Opublikowano 23 maja 20177 l Mi tam te gówniane przedmioty nie przeszkadzają, nawet wręcz przeciwnie - chętnie wystroję Kumę w sukienkę z ryb. A bardziej serio, mam wielki sentyment do VF4, gdzie spędziłem tysiące godzin na tej ich mapie świata w poszukiwaniu nagród, strojów i tapetek Tylko że stroje/przedmioty w VF4/5 są ok (z małymi wyjątkami). Tak samo w T5/T5DR. Niestety im nowszy Tekken tym coraz "głupszy". Customizacja jest jak najbardziej ok, np; garnitury/spodnie/czapki/okulary/fryzury itd. Niestety część przedmiotów to wielkie (pipi). Odczuwam ogromne zażenowanie jak widzę "poważną" postać (np; Kazuya) z aureolą/kwiatkiem/tortem itp. Edytowane 23 maja 20177 l przez Popa
Opublikowano 23 maja 20177 l No to fakt, te gówna dla Japończyków mogliby zostawić tylko na azjatyckich serwerach.
Opublikowano 23 maja 20177 l Ciekawe czy zostawili te specjale polegające na rzucaniu customowymi przedmiotami, np Panda przypierdoli wielką rybą czy Bruce puści tresowanego kurczaka O, to: Nie widziałem tego do tej pory, ale kto wie co tam Harada jeszcze wymyślił. W każdym razie, wytrzymać jeszcze ten tydzień, bo hajp mam ogromny.
Opublikowano 23 maja 20177 l Ktoś by musiał zrobić porządny reboot Tekkena, tak jak to było z MK9. Mocniejszy klimat bez festynu i klalnów w cyrku, to by się sprzedało. Edytowane 23 maja 20177 l przez Plugawy
Opublikowano 23 maja 20177 l Ktoś by musiał zrobić porządny reboot Tekkena, tak jak to było z MK9. Mocniejszy klimat bez festynu i klalnów w cyrku, to by się sprzedało. Reboot oczywiście bez Harady. To musi być w miarę normalna osoba, a nie pajac. Pewnie T7 dobrze się sprzeda. Recenzje będą bardzo dobre. Jedyna nadzieja to słaba sprzedaż, no ale to może oznaczać śmierć serii.
Opublikowano 23 maja 20177 l Swoją drogą, czemu pozostali szefowie odpowiedzialni za Tekkena pozwolili, żeby Harada "zawłaszczył" sobie tę markę?
Opublikowano 23 maja 20177 l Swoją drogą, czemu pozostali szefowie odpowiedzialni za Tekkena pozwolili, żeby Harada "zawłaszczył" sobie tę markę? Ciężko powiedzieć dlaczego tak się stało. W mojej skromnej opinii Tekken i Soul Calibur zaczęły się staczać w momencie połączenia Namco z Bandai (2006).
Opublikowano 23 maja 20177 l tekken mozna by sie pogodzic ze bedzie festynowy, gdyby w zamian pojawilo sie nowe virtua fighter na rynku. ale na razie sie nie zapowiada
Opublikowano 23 maja 20177 l Ktoś by musiał zrobić porządny reboot Tekkena, tak jak to było z MK9. Mocniejszy klimat bez festynu i klalnów w cyrku, to by się sprzedało. Mam właśnie taką nadzieje związaną z nowym Caliburem, powaga Panowie dajcie powagę.
Opublikowano 23 maja 20177 l Niestety to tak jak z MGSem, Tekken zawsze miał być festynowy tylko kiedyś ograniczenia sprzętowe im nie pozwalały na wciśnięcie miliona strojów koczkodana. To tak jak MGS dostał większy budżet i możliwości technologiczne pozwoliły na stworzenie lepszej fizyki sikania na łeb i ślizgania się po gołębich kupach w MGS2 no ale i tak czekam na t7, będzie grane
Opublikowano 23 maja 20177 l tekken mozna by sie pogodzic ze bedzie festynowy, gdyby w zamian pojawilo sie nowe virtua fighter na rynku. ale na razie sie nie zapowiada Nowa Virtua. Niestety tylko w marzeniach :/
Opublikowano 23 maja 20177 l Niestety, ale niech zostawią serię w spokoju i niech nie robią tego co z Szenmu bo wieś.
Opublikowano 23 maja 20177 l Poza Tekkenem, japońskie trójwymiarowe bijatyki praktycznie umarły: Dead Or Alive: Tecmo woli trzepać kasę na DLC z kostiumami do piątki (już teraz trzeba wydać ponad 1000 euro, a kostiumów przybywa) Soul Calibur: Od dwójki seria staczała się po równi pochyłej, a na 20 lecie serii dostaniemy pachinko :) Virtua Fighter: Cisza od czasów piątki Edytowane 23 maja 20177 l przez metalcoola
Opublikowano 24 maja 20177 l Nie jestem fanem remakow/remasterow i gardze mocno ale z mila checia zagralbym w Tekkena1 na silniku T7. Ale cala reszta lacznie z mechanika, tlami i rosterem ma pozostac taka sama.
Opublikowano 24 maja 20177 l Czyli coś jednak naprawdę im pykło Na oceny nie ma co zwracać uwagi. "Głośne tytuły" często dostają skrajnie wysokie oceny.
Opublikowano 24 maja 20177 l Japońska gra, oceniana przez japońską prasę. Pewnie ta coustimizacja strojów: zakładanie ryby na plecach, to dla nich 10/10 goty bajer.
Opublikowano 24 maja 20177 l Nie mam dostępu do aktualnych rankingów ale przez wiele miesięcy w 2015 roku Tekken 7 był najbardziej popularną grą w japońskich salonach. Podobnie wcześniej było z Tekken 6, który królował chyba przez dwa lata na pierwszym miejscu więc te oceny nie wzięły się z nikąd. W dodatku T7 nie ma teraz praktycznie konkurencji w tamtych regionach bo inne kluczowe gry multi to Gundamy, pewnie jakieś Dragonbale i Ultra Street Fighter IV
Opublikowano 24 maja 20177 l Ja ogólnie przestałem jarać się japońskim gównem po podstawówce, ale jakoś zacząłem wierzyć w tę grę, pomimo tego, że jest skośnooka do bólu. Oczywiście o wiele bardziej wolałbym to w poważniejszych europejskich klimatach, no ale już trudno. Oby to nie było zbugowane jak T4 i bezsensowne (oraz paskudne) jak T6. Kapelusze z ryb mogę wybaczyć. Najwyżej nie będę zakładał tego szajsu na swoje postacie.
Opublikowano 24 maja 20177 l Szczerze, znasz dobrą bijatykę która nie jest japońska? MK i Injustice jak ktoś lubi (ja nie), coś innego znasz?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.