Skocz do zawartości

Resident Evil HD Remaster

Featured Replies

Opublikowano

 

Różnica jest taka, że teraz nagle wszyscy są fanami GaCka i te 13 lat nawet nie wiedzieli o istnieniu tej cudownej maszynki. Jaranko było ogromne, bo GCN był wręcz ekskluzywnym towarem w naszym kraju a growe pisemka w tamtym okresie skutecznie marginalizowały Nintendo. Dla niektórych nawet pad od GaCka był "za duży".

 

 

 

 

 

Ale ja dalej mam mocno pyde wyłożoną na nintendo i ich pedałowe gry. Wiem ze to inna liga niz ps i x ale mimo to jakoś mnie nie interesuje, i nie widzę związku z jaraniem się edycją na ps4 z gamecube.

  • Odpowiedzi 657
  • Wyświetleń 83 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Klasyka gatunku. Najlepszy rimejk jaki spłodził deweloperski światek. Wszystko tam gra i śmiga jak należy. Dialogi przepisano, nagrano od zera lecz brzmią też tak "swojsko" jak w RE1. Dzisiaj odpalam

  • Najważniejsze jest tu to uczucie - "ku.rva, zapisywałem godzinę temu, mam 3 kulki i nóż, a tam pewnie zaraz wyskoczą pieski i mnie zagryzą". Nie ma continue, nie ma podpowiedzi, nie ma odnawialnego ży

  • Ale jestem wkurzony, mówię wam, zaraz wybuchnę!   Robiłem speed run dla trofeum "przejdź w mniej niż 3 godziny". Wcześniej oczywiście sprawdziłem porady i filmiki. Wyszło mi że nawet przy dodatkowy

Opublikowano

Podpowiedzcie prosze jak najskuteczniej zrzucić z siebie zombiaka czy też psa. Mam na myśli klawiszologie. Gram na ustawieniu A i na manualu. Tak jak domyslnie wlacza sie gra tylko zmienilem uzywanie defensywnych przedmiotow z auto na manual. Lewa galke mam uwspolczesniona czyli nie oryginal. W ostateczności używam sztyletu L2 ale chciałbym je zaoszczędzić :-P co klikac albo jak machcac galkami?? Gra na normal do najlatwiejszych nie należy. Znak czasów. Ale dla mnie poziom w sam raz na 1sze przejście. I tak nie ma wyższego od początku. .

Opublikowano

Nie ma takiej opcji - szarpanie gałkami doszło chyba dopiero w RE4 (poprawcie mnie, jak się mylę) - tutaj masz... przerąbane - chwyci Cię, to używasz nożyka.

Nie masz nożyka - czekasz, aż sam się znudzi :P

Opublikowano

Ok. Dzięki. Myślałem że da się coś zrobić. Czekanie aż podejdzie blisko żeby odstrzelic głowę z shota i zaoszczędzić ammo oraz palenie nie zawsze się sprawdza i czasem mnie złapie. Gorzej jak nie mam pełnego zdrówka. No i pieski też potrafią zaskoczyć. . Genialna gra ;-)

Opublikowano

Podpowiedzcie prosze jak najskuteczniej zrzucić z siebie zombiaka czy też psa. Mam na myśli klawiszologie. Gram na ustawieniu A i na manualu. Tak jak domyslnie wlacza sie gra tylko zmienilem uzywanie defensywnych przedmiotow z auto na manual. Lewa galke mam uwspolczesniona czyli nie oryginal. W ostateczności używam sztyletu L2 ale chciałbym je zaoszczędzić :-P co klikac albo jak machcac galkami?? Gra na normal do najlatwiejszych nie należy. Znak czasów. Ale dla mnie poziom w sam raz na 1sze przejście. I tak nie ma wyższego od początku. .

 

Po 2 latach od ostatniego grania w Remake też myślałem, że się da manualnie zrzucić i chyba z 10 razy zginąłem na tamtym balkonie gdzie

się gwizdka używa

:pawel:

Opublikowano

Ja tam polazlem z nabitym shotem :-P Jak lezysz a pies na tobie to dobrze mieć Flash Grande pod L2. Szczególnie jeśli mało zdrówka i możliwe że już nie wstaniesz. .

Opublikowano

Nie wiem jak na PS4, ale na Wii da sie wyrwać zombiakowi

kręcąc w wszystkie strony analogiem.

Sprawdzane jak nie miałem ani flasha ani sztyletu

Opublikowano

Nie wiem jak na PS4, ale na Wii da sie wyrwać zombiakowi

kręcąc w wszystkie strony analogiem.

Sprawdzane jak nie miałem ani flasha ani sztyletu

Potwierdzam, działa również z psami i tymi dziwnymi kreaturami w laboratorium. Bez żadnej reakcji z mojej strony pokraki gryzą sobie ile wlezie aż do powalenia na glebę i napisu You Are Dead, za to po wrzuceniu trybu "gram w tekkena jak najman, maszować przyciski i gałki!" po chwili postać zrzuca zagrożenie na glebę. Testowane na PS3

Opublikowano

Generalnie mashowanie przycisków pomaga z każdym graplingiem postaci przez przeciwnika. W Re4 fakt wyświetlało się to na ekranie, taka różnica, że łatwiej a w remake trzeba się wyrywać samemu.

