Opublikowano 27 stycznia 20178 l Tylko MIRACLE JOHNSON chlopcze (piekne sa te questy poboczne z parodia M Jacksona xd), od 1:15 w tej piosence jak tanczymy zaczyna sie mordor na hardzie
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Jesteście diabłami Nie wytrzymałem hajpu i zamówiłem. Już nie pamiętam kiedy kupowałem grę w pełnej cenie premierowej, chyba ostatni raz Killzone 2 xd W przyszłym tygodniu przekształcam się w członka Yakuzy
Opublikowano 27 stycznia 20178 l No Yakuzi wymiata trzeba przyznać, gra jest na maksa utrzymana w starym stylu, muszę przestawić się na czytanie jak w latach 90 to miało miejsce, muszę bo widać, że warto, fabuła i cała otoczka jest mega klimatyczna i każda nawet najmniejsza rozmowa wkręca w świat gry na maksa, będą z tego ludzie. Edytowane 27 stycznia 20178 l przez Soul
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Zaprzyjaźnił już się ktoś z dealerem grzybków bo coś czuje że może być fajnie
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Bardzo podobaja mi sie poboczne questy. Wiadomo, że nie jest to kaliber trzeciego wiedzmina, ale chyba tez nikt w tej produkcji tego nie oczekiwal. Ja jak dowiedzialem sie ze jest ich duzo to spodziewalem sie typowych: idz, zlej kogos i wroc. I o ile taki schemat faktycznie czasami sie trafia to wiekszosc questow ma ciekawa i wciagajaca historie (do tego czesto potrafiaca wrzucic banana na ryja) no i z tego co zauwazylem to chyba wiekszosc z nich nie skupia sie na praniu po mordach. Mila odmiana. Ogólnie cała gra dostarcza bardzo mocno. Mamy kapitalny system walki z masa brutalnych i satysfakcjonujacych finisherow, bardzo ciekawa historie ze swietnym voice actingiem, duzo humoru w postaci sidequestow czy typowych japonszczyzn (ciezko sie nie usmiechnac podczas sceny gdy zaczynamy grac w outruna czy space harriera), masa swietnych aktywnosci pobocznych. W gta bardzo rzadko robilem te mini gierki, chyba tylko bilard w san andreas mnie wciagnal na dluzej, tutaj jest zupelnie inaczej, przy samym ufo catcherze spedzilem chyba z 40 minut lowiac zabawki i klnac na ta cholerna lapke xD Nawet nie dotarlem do zabawy z wlasnym biznesem, ktory pewnie rowniez pochlonie mase godzin. Planowalem przejsc i sprzedac, ale juz wiem ze zostaje u mnie na polce obok Bloodborne'a i Nioha (o ile uda sie dorwac pudelko)
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Właśnie też nie wiem czy sprzedawać ( sutek [*]) Własny biznes też dostarcza mocno
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Kupuj suteq nie pożałujesz czeka na blanta, jak przeleci fabułę na easy
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Im mniej januszy w temacie tym lepiej Swoja droga pieknie sie czyta ten temat, fajnie ze jakas czesc forumka podchwycila hype na Yakuze. Az wierzyc sie nie chce.
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Kupuj suteq nie pożałujesz czeka na blanta, jak przeleci fabułę na easy I to w cebuli ale to trochę potrwa bo gra jest ogromna. Dzisiaj mialem 2 h czasu bo wolne i cały czas tancowałem w klubie. No rozwiązałem też questa z majteczkami licealistek i spotkałem pana od grzybów. Ta gra jest Z A J E B I S T A:)
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Questy w serii od zawsze były dobre, ale w Y0 to Począwszy od części pierwszej, zawsze się dziwiłem jakim cudem seria nigdy nie złapała wiatru w żagle na zachodzie - ma wszystko: dobrze napisane postacie, które zapadają w pamięć, dużo dodatkowych atrakcji, wyróżniający się klimat (a w czasach PS2 i oprawę), soundtrack i motyw przewodni ( azjatycka mafia). W takich momentach jednak przypominam sobie jak Sega America okropnie zarządzała wszystkim co posiadała i jak wiele konfliktów było na najwyższych szczeblach.P.SWłaśnie oglądam jak dziewczyna wbija w pierwszych podejściach piosenki na hardzie w tańcu, a ja ledwo na normal 3 gwiazdki robię - damn, granie na perkusji nie poszło w las :vP.S 2Jakby ktoś nie wiedział to quest Arakure 3 jest nawiązaniem do premiery Dragon Questa (a w zasadzie Warriora) III.
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Nie gralem nigdy na zadnym instrumencie a kazda piosenka na hardzie + 3 gwiazdki wpadla Zaliczylem tez wczoraj swoje pierwsze w zyciu zwyciestwo w SHOGI, oczywiscie bez take backow powiedz prosze ornit ze tylko tyle wystarczy z Shogi do 100% xd
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Znaczy ja też zaliczam na 3 gwiazdki, ale dłużej mi to zajmuje niż pierwsza próba :v Osobiście widzę, że lepiej odpuścić sobie fever, bez korzystania z tego taniec wchodzi gładziutko, bo nie wybija z rytmu.Sam spędziłem pół życia z instrumentem, więc słuch i poczucie rytmu bardzo pomaga (chociaż bardziej załapanie ilości kroków i to, że combo > fever)Ja w Shogi dzisiaj pograłem, w sumię lubię - to bardziej rozbudowane szachy.
Opublikowano 27 stycznia 20178 l @Bansai Jeśli dobrze pamietam to w Shogi (tak jak w każdą inną grę) musisz zarobić odpowiednia ilość yenow.
Opublikowano 27 stycznia 20178 l @Bansai Jeśli dobrze pamietam to w Shogi (tak jak w każdą inną grę) musisz zarobić odpowiednia ilość yenow. Na completion list bylo tylko zeby wygrac 1 partie bez takebackow Bede sie musial zaraz w to wczytac dokladniej.
Opublikowano 27 stycznia 20178 l A nie! Sorry źle zapamiętałem. Tutaj masz listę (tym się posiłkowałem kiedy platynowałem) http://www.khhsubs.com/rggzero/achievementlist.html W shogi trzeba tak wygrać pięć razy ;)
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Znaczy ja też zaliczam na 3 gwiazdki, ale dłużej mi to zajmuje niż pierwsza próba :v Osobiście widzę, że lepiej odpuścić sobie fever, bez korzystania z tego taniec wchodzi gładziutko, bo nie wybija z rytmu. No to chyba cos zmienili bo ja nie wyobrażam sobie wygrania tanecznego pojedynku bez podwójnego (potrójne to już wogóle ownage) odpalenia fever i liczenia na to, że przeciwnik wyłoży się na swoim. Fever to mocarny przyrost punktów.
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Fever daje chyba tysiąc punktów tylko, przynajmniej tyle dawał jak wykonywałem - a skraca w ten sposób piosenkę i przynajmniej mnie wybija z combo.
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Nie, na razie wszystkie piosenki na 3 gwiazdki zaliczam, ale została tylko jedna jeszcze, więc niedługo pora na questy z nimi. Edytowane 27 stycznia 20178 l przez Hendrix
Opublikowano 27 stycznia 20178 l Jak jak wbijalem gwiazdki to co najmniej 2 fevery szly na udanych podejsciach.
Opublikowano 27 stycznia 20178 l No pojedynki w tancach sa ciezsze od hard. Zrobilem ale juz bialej goraczki dostawalem XD
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.