Skocz do zawartości

FIA Formula One World Championship

Featured Replies

Opublikowano

Forza Ferrari, dzielnie bronili podium przed evil Dżordżem, a nawet Forza Lewis, a co - wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. Maxowi karny kutas się należy, dopiero co chwaliłem za spinkę z Dżordżem, przytaknąłem na ewentualny następny jego sezon w dominującym bolidzie Red Bull, a on takie szopki robi, i w ostatnim wyścigu oddaje Dżordżowi dwa miejsca za free. Podobało mi się jak dziadek Hamiltoniarz dojechał Dżordża, ta cała gonitwa za nim.

 

Dobry komentarz Piastriego w radio na sytuację z początku wyścigu.

  • Odpowiedzi 7,2 tys.
  • Wyświetleń 468,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • cały sezon był ustawiany przez FIA ewidentnie pod merca i cHama. nie raz sędziowie pokazali jakimi szmatami są. tu się zgodzę że zmiany są potrzebne. obiektywnie również patrząc Max odzyskał to, co pr

  • Dzis wrzuce tylko bardzo duzo zdjec     W poniedzialek filmy i opowiesci   

  • Mam nadzieję że schabowy smakował. 

Opublikowano
1 hour ago, Chmielinski said:


W sumie nie ma co się po tobie spodziewać czytania ze zrozumieniem. Nie - w 1958 mistrzostwo kierowców rozstrzygnęło się dopiero w ostatnim wyścigu.

Zapytalem chatgpt :dynia: wiec z tymi prywatami to sobie daruj. 

Opublikowano

następny sezon będzie kozak, Hamilton w Ferrari, wewnętrzna walka Lando z Oscarem, nawet George może się włączyć do walki o tytuł, czyli potencjalnie aż 6 kierowców w walce o majstra. No i jak będzie siię prezentował Aston Martin.     

Opublikowano

W Astonie kolejny sezon raczej na straty. Newey wchodzi dopiero w marcu no i jest tam po to, żeby pracować nad bolidem na 2026, więc Alonso będzie się dalej wściekał. Merc cholera wie w sumie - po euforii w połowie sezonu okazuje się, że cały czas są w tym samym miejscu, jedynie w niskich temperaturach dają radę, a w większości wyścigów po letniej przewie było przeciętnie. Ja bym stawiał jednak na jeszcze mocniejszego McLarena - kończą sezon najmocniejsi, do końca roku nadal mają alokację CFD i tunelu aero dla 3. miejsca w konstruktorach, więc start sezonu powinien być tym razem mocny. Red Bull za to nadal ma alokację liderów, więc trudniej będzie im odbić.

Opublikowano

Historia chyba lubi się powtarzać. Paczajcie na to, co ziomek mi podesłał na łocapa. Niezły stat -->

 

 

IMG-20241209-WA0000.jpg

Opublikowano

Nadredaktor Sokół już potwierdzony

 

Aldona poniekąd też została zdradzona przypadkiem przez Michała Pola. 

Opublikowano

Jeszcze Gąsiorowski, a resztę niech sobie darują. 
 

sezon pełen wrażeń. Nie tak magiczny jak 2021 ale mieliśmy ciekawą rywalizację i spory miks zwycięzców. 
 

W końcu ktoś przełamał dominację Mercedesa oraz Red Bulla i poznaliśmy mistrza świata jadącego 3 bolidem w stawce. Przyszły rok zapowiada się ciekawie. 

Opublikowano

Oby tylko Sokół więcej komentował, bo to gość, który ma tam jakąś konkretną wiedzę i potrafi ją przekazać. Z tego co pamiętam to na Eleven wolał biegać za kierowcami po paddocku niż komentować. 

Opublikowano
35 minut temu, Moldar napisał(a):

Jeszcze Gąsiorowski, a resztę niech sobie darują. 

Jermakow pewnie też wróci. Reszta pewnie uzależniona będzie od tego czy będą robili studia i analizy czy nie. 

Opublikowano
Godzinę temu, gtfan napisał(a):

Jermakow pewnie też wróci.

Już wolałbym Aldonkę ;), jakoś Jermakow najmniej mi pasuje z całego tego towarzystwa. 

Opublikowano

Olśniło mnie: Bottas Kick Sauber Ferrari.

 

W całym sezonie 0 pkt karnych, a ostatni wyścig aż 5 (2+3).

1. Tydzień temu wjeżdża w lusterko (ślepy czy co? owszem musiał będąc dublowanym, leżało długo, wszyscy mieli info przez radio) - bardzo korzystnie dla Ferrari, a włoska firma Pirelli ściemnia, że to zbieg okoliczności że 2 opony pękły (tak jakby 20 pękało co wyścig).

2. Teraz ładuje się na chama w Kevina (też Ferrari by nikt się nie czepiał) by wywołać Safety Car niezbędny dla Ferrari (zwykle na 90% w takiej sytuacji jest, a przy takiej chamówie w 99%, ale cudem uszkodził za mało).

 

Coś za dużo tych zbiegów okoliczności. Dużo bardziej podejrzane niż sprawa Alonso Piquet.

Opublikowano

Chyba Ci się fora pomyliły :szopenhauer:

Może czytaj, co napisałeś zanim wyślesz, a jeszcze lepiej nie pisz.:facepalm::balon:

Edytowane przez Luqat

Opublikowano

i to jest news :)

 

 

 

Edytowane przez gtfan

Opublikowano
W dniu 9.12.2024 o 12:21, Artur_K napisał(a):

Już wolałbym Aldonkę ;)

Mówisz masz 

 

 

Opublikowano

jest też jakaś nowa twarz

 

Edytowane przez gtfan

Opublikowano

Czemu Red Bull się cackał z Perezem? https://sportowefakty.wp.pl/formula-1/1163628/fortuna-za-wyrzucenie-z-f1-wyciekly-kulisy-glosnego-rozstania

 

"Christian Horner usunął z kontraktu Sergio Pereza klauzulę dotyczącą wyników. Z tego powodu Red Bull musiał zapłacić Perezowi odszkodowanie, które według naszych źródeł wyniosło aż 15 mln euro"

Czyli nie potwierdziły się zapisy, że musi być mniej niż 100 pkt straty do Maxa w połowie i na koniec sezonu. Oczywiście Perez to też sukces marketingowy w Ameryce Łacińskiej (głównie Meksyk, ale też wyścigi w USA) co daje kasę. Zobaczymy czy jego następca też będzie 0,5-0,7 sek za Maxem jak Perez, Gasly i Albon, tu nawet 0,3 sek może dać 8-th (typowo w tym sezonie). Ogólnie tak ogromna różnica to wina zespołu i faworyzowania, różnice między kierowcami to rzędu 0,5s 1st-20th nie wiem nawet czy Sierżant się wyłamuje. To nie tak że wsadzić Maxa i Lando do Saubera i od razu Sauber będzie w czołówce, że dadzą po 1 sek na okrążenie, wątpię czy dadzą 0,5 (a w Q1 zwykle jest ok. 1 sek).

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

A żeby go tam na do widzenia Leclerca poskładał jak Riccardo Vettela w 2014 :sonkassie:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.