Opublikowano 28 stycznia 20169 l Nie no ,nie mogę czytac już tych recek Kazuba, jak H8 jest chaotyczny to znaczy że jednak dla kogoś był przydatny ten narrator. ;/ Już pomijam ze lepiej mi sie ogladało film w chacie niż wam przy salwach śmiechu.
Opublikowano 28 stycznia 20169 l jezeli ten film jest dziki i chaotyczny to moze kazub ogladal cos innego ?
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Moze ogladal w barze rodeo dla wczowki siedzac na mechanicznym byku i starajac sie nie spasc.
Opublikowano 28 stycznia 20169 l bardzo mozliwe, bo pierwsza połowa filmu obiektywnie wlecze sie jak jaki ślimak z udarem mózgu, potem też nie jest nie wiadomo jak szybko, cały film raczej ma powolne tempo
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Wracam z kina. Ale ten kryminał był dobry. Co chwilę cała sala wybuchała smiechem. Dawno się tak nie bawiłem. 8/10. u mnie na sali było podobnie, choć nie aż tak. (pipi) co za spyerdolone społeczeństwo. yebane mentalne małpy niezdolne do ważenia emocji i odbierania złożonych bodźców. co prawda miałem tylko dwie zbiorowe salwy śmiechu, ale już przy pierwszej odczułem silną potrzebę zayebania tego śmiecia ludzkiego maczetą. co prawda sam pare razy delikatnie śmiechłem, jak samuel rozładawał napiecie paroma linijkami, no ale rżeć jak koń za każdym razem, kiedy daisy dostaje po ryju ? u mnie ryczeli ze smiechu gdy padalo slowo "nigger"
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Wracam z kina. Ale ten kryminał był dobry. Co chwilę cała sala wybuchała smiechem. Dawno się tak nie bawiłem. 8/10. u mnie na sali było podobnie, choć nie aż tak. (pipi) co za spyerdolone społeczeństwo. yebane mentalne małpy niezdolne do ważenia emocji i odbierania złożonych bodźców. co prawda miałem tylko dwie zbiorowe salwy śmiechu, ale już przy pierwszej odczułem silną potrzebę zayebania tego śmiecia ludzkiego maczetą. co prawda sam pare razy delikatnie śmiechłem, jak samuel rozładawał napiecie paroma linijkami, no ale rżeć jak koń za każdym razem, kiedy daisy dostaje po ryju ? u mnie ryczeli ze smiechu gdy padalo slowo "nigger" niezle przygłupy
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Wybrałem się na pierwszy seans o godzinie 11, na sali może z 5 osób polecam takie oglądanie.
Opublikowano 28 stycznia 20169 l No wiecej trudno bedzie ci wymienic. bardzo łatwo landa vs szoszana landa vs bridget (pod koniec) właściwie to landa vs każdy bękarty przesłu(pipi)ące niemiaszków szoszana vs zoller Nie no ,nie mogę czytac już tych recek Kazuba, jak H8 jest chaotyczny to znaczy że jednak dla kogoś był przydatny ten narrator eeee dla każdego ? w jednym momencie opisuje coś, czego można się dowiedzieć tylko od niego, bo nie ma tego w filmie, a w drugim skupia uwagę na detalu....na który tez w zasadzie nic nie wskazuje, bo dzieje się poza kadrem i nazywa chapter. nie pochlebiaj sobie jezeli ten film jest dziki i chaotyczny to moze kazub ogladal cos innego ? Moze ogladal w barze rodeo dla wczowki siedzac na mechanicznym byku i starajac sie nie spasc a może przeceniam waszą wyobraźnie ? obawiam się, że jakbym napisał, że film jest szorstki, to zastanawialibyście się, czy mój fotel nie był przypadkiem wyściełany papierem ściernym, a jeśli czułem chłód, to zapewne szwankowała klimatyzacja bardzo mozliwe, bo pierwsza połowa filmu obiektywnie wlecze sie jak jaki ślimak z udarem mózgu, potem też nie jest nie wiadomo jak szybko, cały film raczej ma powolne tempo niezwykle celna i przydatna analiza ! nie studiowałeś przypadkiem na łódzkiej filmówce ? dla mnie ten setup był za długi. QT chciał, żebym upajał się szermierka słowną w nieskończoność, ale niestety traciłem cierpliwość. za długo czekałem na choćby drobne rozwiązanie akcji. w momencie, kiedy dyliżans dojeżdża na miejsce, dostaje kolejny zestaw charakterów do rozwikłania, a pod koniec jeszcze kolejny. ludki pojawiają sie i znikają, docieraja się w nieskończoność. w reservoir dogs były retrospekcje, które usprawiedliwiały podział na chaptery, bo każdy gdzieś zmierzał.
