Opublikowano 30 grudnia 201410 l Do napisania takiego tematu skłoniła mnie walka z tym czymś: Serio miałem ochotę wyłączyć grę jak zaatakował mnie atakiem Attract. Jynxa przeżyłem, bo byłem wtedy mały, ale to coś to już przesada.
Opublikowano 30 grudnia 201410 l W pokemonach wkurza mnie ze nie moge sie cofnac w czasie 15 lat i znowu poczuc magie Pokemon Blue na Gameboyu u babci na feriach gdzie bylo -22 stopnie, spalismy w kurtkach i swiecilem latarka na ekran zeby przejsc jeszcze kawalek i zobaczyc co tam dalej w "trawie piszczy". A tak serio to wkurza mnie brak mocnej gry w 3D na Wii U z mozliwosciami sieciowymi i troche juz system walki gdzie jeden skill potrafi zabrac caly pasek HP, ale wiem ze inni to lubia.
Opublikowano 30 grudnia 201410 l Najgorsze Pokemony to Diamond/Pearl - jedyne Poki, które przeszedłem tylko raz i nie miałem ochoty więcej grać. Przede wszystkim nie pasowało mi tempo rozgrywki. Ponoć Platinum dużo poprawiło, ale byłem tak niezadowolony z D/P, że Platinum nawet nie kupiłem. Być może kiedyś jeszcze to się zmieni, bo to jedyne Pokemony z głównej serii, w które nigdy nie grałem. Oczywiście większość spin offów tej serii to też żenada, ale rozumiem, że to temat tylko o tej najlepszej serii gier, a nie pół produktach w stylu Hey You Pikachu czy innych Ranger'ach Edytowane 30 grudnia 201410 l przez funditto
Opublikowano 30 grudnia 201410 l Autor Te spin offy rzeczywiście są nieciekawe, ale wybaczam, bo rozumiem, że rynek japoński przyjmuje je z otwartymi rękoma. Mnie irytuje w większości pokemonów fabuła. W tych ostatnich już szczególnie. Ekipa, która za mną biega (grubas, te laski itp.) jest tragiczna, dialogi są suche i niepotrzebne. Nie ma to jak stary, dobry Gary Oak
Opublikowano 30 grudnia 201410 l Autor Kolejny tragiczny Pokemon. Wygląda jak twarz starego, obleśnego zboczeńca.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.