Skocz do zawartości

Konsolowa Tęcza

Featured Replies

Opublikowano

Ciekawe czy Sony im pozwoli żyć po wtopie z Marathonem. :kaz:

  • Odpowiedzi 17,1 tys.
  • Wyświetleń 1,1 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Tak wszyscy wrzucają swoje zaliczone tytuły, ciągiem, bez refleksji, a ja wolałbym, aby każdy dodał do tego dwa, trzy zdania, nadając swojemu zdaniu jakiejś indywidualnej opinii - było warto? Nie? Bo

  • A ja podejmę rękawicę bo to może być ciekawe.    @ogqozo    Na steam w tej marży 30% mam:   - darmowy SteamOS od Valve który mogę sobie zainstalować na dowolnej maszynie

  • No ale co byście powiedzieli na taką Forumkową Bitwę Gierek? Wiadomo, że nie wyszedłby z tego żaden poważny ranking, tylko pewnego rodzaju połączenie popularności, sentymentu, console warsowych antypa

Opublikowano

Usunęli tlou multi, przyklepali concorda więc pora na csa. Znawcy multi c0rwa bo zrobili halo 30 lat temu :)

Opublikowano
29 minut temu, drozdu7 napisał(a):

A to oni nie klepią Destiny 3 ?

Ostatnio to klepali anulowanie innych projektów Sony :kaz:

 

Opublikowano

Wspaniale wydane pieniądze xd 

 

MS za dwa razy tyle kupił Bethesdę która ma od zarypania kultowych żyjących marek. A Bungie ma Destiny. 

Opublikowano
47 minut temu, Daddy napisał(a):

z deszczu pod szambo

 

ale co tam robiło aż 1300 nieudaczników to afera którą powinien rozwiązać Roman G.

 

No robią jedną grę usługę i drugą. Patrz ilu ludzi nad CoDem pracuje.

 

Na moje oko ok. 700 pracowników którzy zostali w samym Bungie to za mało żeby podtrzymać i Destiny i Marathona. 

 

Nie zdziwię się jak za jakiś czas usłyszymy, że Marathon idzie pod nóż, a oni wypuszczą Destiny 3 i jak będzie niewyał, to Sony ich potnie na kawałki i będą co najwyżej klepać jakiś Sony template.

Opublikowano

Wiadomo ale MS ma też inna zasobność portfela, Becia dl MSu To mogły być drobniaki, a Bungie dla Sony 75% dochodu

Opublikowano

Mam nadzieje ze wypierdolą wszystkich do Sony template bo raz na rok jak taka gierka wyjdzie to spoko. GaaSów nienawidze więc niech zdychają wszystkie.

Opublikowano
1 minutę temu, Dragon13 napisał(a):

Wiadomo ale MS ma też inna zasobność portfela, Becia dl MSu To mogły być drobniaki, a Bungie dla Sony 75% dochodu

 

No dlatego tym bardziej kasa wyrzucona w błoto.

 

Bungie okazało się koniem trojańskim. Obiecali ochlapusowi, że im pchną kilkanaście gass'ów. Po 2 latach przyczynili się do skasowania prawie wszystkich i jeszcze nie dowieźli z przychodami z Destiny.

 

Jak długo Sony będzie odrabiać 3 mld dolarów strat na innych swoich grach za które płacą po 200 mln z marketingiem?

Opublikowano
4 minuty temu, SnoD napisał(a):

 

No robią jedną grę usługę i drugą. Patrz ilu ludzi nad CoDem pracuje.

 

Na moje oko ok. 700 pracowników którzy zostali w samym Bungie to za mało żeby podtrzymać i Destiny i Marathona. 

 

Nie zdziwię się jak za jakiś czas usłyszymy, że Marathon idzie pod nóż, a oni wypuszczą Destiny 3 i jak będzie niewyał, to Sony ich potnie na kawałki i będą co najwyżej klepać jakiś Sony template.

Marathon wyjdzie a Destiny 3 to śpiew za 6-10 lat

 

Bungie totalnie przehajpowane studio któremu udało się z Halo na pierwszym Xboxie i nic więcej.

Opublikowano
11 minut temu, pawelgr5 napisał(a):

Mam nadzieje ze wypierdolą wszystkich do Sony template bo raz na rok jak taka gierka wyjdzie to spoko. GaaSów nienawidze więc niech zdychają wszystkie.

 

Dzisiaj 700 osób to zrobi co najwyżej jedną grę na 3-4 lata ;)

Edytowane przez SnoD

Opublikowano

No tak, myslalem ze tam więcej osób do podzielenia na teamy które nad tymi ubisofciakami od Sony pracują. Samo Bungie to dziś penis nie studio.

Opublikowano

t15cx4zt8wfd1.png?ex=66abde80&is=66aa8d0

 

Jak Bungie przeżyje najbliższe 5 lat to będzie sukces. :) 

Opublikowano
19 minut temu, Daddy napisał(a):

Bungie totalnie przehajpowane studio któremu udało się z Halo na pierwszym Xboxie i nic więcej.

 

Myth był bardzo spoko. Ale to lata 90. 

Opublikowano

Halo 3, Reach i ODST również. 

