Skocz do zawartości

Twin Peaks

Featured Replies

Opublikowano

IT'S HAPPENING

 

17426211_1469145519763178_71380387215880

 

17457837_1469145693096494_21601280003375

 

17457846_1469145913096472_14524162839512

 

17425038_1469145909763139_31083744170449

 

17425028_1469145916429805_36258478872701

 

17498433_1469145966429800_59985194484956

  • Odpowiedzi 252
  • Wyświetleń 25,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Zabieg imo udał się w nowych Gwiezdnych Wojnach, ale tu to wygląda śmiesznie.   Wygląda jakby wzięli wszystkich żyjących jeszcze aktorów z oryginału i zostawili ich w tych samych miejscach co 25 lat

  • Rzeczywiście zabawne : D   Poniżej mała ciekawostka - o ile to, że obie sceny dzieją się równolegle nie powinno być zaskoczeniem to jednak nie sądziłem, że zostało to tak pieczołowicie zrealizowane

Opublikowano

Zabieg imo udał się w nowych Gwiezdnych Wojnach, ale tu to wygląda śmiesznie.

 

Wygląda jakby wzięli wszystkich żyjących jeszcze aktorów z oryginału i zostawili ich w tych samych miejscach co 25 lat temu. 

Opublikowano

Skoro tak to spoko. Przepraszam cię rozi, że uraziłem twoje uczucie. Twoje koval też:(

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

The Return Part 1 – My log has a message for you
The Return Part 2 – The stars turn and a time presents itself

 

Oto tytuły dwóch pierwszych odcinków. Nadal nie mogę uwierzyć, że za trochę ponad miesiąc zobaczę NOWE Twin Peaks. 

Opublikowano

To można paczeć na jakimś hbo, netflixie?

Opublikowano

Torrent shop. Albo Showtime, jak masz, hehe.

Opublikowano

A jednak:

 

17862272_1486151898062540_19402582898408

Opublikowano

Nie oglądałem nigdy Twin Peaks i chce się 22 maja całość zobaczyć.

 

Ale poza serialem to są również filmy, prawda? W jakiej kolejności powinienem wszystko oglądać?

Edytowane przez Voytec

Opublikowano

Można jeszcze obejrzeć The Missing Pieces, czyli film złożony z usuniętych scen z Fire Walk with Me.

Edytowane przez Pix

Opublikowano

Dokładnie. Chociaż z drugiej strony ciężko powiedzieć, na ile Missing Pieces zalicza się do "twinpeaksowego kanonu". Lynch i Frost chyba nigdy nie wypowiadali się na ten temat.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ostatni raz styczność z dziełem Lyncha i Frosta miałem za bajtla gdy chyba po raz pierwszy polska telewizja wyświetlała ten serial. Wstyd przyznać ale widziałem ledwie fragmenty odcinków, a to z tego względu, że niejako przerażała mnie muzyka Badalamenti'ego. Cholernie budowała klimat sennego miasteczka uwypuklając mroczną stronę mieszkańców. Ale to dobrze. Z pewnością nie doceniłbym wtedy serialu. A ten po pierwszym sezonie ładnie rozsadza kopułę.

Już od pierwszego odcinka dostajemy klimat i postacie mocno zróżnicowane gdzie nawet szeryf z jedną miną na wszystkie odcinki posiada spore pokłady fajnych cech. Serial korzysta z kilku gatunków filmowych od dreszczowców, przez melodramaty, kino grozy, komedie, sensację... jest też miejsce na trochę noir i tu znów brawa dla Badalamenti'ego.

Tajemnica goni tajemnicę... 

Uwielbiam te amerykańskie seriale gdzie mamy senne miasteczko z kilkudziesięcioma tysiącami mieszkańców, a kilkunastu z nich z pozoru obcych sobie osób ma wątki nieraz tak kuriozalnie poprzeplatane ze sobą, że człowiek chwyta się za głowę i pyta sam siebie: "Co tu się wyprawia?" Ostatnie dwa odcinki pierwszego sezonu to taki rollercoaster, że ło ja cie.

Trzeba mieć oczywiście świadomość, że to serial z początku lat 90-tych. Głupot i stereotypów jest od groma i w sumie winny temu jest trochę sam Lynch.  Odcinki, które on sam reżyserował są osobliwe, lynchowskie rzecz ujmując. Ale to takie czepianie się na siłę z perspektywy czasu bo i tak ogląda się to wyśmienicie. Świetna historia, świetnie wykreowane postacie. Cooper świetnie zagrany, a MacLachlan ostatnio w Agents of S.H.I.E.L.D. pokazał, że jeszcze sporo ma tych pokładów energii więc o ten nowy sezon się nie boję. Brakować będzie na pewno generała majora czy agenta Alberta (Ferrer zmarł w styczni tego roku, a ostatnio grywał m.in w serialu NCIS Los Angeles gdzie po trochu parodiował postać agenta Alberta). Ferrer jest w rozpisce więc może zdążył nakręcić sceny. Postać Audrey z pewnością mogłaby wyssać mózg przez jądra i smutno, że aktorka trochę się spasła na starość.

Wystartowałem z drugim sezonem i już mózg wala się po podłodze. Myślałem, że spokojnie zaliczę wszystkie odcinki do premiery nowego sezonu ale tego serialu nie potrafię przestać oglądać i chyba do końca tygodnia pęknie drugi sezon.

Opublikowano

Z tym drugim sezonem to trzeba uważać. Druga połowa (zwłaszcza epizody od 10 do 19) jest wręcz tragiczna, ale warto przebić się przez te wątki rodem z taniej telenoweli, bo ostatni odcinek wyreżyserowany przez Lyncha w pełni zasługuje na miano kultowego.

Opublikowano

Racja warto przemęczyć drugi sezon dla końcówki. Jedna z lepszych rzeczy jakie widziałem w filmie/serialu.

Edytowane przez MaiorZero

Opublikowano

Jak wyżej. Drugi sezon trochę na siłę był, ale końcówka zapada w pamięć i Lynch mógł sobie odbić "wrobienie" go w kontynuację.

Opublikowano

Jakby ktoś chciał sobie przypomnieć serial, to od poniedziałku 1 maja w godzinach nocnych codziennie, będą lecieć po dwa odcinki na HBO3

Opublikowano

Wczoraj postanowiłem odświeżyć po wielu latach cały serial. Obejrzałem pilot i nasunęła mi się myśl - czy aktorstwo jest takie serowe celowo? Czy to kwestia epoki powstania serialu i tego lekko innego jego odbioru, czy tak miało zawsze być? 

Opublikowano

#1 to jest Lynch, ten typ tak ma, szczególnie we wczesnej fazie filmów z twistami. #2 epoka też robi swoje #3 młoda ekipa nie pomaga.

Opublikowano

Kurde, ta stara prukwa jeszcze dycha? Ona w 1990 była już mocno podsuszona. Jeszcze napiszcie, że ten stary kelner żyje i wciąż podaje kawę xD

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.