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Nie masz racji kazub, mylisz sie, ale Ci tego nie wskaze bo mi sie nie chce a po drugie moglbys mnie zamordowac jednym zamachnieciem.
Opublikowano 28 stycznia 20169 l kazub probuje wmowic, ze czarne jest biale, a biale jest czarne no ja nie wiem, nie nadazyles za wolnym filmem, moze ty po kilku kreskach do nosa byles ? po ch uj sie sprzeczasz o cos w czym nie masz racji ? nie skumales i sie szamoczesz jak karp w reklamowce
Opublikowano 28 stycznia 20169 l W Łodzi jak zwykle wysoka kultura i zero śmieszkowania w czasie seansu, a nawet kilka osób zostało kontemplować napisy końcowe.
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Zaryzykowałbym nawet że fabuła mad maxa 4 była bardziej skomplikowana.
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Zaryzykowałbym nawet że fabuła mad maxa 4 była bardziej skomplikowana. celna uwaga, rozwijasz się no dobra jaja sobie robię. przypadkiem ci wyszło. ale zamień sobie fabułę na scenariusz, sprawdź sobie w słowniczku, co oznaczy ta słynna fabuła i być może wyciągniesz zaskakujące wnioski
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Zniszczyłeś mnie kazub, jak zawsze masz rację, nawet nie będę sprawdzał, chyba muszę się przyznac ze nic nie zrozumiałem z H8, podobała mi sie brutalnosc i historia Jacksona.
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Kazub odkrywa, że można zasnąć na 1 połowie Nienawistnej Ósemki dopiero na 17 stronie.
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Nie chce mi się nawet ci odpisywać "spierdalaj". Wracajcie do rzeczowej dyskusji.
Opublikowano 28 stycznia 20169 l Fajny film. Jednak mimo wszystko Pulp Fiction, Wściekłe Psy, pierwszy Kill Bill i... no nie wiem chyba Django bardziej mi się podobały. Najśmieszniejsze jest to, że w sumie nie mam się nawet do czego doje,bać, przecież to bardzo dobry film. No ale jednak nie taki jakiego mógłbym się spodziewać po pierwszych zachwytach na forum. A mad max mimo takich samych spustów się jednak obronił! 8/10, ale przyznaję ostatnie 15 minut ciężko mi się oglądało, bo mocz podchodził mi już pod oczy, tak mi się chciało szczać. Mogłem jednak obejrzeć w domu. Edytowane 28 stycznia 20169 l przez ragus
Opublikowano 29 stycznia 20169 l Fajny film. Jednak mimo wszystko Pulp Fiction, Wściekłe Psy, pierwszy Kill Bill i... no nie wiem chyba Django bardziej mi się podobały. Najśmieszniejsze jest to, że w sumie nie mam się nawet do czego doje,bać, przecież to bardzo dobry film. No ale jednak nie taki jakiego mógłbym się spodziewać po pierwszych zachwytach na forum. A mad max mimo takich samych spustów się jednak obronił! 8/10, ale przyznaję ostatnie 15 minut ciężko mi się oglądało, bo mocz podchodził mi już pod oczy, tak mi się chciało szczać. Mogłem jednak obejrzeć w domu. Ja Django jeszcze nie widziałem, ale oprócz tego w zasadzie się zgadzam. Film świetnie nakręcony, wyborna muzyka (w pełni zasłużony złoty glob). Największym minusem jest to, że w zasadzie to wszystko już było. Tarantino kręci te same filmy, fajnie się je ogląda, no ale chciałbym coś innego niż westernową wersję Wściekłych Psów. Ode mnie mocne 7+. Edytowane 29 stycznia 20169 l przez _Shaman_
Opublikowano 29 stycznia 20169 l 2razyjot, jesteś największym bezguściem forum. Chyba ty, co to za film gdzie tyko gadajo
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.