Skocz do zawartości

Konsolowa Tęcza


Gość _Be_

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciekawe ci by powiedzieli na taki historically accurate

Zaczynamy jako jakieś murzyniątko w Afryce pniemy się w hierarchii plemienia, wyrastamy na zdrowego byczka, który zostaje najlepszym myśliwym plemienia. Pech chce, że wódz stwierdza, że strzelba i zapas naboi bardziej mu się przyda i sprzedaje nas przybyszom ze statków. 
Druga cześć to już wiadomo zbieranie bawełny itd. To by dopiero był szum w internetach.

 

Opublikowano
3 hours ago, BRY@N said:

Ciekawe ci by powiedzieli na taki historically accurate

Zaczynamy jako jakieś murzyniątko w Afryce pniemy się w hierarchii plemienia, wyrastamy na zdrowego byczka, który zostaje najlepszym myśliwym plemienia. Pech chce, że wódz stwierdza, że strzelba i zapas naboi bardziej mu się przyda i sprzedaje nas przybyszom ze statków. 
Druga cześć to już wiadomo zbieranie bawełny itd. To by dopiero był szum w internetach.

 

 

No nie byłoby to historycznie prawdziwe. Nie oglądałeś "Chłopaki nie płaczą"? Z Afryki na plantacje wywozili tylko takich, którzy byli nieprzydatni dla plemienia :leo:

Opublikowano
11 minutes ago, BRY@N said:

Fakt za paczkę fajek sprzedawali nieudaczników :sadkek:

 

No więc w nowym Assassinie będzie się grało kolesiem, który we własnym domu dał się złapać w siatkę. Albo został sprzedany za paczkę fajek lol

Opublikowano (edytowane)

Nie No potężny Yasuke dojechał do Japonia na własnoręcznie złapanym lwie.

 

W sumie śmieszne jest jak szukałem w Google jak się nazywał 

Cytat

Japan and star two separate characters: the female shinobi Naoe and the real-life historical figure Yasuke

 

Edytowane przez BRY@N
Opublikowano

Marvel Rivals szybko awansował z "kolejnej gry-usługi" do rewolucji i trzęsienia ziemi na gatunkowym rynku. Ja sam jako od dekady aktywny gracz Overwatch jestem wręcz porażony z jaką precyzją NetEase wyłapało obok dużych rzeczy nawet najdrobniejsze popierdółki, które frustrowały lub dziwiły graczy w dziele Activision-Blizzard i zrobilo je lepiej (tak jak gracze chcieli). I oni nadal robią nalot dywanowy nie tylko na Overwatch, ale na całą branżę gier-usług. Wbijają klin w ich praktyki i imperatyw monetyzacji. Sporo o tym w tym vlogu. Typ wyjaśnia przewagę podejścia MR na przykład w kontekście podejścia i topniejącej popularności hegemona - Call of Duty (która nota bene wraz z nowym DLC znowu rozsierdziło graczy polityką)

 

 

W drugiej połowie vloga gość zauważa dziwny trend jechanis niektórych dziennikarzy po MR w czasami kuriozalny sposób. IMO sporo z nich to próba robienia na siłę kontrowersji, ale problem ten zauważył nawet jeden z najzagorzalszych influencerów sceny Overwatch i założyciel kanału Your Overwatch - Freedo.

 

 

Czyżby Activision-Blizzard tak bardzo się zes*ał, że zaczął podkupywać dziennikarzy by jechali po Marvel Rivals?

 

Jest oczywiście druga strona medalu. Jeśli Marvel Rivals zdominuje rynek, to moje lata doświadczenia zabraniają mi wierzyć w bajki o Robin Hoodach z Korpowood. Moment w którym chińscy biznesmeni sięgną po brzytwę może być dość bolesny. Pytanie, czy branżowi giganci dostrzegą swoje błędy i powstrzymają pęd Marvel Rivals ku tronowi... ?

