Opublikowano 15 marca 20169 l Mnie manhunt zmęczył już pod koniec. W teorii duszenie torebką, dźganie kawałkiem szkła czy ucinanie łba na raty maczetą nie powinno być nużące, ale niestety praktyka wyglądała tutaj inaczej.
Opublikowano 15 marca 20169 l W Manhuntcie nie same egzekucje nużą, a raczej czysty gameplay. To jest jedna z tych gier, która próby czasu nie przetrwała. Strasznie męczy movement postaci i lockowanie, przez co cała przyjemność z rozgrywki nie jest na zbyt wysokim poziomie. Taki Quake96 pewnie spokojnie by to ograł obecnie, ja nie dałem rady mimo iż klimat itd. do dziś robi robotę.
Opublikowano 16 marca 20169 l 41 zl... Jak myślicie, warto? Warto. Do tego dokup The Warriors i Canis Canem Edit :3 Dla mnie nadal gra jest mega i naprawdę stawia na ciche zabijanie, bo na pięści z więcej niż jednym oprychem nie ma co wychodzić. Do tego ten klimat filmów snuff i krztuszenie się krwią zabijanych popaprańców. Ach, ogram raz jeszcze niedługo.
Opublikowano 16 marca 20169 l Manhunt już w dniu premiery nie powalał mechaniką skradania. Duże ograniczenia, uproszczenia i prymitywne rozwiązania na jedno kopyto. Urozmaicenie to strzelankowe plansze (mnie pasowały, ale niektórym za bardzo zaburzały klimat). Tak czy siak to tytuł kultowy gdzie pierwsze skrzypce gra brudna, wynaturzona atmosfera i sceny gore. Swego czasu grało mi się bardzo dobrze, nie wiem jak dzisiaj. Obiektywnie trzeba sobie jednak rzec , że sama mechanika skradania, do spółki z AI to w najlepszym razie przeciętność. Gdyby nie kontrowersje i tematyka, gameplayowo gra by utonęła w morzu innych tytułów. Edytowane 16 marca 20169 l przez Tankietka
Opublikowano 17 marca 20169 l Miałem to właśnie wrzucać, dość słaba animacja Przekaz oczywisty, ale nie lubię takiego stylu animowania
Opublikowano 19 marca 20169 l Po Gametrailer przychodzi pora na Kotaku. Gawker (wydawca m.in Kotaku) przegrał właśnie sądową walkę z Hulk Hoganem na 115 milionów dolarów (a będzie to ich kosztować jeszcze więcej). Naczelny Kotaku:
Opublikowano 19 marca 20169 l Gawker opublikował sex taśmę Hulk Hogana bez jego zgody. http://www.wired.com/2016/03/jury-awards-hulk-hogan-115-million-gawker-sex-tape-post/
Opublikowano 22 marca 20169 l Panowie, wy się znacie. Mam ochotę nadrobić zaległości w temacie slaszerków oraz strzelanek w sosie slaszerowym (no wiecie, coś w stylu Vanquisha). W grę wchodzi obecna i poprzednia generacja konsol (PS3, PS4) i chętnie poczytam wasze opinie oraz propozycje tytułów. Nie mam palców z gumy, ale lubię sobie posiekać, a że nie jestem gatunkowym purystą to i warstwą przygodową czy RPG przy okazji nie pogardzę (vide Darksiders). Do tej pory odhaczyłem: Darksiders i Darsiders 2 wspomniany Vanquish MGR:R seria God of War Castlevania: LoS Dragon's Crown Ninja Gaiden Sigma leży na półce i czeka. Myślę nad: Heavenly Sword Brutal Legend (ponoć to taki trochę slaszerek, ale muszę zaczerpnąć opinii) Castlevania: LoS2 Dante's Inferno DMC: Definitive Edition Binary Domain (trochę mi przypomina Vanquisha) Bayonetta, ale podobno wersja na PS3 niedomaga? Czego brakuje? Co odrzucić?
