Opublikowano 9 stycznia 20178 l no to jest w zasadzie jedyny minus, dlatego WOK bez ruszania rondlem to taka troche herezja
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Pierwszy link z google: http://allre(nene)es.pl/przepis/10032/oryginalna-w-oska-carbonara.aspx
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Ehh parmezan, pewno tylko w PiPie można go dostać, a to za daleko ździebko :/ Mocarela może być?
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Jaka modzarella typie? Idz do biedry albo lidla kupisz parmezan albo grana padano po ok 12zl/200g. Albo juz stary w woreczku za mniejszy pieniazek w kaufie i chyba biedrze.
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Nie wiem co jest z cynamonem, ale nie mogę go dostać już w trzecim sklepie. Nie ma w biedrze, kauflandzie, polomarkecie. W tym ostatnim tylko całe laski były :(
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Parmezan/grana jako druga opcja, tradycyjnie idzie pecorino romano. Najlepsze wg mnie przepisy:
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Cynamom cejloński u mnie w zdrowej żywności można dostać. Zapraszam.
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Parmezan/grana jako druga opcja, tradycyjnie idzie pecorino romano. tradycyjnie tak, ale z całej trójki jednak najtrudniej dostać, więc nawet nie sugerowałam. ten pierwszy przepis klasyk Edytowane 12 stycznia 20178 l przez assassine
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Ale, że tak bez bazylii czosnku? Co ten Antonio Korluczczio. To ja już chyba wolę po swojemu :/ I te smażenie tlustego podgardla na oliwie To nie lepiej do gotowej potrawy dolać odrobinę?
Opublikowano 12 stycznia 20178 l nic więcej nie jest potrzebne, a i tak będzie doskonałe. ale jak chcesz profanować, to ta wersja też smakuje fantastycznie: http://www.doradcasmaku.pl/przepis/315952/doradca-smaku-ii-odc.-27-spaghetti-carbonara.html?widok=krok-po-kroku
Opublikowano 12 stycznia 20178 l W mięsnych mają często podgardle wędzone. A zamiast tego boczek wędzony i też dobrze.
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Zrobiłem, ogólnie beka, bo wszystko poszło nie tak jak powinno. W biedrze wziąłem jakieś Regio piatto, bo nic lepszego nie znalazłem. Polazłem do trzech mięsnych po boczek, to w dwóch nie było, a w trzecim jedynie surowy i nie dość, że po usmażeniu jest twardy to lekko przypaliłem, bo musiałem smażyć na dużym ogniu, bo na małym to to się bardziej gotowało niż smażyło xd Później jak wywaliłem makaron na patelnie to może minutę dałem odpocząć żeby przestygło i okazało się za długo, bo jak mieszałem z jajami i serem to ser się nie rozpuścił i musiałem podgrzać na patelni i już się zaczynała robić jajecznica xd No śmiesznie wyszło, ale następnym razem już będzie gicior. Smak wypas (dużo lepsze niż ze śmietaną jak kiedyś robiłem), tylko tego boczku szkoda, bo by jeszcze lepsze było. No i następnym razem wincyj sera dokoorwię. Dzięki za podpowiedzi, plusy dam jak mi się odnowią, bo w cw była afera i mnie się skończyły :/ Pozdrawiam!
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Chciałem zrobić owsiankę z suszonymi owocami.Te owoce mam namaczać wcześniej ,gotować czy coś?
Opublikowano 12 stycznia 20178 l Chciałem zrobić owsiankę z suszonymi owocami.Te owoce mam namaczać wcześniej ,gotować czy coś? Wrzuć do wcześniej rozmoczonych (w mleku, jogurcie, wodzie) płatków, kapnij łyżkę miodu i ciesz się pożywnym i zdrowym śniadankiem. Nigdy nie żarłeś rodzynek prosto z tytki?
Opublikowano 13 stycznia 20178 l Zrobiłem, ogólnie beka, bo wszystko poszło nie tak jak powinno. W biedrze wziąłem jakieś Regio piatto, bo nic lepszego nie znalazłem. Polazłem do trzech mięsnych po boczek, to w dwóch nie było, a w trzecim jedynie surowy i nie dość, że po usmażeniu jest twardy to lekko przypaliłem, bo musiałem smażyć na dużym ogniu, bo na małym to to się bardziej gotowało niż smażyło xd Później jak wywaliłem makaron na patelnie to może minutę dałem odpocząć żeby przestygło i okazało się za długo, bo jak mieszałem z jajami i serem to ser się nie rozpuścił i musiałem podgrzać na patelni i już się zaczynała robić jajecznica xd No śmiesznie wyszło, ale następnym razem już będzie gicior. Smak wypas (dużo lepsze niż ze śmietaną jak kiedyś robiłem), tylko tego boczku szkoda, bo by jeszcze lepsze było. No i następnym razem wincyj sera dokoorwię. Dzięki za podpowiedzi, plusy dam jak mi się odnowią, bo w cw była afera i mnie się skończyły :/ Pozdrawiam! Czyli napisałeś pytanie, ale i tak postanowiłeś zrobić od razu z surowym. Niestety czy stety, mięso jest bardzo lokalne, potrawy włoskie oczywiście są robione z tego, co tam było zawsze pod ręką (w różnych regionach do carbonary dodaje się niemal każdą część zwierzęcia, a i wszelkie możliwe składniki). W Polsce nie wiem, gdzie się sprzedaje guanciale czy pancettę, a zwłaszcza taką dużą. Te mięsa z tego co wiem są we Włoszech peklowane, niewędzone. Dobrze to pasuje do ich sera, zwłaszcza wyładowanego na maksa glutaminianem parmezanu. Do tego ci włoscy kucharze zawsze mają takie wielkie kawały tego, z którego mogą pokroić ładne kostki, które puszczą tłuszcz na patelnię i osiągną przyjemny chrup. Tak że - chyba najlepiej wziąć mięso, które też tak zrobi. Najbliższy temu z polskich sklepów jest chyba i tak boczek parzony, wędzony? Aczkolwiek mi najbardziej spodobało się, gdy użyłem czegoś, co w sklepie miało nazwę "boczek rolowany", może jest peklowany ale w sumie nie wiem, nie znam się, pokroiłem to trochę jak szynkę, podłużnie, ale pasowało jak dla mnie najlepiej (dopiero później odkryłem, że podobnie robiła Elizabeth David, której książka jest chyba najbardziej kultowym wydanym po angielsku zbiorem przepisów włoskich - czyli chyba można). Mniej intensywnie "mięsny" smak pomaga uniknąć lekkiej "przymuły", na którą cierpi wiele carbonar w Polsce. Ale to tylko przykład od kogoś, kto nie umie gotować. Co kto woli. Edytowane 13 stycznia 20178 l przez ogqozo
Opublikowano 8 lutego 20178 l Dobra to i ja spytam - zacząłem dietę.Wiadomo że na 1-2 dania mam kurczaka z ryżem + jakieś warzywka.Można zastąpić kurę np. mintajem? Dwa, gotował ktoś z was lub piekł rybę? Ponieważ chcę uniknąć panierki i smażenia.Pozdrawiam Edytowane 8 lutego 20178 l przez blakuś
Opublikowano 8 lutego 20178 l No raczej, że możesz, ale pamiętaj wzrośnie Ci ilość tłuszczu w diecie. Przyprawiasz czym lubisz, w folie i do piekarnika na 180-190 stopni na 20-25 minut.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.