zidana
Opublikowano 11 lipca 201410 l VI, VII, VIII, IX, X - każda totalnie inna i każda genialna. Squaresoft kiedyś rządził okrutnie. W IX klimat baśni jest niepowtarzalny. Pamiętam, że cieszyłem się jak głupi, grając w dziewiątkę, bo była to jedna z ostatnich wielkich produkcji na PSXa. Vivi to postać kultowa. Gra miała jednak paskudnie kiepskie zakończenie, słabego głównego bohatera (mówie o Zidanie, ale chyba prawdziwym głównym jest VIVI albo Garnet ) oraz mało ciekawego głównego złego. Grafa i muza niszczyły, ale za czasów PSX, był to standard dla Squaresoftu. Wspaniałe wspomnienia z całą serią mam i setki przegranych godzin
Opublikowano 11 lipca 201410 l Kogo Ultima przy : Chociaż KOTR można również zdobyć za weapony, nie tylko złotego kuraka. Ale już się uspokajam, to nie temat o VII.
Opublikowano 11 lipca 201410 l Pierwszy raz gre przeszedlem za czasow psx'a. Na tamten moment bylem tak zauroczony FFVII, ze IX wydawala mi sie nieco gorsza. Po dobrych paru latach ponownie przeszedlem obie czesci. Siodemke w odswierzonej wersji na steam'ie a IX na ps3 z psn'u. Zdecydowanie tym razem bardziej spodobal mi sie basniowy charakter IX - moze po czesci z tego powodu, ze ta czesc w przeciwienstwie do 7mki przeszedlem jeden jedyny raz i w wielu aspektach gra byla dla mnie nowoscia gdy przechodzilem ja ponownie z rok temu. Czas potrafi zrobic swoje - z fabuly niewiele pamietalem. K#rwa... chyba wlasnie nabralem ochoty na powtorzenie ktoregos starszego finala.
Opublikowano 11 lipca 201410 l ja bym tez musial w koncu pokonczyc rozgrzebane finale - ffvii przechodze na vicie chyba po raz 5 w zyciu, stanalem na cosmo canyon - ffix stanalem na 1cd w miejscu gdzie po drabince mozna wydostac sie na mape swiata do takiego lasku gdzie sa mocni przeciwnicy ale jak sie jednego pokona to wpada mnostwo exp - ffx w macalania temple
Opublikowano 11 lipca 201410 l Ja mam rozgrzebane FFX, to już była chyba końcówka bo się latało po wszystkich lokacjach i robiło bonusy, nie pamiętam już dlaczego porzuciłem.
Opublikowano 11 lipca 201410 l Kurde, zrobiliscie mi smaka na jakiegos starszego fajnala. Mam X hd ale nie mam obecnie tv więc nie pogram. Jeszcze mam pełno talesow do przejscia. IX pamietam, ze jak nie mialem jeszcze gry to czytalem opis w jakiejs gazecie i sobie wyobrazalem wszystko (fajny opis, bodajze w playstation plus). Z checia bym przeszedl znowu fajnala od VI do XII. Te najstarsze poprzechodzilem jakos 2-3 lata temu. Czemu SE tak spieprzylo te serie.
Opublikowano 11 lipca 201410 l O nie, placzek nigdy nie moze stac nad kobieciarzem. kobiecierz z ogonkiem o imieniu legendy swiatowej pilki noznej....
Opublikowano 11 lipca 201410 l Najlepsza odsłona serii, nie ma nawet co dyskutować. Ostatnia część ze smokami i rycerzami, która ma w ogóle coś wspólnego z fantasy. Piekna grafika, system walki ktory mi akurat podpasował. Karcianka, subquesty, Vivi ktorego nie da sie nie lubic. Nigdy nie zrozumiem fenomenu ff7, na szaraku była złota era jrpg i lepszych gier mozna wymienic kilka bez problemu. Moj osobisty ranking FF IX > VI > IV Gier z szaraka 1. Chrono Cross 2. FF IX 3. Xenogears/ Legend of Legaia
Opublikowano 12 lipca 201410 l Troche polece offtopem, ale tez uwazam, ze ten 'klasyczny' klimat fantasy znakomicie przysluzyl sie dziewiatce (ktora fabuly ani bohaterow, minus Vivi, nie ma jakis genialnych). Pamietam jak Square puscilo trailer FFXIV na ktoryms E3 - mialem (pipi)a bonera. Jakies smoki, rycerzyki, fajny swiat. Moj hajp siegna zenitu kiedy na ekranie wyskoczylo "Online"...
Opublikowano 12 lipca 201410 l FF14 jak ktos ma mozliwosc tanio wyrwac, to warto wziac dla samego trybu story. Jest fabula, mozna przejsc solo albo z napotkanymi ludzmi. Mnie gra na pc kosztowala 30zl i wlasnie przez 30 dni zrobilem tryb fabularny i olałem dalej.
Opublikowano 12 lipca 201410 l Nigdy nie zrozumiem fenomenu ff7, na szaraku była złota era jrpg i lepszych gier mozna wymienic kilka bez problemu.Fenomen polegał na przełomowej w tych czasach oprawie audiowizualnej. Wykorzystanie nośników CD, grafika 3D, przejścia między gameplay'em i cut-scenkami. No i nie oszukujmy się, sam FF7 też był grą bardzo dobrą, nawet jeśli przez pryzmat czasu wcale nie rewelacyjną. Dla wielu osób ten sam status ma FFX... Którego temat już przemilczę... FF14 jak ktos ma mozliwosc tanio wyrwac, to warto wziac dla samego trybu story. Jest fabula, mozna przejsc solo albo z napotkanymi ludzmi. Mnie gra na pc kosztowala 30zl i wlasnie przez 30 dni zrobilem tryb fabularny i olałem dalej.A jak ma się sprawa z FFXI? Leżą u mnie od lat dwie sztuki z pakietem dodatków zawierające 30 dni abonamentu, ale nigdy do tego nie podchodziłem. Story da się zrobić w miesiąc, i czy w ogóle jest on wart uwagi?
Opublikowano 12 lipca 201410 l Nie wiem, nie grałem w ffxi, z tego co czytałem gra jest bardzo dobra, lepsza od xiv. Nadal chyba ja rozwijaja i ma swoich wiernych fanow. Tylko nie wiem czy pozwala na gre solo. Co do ff7, moze gdy wyszła to byla ładna, ale nawet jak na mozliwosci szaraka jest zwyczajnie brzydka, porownaj klocki z ff7 do postaci czy summonkow z 8 i 9. Edytowane 12 lipca 201410 l przez Guernica
Opublikowano 12 lipca 201410 l Co do ff7, moze gdy wyszła to byla ładna, ale nawet jak na mozliwosci szaraka jest zwyczajnie brzydka, porownaj klocki z ff7 do postaci czy summonkow z 8 i 9. Weź pod uwagę w jakich odstępach lat wychodziła każda z części i chyba logicznym jest, że FF7 jako prekursor przejścia z klasycznego 2D musiał wyglądać najgorzej.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.