Opublikowano 22 marca 20169 l nie graj w bayo na ps3, jeżeli planujesz kiedyś kupić konsolę, na której jest grywalna wersja
Opublikowano 22 marca 20169 l WiiU planuję w sumie... Kiedyś, jak już będą za półdarmo. Edytowane 22 marca 20169 l przez Kmiot
Opublikowano 22 marca 20169 l Heavenly Sword - nie grałem za wiele więc sie nie wypowiadam Brutal Legend (ponoć to taki trochę slaszerek, ale muszę zaczerpnąć opinii) - zdecydowanie nie, poczatek jest w miarę okej fajny klimat, muzyka etc ale gra generalnie jesli chodzi o elementy slashera jest biedna a potem dochodzi dupny model RTS, strasznie słaba gra i ogromne rozczarowanie Castlevania: LoS2 - jesłi już to jedynke bo jest duzo lepszą grą, mocno kopiuje god of wara 3 i dla fanów klasycznych castlevanii nie polecam, dwójka jest zje.bana wieloma rzeczami (głownie to elementy wspólczesne, skradanie drakulą etc) tylko jedynka ale widzę, że ograłeś więc w sumie możesz sprawdzić ale przekonasz się tylko o tym, że jest słaba Dante's Inferno - grałem tylko w demo, ponoć najmocniejsze 7/10 w historii, również klon gow'a DMC: Definitive Edition - Warto w ch,uj, moim zdaniem w pierwszej kolejnosci Binary Domain (trochę mi przypomina Vanquisha) - interesujący tytuł, japońska odpowiedz na gearsy of war z domieszką taktycznego strzelania, warto Bayonetta - tak jak pisze golab, wersja na 360 albo dwupack na WiiU DMC 4 - wiadomo, bardzo dobry slasher, trochę ch,ujowo, że jest tylko połowa gry bo potem capcom zrobił recycling miejscówek oraz bossów Killer is Dead - przyjemna choć dość prostacka gierka, ale jej klimat i postaci powodują martwice muzgu Lollipop Chainsaw - też nic wyszukanego, ale ma fajne pojedynki z bossami i unikalny setting X-Men Origins Wolverine - bardzo przyjemny klon god of wara z loganem w roli głównej tyle z mojej strony przyjdzie XM to ci co nieco jeszcze zapoda WiiU planuję w sumie... Kiedyś, jak już będą za półdarmo. W sumie to cięzko z tym bedzie bo mają zaprzestać produkcji w przyszłym roku i w związku z dość małą liczbą sprzedanych ogólnie konsol nie liczyłbym że latać będzie w cenie ziarna jak Wii. Edytowane 22 marca 20169 l przez _Be_
Opublikowano 22 marca 20169 l -Nie polecam Heavenly Sword, bo to nie jest za dobra gra jak wiekszosc poczatkowych exow na ps3 mimo,ze oceny mowia co innego. -Los 2 jest slabszy od jedynki,ale warto zagrac. Dobre walki z bossami,kozacko od(pipi)any zamek,a podloga w nim wyglada jak z ps 3.5 -Binary tez spoko odpowiednik gearsow z dobrymi cutscenkami w stylu Yakuzy. -Dante warto sprawdzic,dosyc pomyslowe poszczegolne kregi,ale tez widac inspiracje GOW'ami Masz jeszcze Transformery devastation,ale to takie max 6.5/10.Oprawa z VHS-ow i muza kozacka,ale widac niski budzet,a 2 czaptery z cutscenkami zajmuja 3 h. Walki tez jakies takie na jedno kopyto bez pier.dolniecia z problemami z kamera,ale jak jestes fanem to za niska kwote mozesz sprawdzic.
Opublikowano 22 marca 20169 l Heavenly Sword - nie grałem za wiele więc sie nie wypowiadam Brutal Legend (ponoć to taki trochę slaszerek, ale muszę zaczerpnąć opinii) - zdecydowanie nie, poczatek jest w miarę okej fajny klimat, muzyka etc ale gra generalnie jesli chodzi o elementy slashera jest biedna a potem dochodzi dupny model RTS, strasznie słaba gra i ogromne rozczarowanie Castlevania: LoS2 - jesłi już to jedynke bo jest duzo lepszą grą, mocno kopiuje god of wara 3 i dla fanów klasycznych castlevanii nie polecam, dwójka jest zje.bana wieloma rzeczami (głownie to elementy wspólczesne, skradanie drakulą etc) tylko jedynka ale widzę, że ograłeś więc w sumie możesz sprawdzić ale przekonasz się tylko o tym, że jest słaba Dante's Inferno - grałem tylko w demo, ponoć najmocniejsze 7/10 w historii, również klon gow'a DMC: Definitive Edition - Warto w ch,uj, moim zdaniem w pierwszej kolejnosci Binary Domain (trochę mi przypomina Vanquisha) - interesujący tytuł, japońska odpowiedz na gearsy of war z domieszką taktycznego strzelania, warto Bayonetta - tak jak pisze golab, wersja na 360 albo dwupack na WiiU DMC 4 - wiadomo, bardzo dobry slasher, trochę ch,ujowo, że jest tylko połowa gry bo potem capcom zrobił recycling miejscówek