Opublikowano 10 sierpnia 20177 l osobiście uwazam mp3 spoko gierke z bdb gunplayem ale do 1 i 2 startu nie ma, tam był świetny KLIMAT
Opublikowano 10 sierpnia 20177 l Trójka to mocno inna gra, niemniej świetna na swoich własnych zasadach. Dwójka mi niesamowicie spasowała i trójka nie dostarczyła takich samych wrażeń, nie była rozwinięciem gameplayu poprzedniczki a innym podejściem. Wszystkie trzy zaje,biście szanuję.
Opublikowano 10 sierpnia 20177 l Czlowiek w Ogniu, a szczególnie TA scena w ostatnim chaptherze Super, ale najbardziej i tak robiły retrospekcje wiadomo gdzie.
Opublikowano 12 sierpnia 20177 l Gameplay (a przede wszystkim system strzelania) jest fantastyczny, ale nie jest główną substancją tej gry. No pociąga mnie w sztuce motyw autodestrukcji czynionej nie dla wartości, lecz tak po prostu i MP3 pozwala przeżyć fantazję bycia kimś kto całkowicie się zatracił. Tak jak w innych grach, na polu fabuły, twórcy chcą spowodować by gracz czuł presję konieczności osiągnięcia sukcesu poprzez potencjalne porażki (jak w TLOU czy RDR ochrona bliskich ludzi, czy ratowanie świata w połowie gier), tak tutaj presja jest kreowana poprzez to, że Maxowi przestało zależeć. Jego świat upadł, on sam też jest już mentalnie martwy i wszystko co się dzieje w nieretrospekcyjnych rozdziałach jest niejako poistnieniowym dodatkiem, który nie ma już znaczenia w tym sensie, że wszystko co mogło być utracone, przepadło. No i moim zdaniem ta fantazja trwania dalej w obliczu utraty wszystkiego jest zbyt rzadko wykorzystywana w gierkach elektronicznych.
Opublikowano 12 sierpnia 20177 l "The ironic thing is, Max, himself always had a sort of death wish, coupled with his nihilistic and cynical personality. Yet, he is always the one that survives and kills everyone and anyone involved. Then again that's what makes Max so dangerous, the fact that he doesn't care if he dies."
Opublikowano 14 sierpnia 20177 l Mam nadzieję, że każdy już ograł to arcydzieło, ale... According to two independent sources, both verified by Kotaku UK, Capcom is porting Okami to PS4 and Xbox One and it will see release this December.The evidence we've seen shows that two different European retail chains have recently added Okami HD to their internal upcoming physical releases calendar. Both retail chains are in different parts of the EU, and both list the game as releasing on 12th December 2017. The detail of the physical release is especially interesting, as the 2012 HD release on PS3 was only available as a download in the west (despite the Japanese boxed release featuring multi-region language support).
Opublikowano 14 sierpnia 20177 l Okami to je.bac po raz kolejny, ale jak juz dosłownie wszystkiego remastery i porty robią to ja się pytam do hóia gdzie God Hand i VJ...
Opublikowano 14 sierpnia 20177 l Ciekawe czy dadzą możliwość ominięcia jednym kliknięciem te 40 minut przewijania napisów
Opublikowano 14 sierpnia 20177 l Bardzo dobra wiadomość z tym Okami. Moja PS2 wyzionęła ducha podczas ogrywania tej gry, więc z przyjemnością sprawdzę jak gra robi dziś.
Opublikowano 14 sierpnia 20177 l Robi do dzisiaj oj robi, mogliby dac to na switcha, w trybie handheld rysowalbym palcem zaklecia w trakcie walk
Opublikowano 14 sierpnia 20177 l Opcja pominiecia nudnego, dlugiego intra musi być zrobiona docelowo tak samo jak możliwość wyciszenia tych irytujących, pokemonowych glosow.
Opublikowano 14 sierpnia 20177 l Pod jednym z coverów the best is yet to come z MGSa w komentarzach zaczęła się udzielać sama autorka tegoż kawałka i niezłe bomby prawdy na Kojime zrzuciła Co prawda może to być zwykły troll, ale wygląda bardzo legitnie po tym co pisze.
Opublikowano 14 sierpnia 20177 l To by do niego pasowało, ta podnieta dużymi nazwiskami (zaczęło się od HGW jako kompozytora, choć to akurat był bardzo dobry wybór, inna sprawa, że zarówno ścieżki do MGS2, jak i MGS3 to w niemal równym stopniu dzieła Norihiko Hibino). Z drugiej strony, niech znowu nie przesadza, bo skomponowała po jednym kawałku w każdej części głównej trylogii i o ile The Best is Yet to Come jest wspaniałe, tak kawałek z MGS2 nigdy mi się nie podobał.
Opublikowano 14 sierpnia 20177 l W zasadzie można wymienić jeszcze Snake Eater i to by było na tyle z dobrych kawałków.
Opublikowano 14 sierpnia 20177 l Prawda, ale w The Best is Yet to Come tez glowne skrzypce grala jakas kobiecina z dziwnym, elfim nazwiskiem.
Opublikowano 16 sierpnia 20177 l Jakie ta gra miała po(pipi)one trailery. Pamietam, jak oglądałem jeszcze je na kanale Hyper w 2004 i jak byłem osrany oglądając to. Jak najdziwniejsze filmiki z deepwebu. Szkoda tylko, że sama gra już takiego klimatu nie miała. https://www.youtube.com/watch?v=JwBXIBXPWQA Jakby nie patrzeć, jest to ostatni prawdziwy Silent Hill [*] Edytowane 16 sierpnia 20177 l przez Papaj
Opublikowano 16 sierpnia 20177 l O kórva co za poje.bany trailer xD nie gralem w sh4, ale po tym filmiku to pomyślałbym o mega straszaczu, kapsko leci przez majty. Ja sobie chwale SHH. Downpour to było kapsko, ale Homecoming w większości to naprawdę dobra gra. Edytowane 16 sierpnia 20177 l przez XM.
Opublikowano 16 sierpnia 20177 l Mi SH4 nie przypasował, praktycznie zero strachu tylko jeden moment robił mindfuck no i może te dziwne jazdy w pokoju. Ta gra nawet nie miała się nazywać SH ale ostatecznie poszli tą drogą. Jedyna część z PS2 której nie skończyłem i zatrzymałem się gdzieś w połowie,
Opublikowano 16 sierpnia 20177 l Te schizy w pokoju to faktycznie było dobre. Ale jak wyżej pisałem - trailery bardziej klimatyczne niż sama gra. Coś jak z MGS5.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.