Opublikowano 16 sierpnia 20168 l Ja gardzę biedronką pod względem piwa, bo nigdy przynajmniej u mnie nie ma lodówek. Latem ciepłe piwo sprzedawać...
Opublikowano 16 sierpnia 20168 l Autor Jak większa Biedrona, to latem mają piwa w lodówkach, dokładnie w miejscu masła/margaryny
Opublikowano 16 sierpnia 20168 l Ja gardzę biedronką pod względem piwa, bo nigdy przynajmniej u mnie nie ma lodówek. Latem ciepłe piwo sprzedawać... u mnie pobliska biedronka ma mikro lodowke na browary (choc w nich sam shit pokroju tyskiego), za to podbilski lidl bez lodowek (a szkoda bo czasem w tygodniu piw trafia sie jakies ciekawe)
Opublikowano 16 sierpnia 20168 l Na kacu smaka mam zawsze na niezdrowe, syfiaste żarcie ale chociaż by napchali polepszaczy żeby smak był lepszy a bułka to papier w panierce. ;/ chlebek to oni robią ze świńskiej sierści. Smacznego!
Opublikowano 16 sierpnia 20168 l Nie rozumiem też ludzi kupujących piwo (poza tymi z mniejszych browarów, gdzie alkohol można jeszcze wyczuć zdezelowanymi kubkami smakowymi). Warki, Tyskie a nawet Heinekeny to przemysłowe wybryki, które oferują promil tego co powininna zawierać butelka z piwem. Gdyby Polska była bardziej cywilizowanym krajem to co drugi dom byłby wyposażony w destylarnię i pędzenie wysokoprocentowego bimbru na którym wychowali się nasi dziadkowie i ojcowie.
Opublikowano 16 sierpnia 20168 l Nie rozumiem też ludzi kupujących piwo (poza tymi z mniejszych browarów, gdzie alkohol można jeszcze wyczuć zdezelowanymi kubkami smakowymi). Warki, Tyskie a nawet Heinekeny to przemysłowe wybryki, które oferują promil tego co powininna zawierać butelka z piwem. Gdyby Polska była bardziej cywilizowanym krajem to co drugi dom byłby wyposażony w destylarnię i pędzenie wysokoprocentowego bimbru na którym wychowali się nasi dziadkowie i ojcowie. XD jak ostatnio się widzieliśmy to nie wybrzydzałeś chyba że teraz jesteś dziany i walisz tylko AIPA
Opublikowano 16 sierpnia 20168 l nie chciałem robić Tobie i Nat przykrości to wypiłem ;] nacodzień coraz rzadziej odwiedzam knajpy
Opublikowano 16 sierpnia 20168 l Jakie piwo więc drogi eM spełnia twoje wygórowane oczekiwania? Tylko żeby je można w Polando dostać.
Opublikowano 16 sierpnia 20168 l te z małych browarów. Nie wiem czy masz facebooka bo tam jest fajny fanpage gdzie jest podane co i jak pić. Ja lubię Ciechana i Kozlaka, ale ty z dolnoślaskiego powinieneś kiedyś się wybrać do czech i tam popróbować ich specjali.
Opublikowano 16 sierpnia 20168 l Nie no co ty Koval, Ciechan i Koźlak to niesamowicie rzadkie, niepite przez nikogo browce, które znaleźć można tylko na specjalnej stronie na niszowym, dostępnym tylko w Czechach portalu Facebook.
Opublikowano 16 sierpnia 20168 l ale tylko w czechach w knajpie przy każdym stoliku można spotkac łapki na muchy
Opublikowano 17 sierpnia 20168 l Autor To zależy, czy ktoś pije jedno piwko dla smaku, czy żeby się "napić" ze znajomymi. Ja już dałem sobie spokój z szukaniem "swojego" piwa. Wróciłem do Dębowego Mocnego:)
Opublikowano 17 sierpnia 20168 l Nie no co ty Koval, Ciechan i Koźlak to niesamowicie rzadkie, niepite przez nikogo browce, które znaleźć można tylko na specjalnej stronie na niszowym, dostępnym tylko w Czechach portalu Facebook. Prychnąłem. Ogórkozo - jak się postara - Tymonem Grabowskim tego forum.
Opublikowano 17 sierpnia 20168 l Tutaj świetne piwo Mi bardziej Pils z tej serii smakował, ale generalnie wszystkie z Dukli warto. Szczególnie polecam Dzikiego Samotnika i Nieproszonego Gościa http://browardukla.pl/kategoria-produktu/piwo/ A te ich Baltic Portery w różnych smakach... oj cholera warto warto warto. Sprawdzajcie na FB bo chłopaki jeżdżą po całej Polsce.
Opublikowano 18 sierpnia 20168 l Kupilem beef jerky w zabce. Jedno sweet chili drugie honey bbq. Niezle nawet. To honey bbq nie smakuje ani honej ani bbq tylko jakims ziolem ale jest dobre. Cena za to iscie zaporowa - 6zl za 25g.
Opublikowano 19 sierpnia 20168 l Pośmiewanie z postów użytkownika _M_ to właśnie synonim niestarania się. Ale dla poznaniaków idealnie zawieszona poprzeczka.
Opublikowano 20 sierpnia 20168 l Bylem dzisiaj po dluzszej przerwie w biedrze, i zastanawiam sie jak mozna odzywiac sie tymi produktami majac swiadomosc, ze spozycie ich grozi rakiem. Kilka dni temu zmarla mama mojego kolegi na raka i nie wykluczone, ze spodowodowane to bylo jedzieniem kupowanym z biedronki.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.