 

Kiedyś to była absolutna czołówka gamedevu, żyjąca legenda branży. Trylogia Halo była gigantycznym sukcesem. Dziś wiadomo że to zupełnie inne studio, ale i tak kiepsko czyta się o zwolnieniu kilkuset pracowników 

Opublikowano

Reach i ODST to peak X360. Na zawsze w serduchu.

Opublikowano

snot i daddy jacy aktywni. Tak wygadani nie byli jak ms skasował tango i arkane :)

 

a bungie to whatever. Nigdy nic dobrego nie zrobili. Stworzyli fps z obrzydliwym designem, krasnalami i gorylami. Na rynku konsol za bardzo nic ciekawego nie bylo to powstał mit wspaniałej serii. Najbardziej przehajpowany sredniak ever.

Opublikowano
33 minutes ago, Beelzeboss said:

snot i daddy jacy aktywni. Tak wygadani nie byli jak ms skasował tango i arkane 

 

a bungie to whatever. Nigdy nic dobrego nie zrobili. Stworzyli fps z obrzydliwym designem, krasnalami i gorylami. Na rynku konsol za bardzo nic ciekawego nie bylo to powstał mit wspaniałej serii. Najbardziej przehajpowany sredniak ever.

 

 

No pojechałeś ostro. Halo jest zajebistą serią. Jedynka się postarzała już trochę, ale i tak taki Silent Cartographer to coś pięknego. Za to dwójka i pozostałe części są nadal zajebiście grywalne, co jak na fpsy jest ewenementem. No i Myth 2 - mega dobra gra. Nie zakłamywuj rzeczywistości

Opublikowano

Niestety halo nie jest dla osób z minimalnym wyczuciem estetyki. Szkoda bo sam gameplay całkiem okej

Opublikowano

Mi ODST raczej nie siadło. Najsłabsza częśc z klasycznych. Reach siadło najmocniej. Szkoda, że seria dziś już raczej nie ma szans na taki sam sukces jak w poprzednich generacjach.

Opublikowano

Halo jest fajne jedynie w kanapowym deathmatchu/CTF. Kampanie to są jakieś żarty. Nigdy nie zapomnę katorgi nudy, miałkości i anemii jaką była kampania Halo 2.

Opublikowano

Gameplayowo kampanie są dobre a nawet bardzo dobre jak przechodzi się w co-opie (bo NPCe mają problem z kierowaniem pojazdami). Gorzej jeżeli chodzi o postacie z wydmuszką Master Chiefem na czele i grając samemu o wiele bardziej przypasowała mi ekipa z Reach czy ODST która przynajmniej była jakaś. 3, ODST i Reach bardzo miło wspominam, jedynka średnio mi przypasowała i wolałem wtedy grać w TimeSplittersa 2/3, dwójkę odpaliłem na chwilę w Master Chief Collection i nie pykło, a czwórkę raz przemęczyłem.

Opublikowano
38 minut temu, pawelgr5 napisał(a):

Szkoda, że seria dziś już raczej nie ma szans na taki sam sukces jak w poprzednich generacjach.

Nie ma, bo jest pełno gameplayowo świetnych fps i w singlu i w multi ktore nie wyglądają tak

Ht2ik6JRkiTsUQq8u99gea-970-80.png

Nie mogę uwierzyc, ze spencer z bootym to zobaczyli i uznali, ze jest ok.

Opublikowano
Teraz, Czoperrr napisał(a):

Kampania w Halo jedynce jest najgorsza z całej serii. Męczarnia, ale ukończyłem w maratonie Master Chief Collection.

Dla mnie tam poziom Biblioteka był najgorszym w historii FPS. Ja pierdole jakie gówno. Cała reszty jedynki była całkiem ok. Potężny backtracking w obrębie poziomów ale strzelanie super. Tylko ten cholerny jeden poziom który odbiera ochotę do grania.

Opublikowano
10 minut temu, łom napisał(a):

Gameplayowo kampanie są dobre a nawet bardzo dobre jak przechodzi się w co-opie (bo NPCe mają problem z kierowaniem pojazdami). Gorzej jeżeli chodzi o postacie z wydmuszką Master Chiefem na czele i grając samemu o wiele bardziej przypasowała mi ekipa z Reach czy ODST która przynajmniej była jakaś. 3, ODST i Reach bardzo miło wspominam, jedynka średnio mi przypasowała i wolałem wtedy grać w TimeSplittersa 2/3, dwójkę odpaliłem na chwilę w Master Chief Collection i nie pykło, a czwórkę raz przemęczyłem.

 

Akurat w Halo 4 Chief miał według wielu aż zbyt wiele charakteru, co doprowadziło do jednego z wielu rozłamu wewnątrz fanów serii. Bo jedni chcą żeby był pustą kartą jak w Halo 1-3, a inni chcą żeby dalej był eksplorowany temat człowieczeństwa Master Chiefa. 

 

Dla mnie idealnym balansem jest Infinite gdzie MC jednocześnie wciąż jest tą samą stoicką maszyną do zabijania z oryginalnej trylogii, a z drugiej strony jego relacje z innymi postaciami są przedstawiane w subtelny sposób gdzie często jego emocję nie są nawet wyrażane żadnym słowem, czy mimiką (w końcu cały czas ma na sobie hełm), a samą postawą czy ruchem. 

 

Tego zabrakło serialowi Halo, który nie poradził sobie zupełnie z przedstawieniem głównego bohatera. 

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.