Opublikowano
13 minut temu, Josh napisał(a):

Kurde, ciekawe czemu jedno zarabia dobre pieniądze, a drugie zdechło po tygodniu :philosoraptor:

QHgBjAYx0VtrTIrITSgJBjtQ6Q4HUu1B.jpg

Jedno jest darmowe i ma za sobą jedna z najpopularniejszych licencji, drugi to jakiś noname od nieznanego studia w pełnej cenie. Mam nadzieje, że pomogłem.

  • Plusik 1
Opublikowano (edytowane)

To nie ma nic wspólnego ze spermiarstwem. Logiczne, że jako faceci chcemy grać fajnie zaprojektowanymi, atrakcyjnymi bohaterkami, a nie pierdolonymi abominacjami, które na dobrą sprawę nie wiadomo czy są kobietami czy facetami. 

 

Cytat

Jedno jest darmowe i ma za sobą jedna z najpopularniejszych licencji, drugi to jakiś noname od nieznanego studia w pełnej cenie. Mam nadzieje, że pomogłem.

Ej, to prawie jak Suicide Squad w Plusie. Z pewnością teraz gracze się na to rzucą.

Edytowane przez Josh
  • Plusik 2
Opublikowano

To już nawet nie chodzi o facetów. Ludzie, którzy są paskudni czy zakompleksieni w realu na pewno uciekają w gierki po to by w świecie wirtualnym dalej odgrywać taką samą rolę :p

 

A kobiety to już w szczególności ;)

Opublikowano
Jedno jest darmowe i ma za sobą jedna z najpopularniejszych licencji, drugi to jakiś noname od nieznanego studia w pełnej cenie. Mam nadzieje, że pomogłem.
Które miało sony za sobą
Opublikowano

W kwestii Concord to muszę siẁ tu zgodzić bardziej z @Shen , bo gatunek hero shooter jest specyficzny jeśli chodzi o dobór postaci. Każda bowiem w domyśle ma unikalny arsenał, styl gry i rolę. I o ile jakaś część graczy (głównie casuali) wybierze postać z powodu wyglądu, tak większoàć wybierze postać, którą im się najlepiej gra. Oczywiście nie może to być byle zlepek tekstur.

 

Concord nie był złą grą. Odbiór wśród streamerów gier-usług był dość pozytywny. Gra IMO zasłygiwała na drugą szansę, ale w modelu f2p. Byloby jej dość trudno i może dlatego postanowiono wylać dziecko z kąpielą. Ale prsecież na Marvel Rivals też patrzono jak na przekąskę dla Overwatch, a tu ryba zjadła rybaka. Pewnie nigdy się tego nie dowiemy..l.

Opublikowano

Jestem pewny, że gdyby nazwać Concorda, "Playstation Rivals" i zamiast tych obrzydliwych they/she skinów dać lubiane postacie z historii Playstation które będą się strzelać kosmicznymi pukawkami to teraz pewnie by ruszał kolejny sezon

  • Plusik 2
  • This 1
Opublikowano

Kiedyś już Sony próbowało z takim misz-maszem swoich (i paru gościnnych) postaci, ale w konwencji Smash Bros.

 

image.jpeg.c3f418d1e5284d98a48a4fbcdb44b1a8.jpeg

 

Gra IMO była nawet dobra, ale Smash Bros. to pewnie nawet nie połaskotało :P

 

Cóż, dobra gra to nie wszystko. Trzeba ją jeszcze umieć sprzedać ;)

Opublikowano

Concord wypływał wprost z jestestwa "Profesora", więc ta gra zwyczajnie nie mogła być inna. Mechaniki, oprawa i technikalia były ok, bo i programiści w jakimś zakresie byli kompetentni. Ale pracowali z góry narzuconymi założeniami, a te założenia były niemalże parodią DEI z zaimkami, reprezentacjami i innymy bzdurami. Gra była skazana na porażkę od momentu w którym zaczęła być projektowana. Mechaniki nie mają tu nic do rzeczy

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...