oraz bossów Killer is Dead - przyjemna choć dość prostacka gierka, ale jej klimat i postaci powodują martwice muzgu Lollipop Chainsaw - też nic wyszukanego, ale ma fajne pojedynki z bossami i unikalny setting X-Men Origins Wolverine - bardzo przyjemny klon god of wara z loganem w roli głównej tyle z mojej strony przyjdzie XM to ci co nieco jeszcze zapoda WiiU planuję w sumie... Kiedyś, jak już będą za półdarmo. W sumie to cięzko z tym bedzie bo mają zaprzestać produkcji w przyszłym roku i w związku z dość małą liczbą sprzedanych ogólnie konsol nie liczyłbym że latać będzie w cenie ziarna jak Wii. O, dzięki za typy. Z Brutal Legend podejrzewałem właśnie pułapkę, Castlevania traci na priorytecie, Bayo poczeka na WiiU (może uda mi się konsolę zdobyć wcześniej, niż mityczne "kiedyś", boję się jedynie o późniejszą dostępność gier). DmC pachnie seksownie i nie zaszkodzi ograć go przed ewentualnym DMC4 (chodzi o kwestię gameplayową, bo rozumiem że fabularnie to jakiś reboot?) -Nie polecam Heavenly Sword, bo to nie jest za dobra gra jak wiekszosc poczatkowych exow na ps3 mimo,ze oceny mowia co innego. -Los 2 jest slabszy od jedynki,ale warto zagrac. Dobre walki z bossami,kozacko od(pipi)any zamek,a podloga w nim wyglada jak z ps 3.5 -Binary tez spoko odpowiednik gearsow z dobrymi cutscenkami w stylu Yakuzy. -Dante warto sprawdzic,dosyc pomyslowe poszczegolne kregi,ale tez widac inspiracje GOW'ami Masz jeszcze Transformery devastation,ale to takie max 6.5/10.Oprawa z VHS-ow i muza kozacka,ale widac niski budzet,a 2 czaptery z cutscenkami zajmuja 3 h. Walki tez jakies takie na jedno kopyto bez pier.dolniecia z problemami z kamera,ale jak jestes fanem to za niska kwote mozesz sprawdzic. Czyli potwierdzają się opinie nt. LoS2, Binary i Dante's Inferno, co mnie w sumie cieszy (przynajmniej w przypadku dwóch ostatnich tytułów). Za Transormerami nigdy jakoś nie przepadałem, więc raczej odpuszczę.
Opublikowano 22 marca 20169 l Co do C:LoS2 sciagnij sobie demo a na pewno zagrasz szybciej niz po radach kolegow.
Opublikowano 22 marca 20169 l Z tym, że demo nie oddaje tego co jest skopane w pełnej wersji czyli etapów w przyszłosci i durnych elementów pokroju skradania się, wcielania się w szczury i inne bullshity ;/
Opublikowano 22 marca 20169 l Tak swoją drogą, to człowiek który namieszał negatywnie przy LoS2 to załatwił też Rime na PS4. Widać po w trakcie gry, że były zawirowania w czasie produkcji. Zamek, walki z bossami, to robiło stare Mercury, współczesność, skradanie - ekipa Hiszpana od Rime. Całe szczęście, że Dave Cox opuścił zyebane Konami i dołączył do starej ekipy w pracach nad nowym projektem. Talentu im odmówić nie można.
Opublikowano 22 marca 20169 l Dante's Inferno polecam, ale ja lubię takie klimaty. Gra bardzo kopiuje God of War, ale robi to naprawdę dobrze.
Opublikowano 22 marca 20169 l Kręgi piekieł w DI to mistrzostwo, do tej pory mi smutno na myśl, że nie było chociaż jednego sequela.
Opublikowano 22 marca 20169 l Tak swoją drogą, to człowiek który namieszał negatywnie przy LoS2 to załatwił też Rime na PS4. Widać po w trakcie gry, że były zawirowania w czasie produkcji. Zamek, walki z bossami, to robiło stare Mercury, współczesność, skradanie - ekipa Hiszpana od Rime. Całe szczęście, że Dave Cox opuścił zyebane Konami i dołączył do starej ekipy w pracach nad nowym projektem. Talentu im odmówić nie można. Obawiam się, że mylisz osoby. Człowiek który namieszał w LoS 2 wciąz jest w MerkurySteam.
Opublikowano 23 marca 20169 l Nie jest. Z Mercury Steam odszedł albo go wyje.bali i teraz pracuje nad Rime.
Opublikowano 23 marca 20169 l Dante's Inferno to gra na jeden wieczór (krótka i prosta), chociaż klimat fajny. Brutal Legend to bardziej action adventure z elementami RTS niż slasher, więc niezupełnie to czego szukasz.Killer is Dead polecam. Lollipop Chainsaw to średniak ale bardzo spoko, jeśli takie klimaty cię bawią.
Opublikowano 23 marca 20169 l Nie jest. Z Mercury Steam odszedł albo go wyje.bali i teraz pracuje nad Rime. Nie, ponownie, mylisz osoby. Ten który odszedł do Rime nawet chyba nie dotykal LoS 2.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.