Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Dziś w Biedrze widziałem colę o smaku whisky, ale nie Original, tylko taką cebulacką, etykieta jakby sprzed 15 lat. Piłem ostatnio z Biedry jakąś kawę włoską gazowaną i byłem mocno rozczarowany, nawet nie była przesłodzona żeby podnieść ocenę jej nijakości. Cola whisky z mojego ulubionego sklepu? Nawet nie próbuję. Ale jak bedzie waniliowa to dajcie koniecznie znac. Ostatnio dlugo jej niebylo. A Lucek juz do biedry nie hasa i nie ma infa z pierwszej reki ;/
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Wczorej byłem u mnie i stoi waniliowa razem z miętową, ale to chyba resztki z ostatniej promocji. Zresztą miętowa jest super nie polecam za to cytrynowej która smakuje jak płyn do mycia naczyń. Edytowane 30 kwietnia 20168 l przez Plugawy
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Mój kolega badzo lubi ta cole waniliowa i mowil mi ze zawsze na Boże Narodzenie ja mają a np. latem nie. Orzechowa jest niezła nawet z braku innej z whisky mi fajnie smakowała.
Opublikowano 7 maja 20168 l Kiełbaski wiedeńskie z Lidla. Nie ruszać nawet kijem. Ch.ujowe parówki bez smaku. Tak mdłe i dziadowskie, że piszę o tym na forum. Obok kiełbasek to nawet nie stało.
Opublikowano 7 maja 20168 l Beefmaster wołowina 97% z biedry dziś rano na grillu, bezpośrednio na kratce, żadnych alu tacek - tylko nad białym węglem, 3 minuty z każdej strony i idealny kotlet do bułki. Żeby w makach/bk takie dawali. Na szybko i tanio!
Opublikowano 7 maja 20168 l Ostatnio u szwagra była kontrola z jakiegoś urzędu co kontroluje jakość żarcia w marketach i firmach robiących szynki, mięcho itp., a że jest dyrektorem to pogadał sobie z kolesiem i ten powiedział, że z tych wszystkich dyskontów najlepiej właśnie wypada mięcho z biedry. Pozostaje wierzyć i kupować Edytowane 7 maja 20168 l przez Plugawy
Opublikowano 7 maja 20168 l No nie wiem, cycki kurczaka takie podejrzane. Ale ze najblizej do biedry to czasem kupuje.
Opublikowano 7 maja 20168 l No na pewno naładowane, w PiP są od kurczaków z wolnego wybiegu i bez antybiotyków, dużo droższe chyba nie są, ale jak się dużo kupuje to różnica odczuwalna.
Opublikowano 7 maja 20168 l W każdym markecie są ładowane nikt nie mówi, że nie. Ostatnio dostałem kurę z wiochy gdzie sobie biegają i nie daje im się antybiotyków itp, to piersi ciężko rozbijało się tłuczkiem, mięso było bardziej sprężyste i żadna woda nie wyciekała na patelni. Czasem jak te biedronowe rozbijam to chlapią równo XD
Opublikowano 7 maja 20168 l Autor Nom te biedronowe takie ładne, gładziutkie, zero krwi, żył, chrząstek. A wziąłem w mięsnym to były jakieś małe kosteczki, piersi jakieś niekształtne, trochę żyłek musiałem odkroić, ale... na patelni nie było wody, a i zapach o wiele lepszy. Te z biedry w ogóle nie pachną podczas smażenia.
Opublikowano 7 maja 20168 l To, że nie ma krwi, chrząstek i żyłek to akurat ok, dobrze wyczyszczone są.
Opublikowano 7 maja 20168 l Podejrzewać, że z mięsem jest coś nie tak bo nie ma żyłek? Paranoja! Wiadomo, że swojskie najlepsze, tak samo jak jajka ale nie popadajcie w obłęd. Jakby każdy był pryskany albo sprzedawany stary to by się ludzie truli i byłaby afera.
Opublikowano 7 maja 20168 l Autor Ojej no może źle sięwyraziłem, ale chodziło mi, że w mięsnym te cycki bardziej wyglądają "swojsko", niż takie sterylne czyściutkie, ładne, równiutkie filety, jak z biedry/lidla/tesco.
Opublikowano 7 maja 20168 l To żadna wada Panie kolego - można śmiało jeść będziesz żył! Ja nawet takie wolę, nie lubię tracić czasu na wykrawanie.
Opublikowano 7 maja 20168 l Autor A takei swojskie nie mają tyle wody i... ładniej pachną podczas smażenia:)
Opublikowano 8 maja 20168 l Nie ma porównania między drobiem z dyskontu a takim od lokalnego dostawcy. I nie mówię o kupowaniu od razu kury prosto z zagrody, ale wystarczy poszukać w okolicy jakiegoś Społem albo GSu, mają głównie swoich i lokalnych dostawców. Taki filet nie ma w sobie 30% wody i nie smakuje jak papier. Różnica jest zauważalna.
Opublikowano 8 maja 20168 l My chcemy teraz na próbę zamówić coś takiego: http://www.gruszka-pietruszka.pl Wygląda na dobrą alternatywę jak komuś nie chce się szukać lokalnych dostawców.
Opublikowano 8 maja 20168 l w biedrze są teraz lodówki z ciastami dostarczane przez jakąś cukiernie. Karpatka naprawdę świetna i rurki z kremem również.
Opublikowano 8 maja 20168 l Autor My chcemy teraz na próbę zamówić coś takiego: http://www.gruszka-pietruszka.pl Wygląda na dobrą alternatywę jak komuś nie chce się szukać lokalnych dostawców. Fajna inicjatywa. Po humble bundle (gierki), weszły joyboxy (kosmetyki dla lasek), a teraz swojskie mięcho, warzywa i owoce. Szkoda tylko, że na razie Wrocek. A jaki koszt takiej skrzynki?
Opublikowano 8 maja 20168 l http://www.gruszka-pietruszka.pl/index.php#packs tutaj są ceny wszystkich pakietów z opisem co i jak
Opublikowano 10 maja 20168 l Dobrze ktos pomyslal z tym, siana nabije - rano na gielde po warzywa, skrzynki hurtem kupi i z 70% zysku z 1 sztuki pewnie
Opublikowano 10 maja 20168 l Autor Podejrzewam, że to wymyślił jakiśsłoik z pod wrocka, gdzie wyjechał na studia do wroca i wpadł na pomysł jakby tu pomóc starym, którzy mają gospodarkę. Pomysł ok, jakby była dostawa w moim mieście, to bym wziął na próbę.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.