 

Wretched - pedałkowate gry? Właśnie w tamtym okresie na gcn wychodziły gry, które do rangi pedałowatych moim zdaniem nie należały: remake, resident 0, eternal darkness (konkret horror), metal gear twin snakes, f-zero, metroid prime 1,2!!, geist, pn03 i to same exy, które są mega killerami i wcale nie dziecinnymi grami :)

Edytowane przez Wesker

Opublikowano

Dalej pałę wykładam na GC ;) Lubię RE nie Nintendo czy GC więc dalej nie widzę gdzie jaranie się tym remakiem na PS4 jest nie na miejscu.

Opublikowano

ukończyłem bez save i w czasie poniżej 3h, jeszcze mi zostało real, invi, knife, platynka jest łatwa,mkwestia czasu, kiedyś się machneło bez trofi to teraz to formalność :)

Opublikowano

No nic kochani, to było oczywiste od 1996r. jak na półkach wylądował oryginalny RE...

W żadnego remastera z serii RE nie grałem, ale za wrócone wspomnienia, staroszkolny klimat i poziom trudności taki, jaki być powinien, przyznaję:

 

 

 

IWgQExc.jpg?1

Edytowane przez k0ntra

Opublikowano

ukończyłem bez save i w czasie poniżej 3h, jeszcze mi zostało real, invi, knife, platynka jest łatwa,mkwestia czasu, kiedyś się machneło bez trofi to teraz to formalność :)

 

Łączyłeś może konto ze stroną residentevil.net ?? Tam jest bardzo fajnie rozpisany progress. Dziś ukonczyłem Real Survivor w 4h i 08min i dostałem pistolet z nieskonczonym ammo. Niestety po zalogowaniu się na stronę go tam nie ma - brakuje mi 2 broni i stawiam że to własnie bronie specjalne. Jak byś miał to konto połączone to sprawdz czy specjalne się tam pokazują.

 

E: Już mam wszystko, normal poniżej 3 godzin załatwił sprawe :)

Edytowane przez pawelgr5

Opublikowano

Oczywiście, że mam re.net (od premiery kiedy re6 wyszło), wyślij zapke, nick taki sam jak psn wesker-dl

 

Mój obecny progres:

 

YvIdUj.jpg

 

Piąty raz, tryb invisible ukończony, jeszcze muszę dokończyć real s (obecnie w ogrodzie jestem) i nożem i koniec :)

Opublikowano

Pograłem ze 4h i oczywiście mistrzostwo - mnóstwo błądzenia po posiadłości, nerwowego wymijania zombie w ciasnych korytarzach czy też kojarzenia co, gdzie i z czym można połączyć by ruszyć dalej. Ja jestem zajarany, a to jest mój pierwszy kontakt z tą częścią, a z całą serią przed "czwórką" to może z max 2h z RE0/2 sprzed 10 laty.
W ogóle to:

też przy pierwszym podejściu do gry zginęliście po wpuszczeniu psa w głównym holu, od razu na początku gry, jak mamy wrócić do Werskera bo chcieliście sprawdzić czy da się stąd uciec? :rotfl:

 

Opublikowano

Hehe, wiadomo. Też tak miałem. 

 
 
Późniejsze lokacje dopiero ryją banię. 
 

Ta chatka... brrrrr. Z pół godziny siedziałem w kącie schowany.

Opublikowano

@XM

 

Ja go zaciukałem nożykiem, a drzwi otworzyłem nie po to, by uciec, tylko dlatego, że ktoś tu pisał, że coś z tym zmienili w stosunku do oryginału. W pierwszym RE (ja grałem w Director's Cut na PSone) po otwarciu drzwi był ten tandenty filmik ze zgniłym łbem dobermana, ale bohater zawsze zdążył zamknąć :)

 

Opublikowano

No ja zdążyłem zapomnieć o tym piesku i otworzyłem ale spierdoliłem do innej lokacji :pawel:

Opublikowano

O ŻESZ TY HÓIU!

wyszedłem na teren pobliskiego lasu prowadzącego do chatki. Tak jak wygląda ta lokacja i jak jest przesiąknięta klimatem...no nie mogę tego opisać słowami, stałem 20 minut i podziwiałem. Nie jestem w stanie nawet ogarnąć tego co musieli czuć ludzie podczas grania ponad dekadę temu na GC - pampers na tyłku cały czas


Niestety, teraz zagram dopiero za tydzień i już tęsknie. :( Jest moc!

Opublikowano

Pierwszy rewident miał tylko dwa poziomy trudności. Jill łatwy i chris trudny. Pamietam ze ja jako facet pierw przechodziłem jako chris. Pozniej jill to była łatwizna.

Opublikowano

Gratulacje! :)

A ja jeszcze nie zacząłem przygody z RE, chociaż leży na dyskach w PS3 i PS4, ale jakoś nie mogę się oderwać od Destiny... :( Martwi mnie tylko to, że za niedługo premiera RE:R2 i ogranie RE znowu odłoży się w czasie... :(

Opublikowano

Eee tam. RE Revelations 2 to będzie badziewie w odcinkach, więc spokojnie możesz olać, dopóki nie ukaże się całość, a w tym czasie ogrywać genialnego REmastera.

No i kolejna dobra rada... Odstaw Destiny :)

Serio, ja od dwóch tygodni tego nie tykam i dzięki temu w końcu ruszyłem wiele innych tytułów, bo kiedy byłem wessany w ten świat - nic innego nie istniało.

Odwyk dobra rzecz :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.