Opublikowano 1 czerwca 20186 l Autor Cały plac mam wyłożony podobna kostka, wiec wyboru nie miałem wielkiego. Kolor tylko dobrałem czerwony, pod kolor cegły.
Opublikowano 26 czerwca 20186 l Rano żem dostrzegl, ze cieknie mi struzka wody od przycisku spluczki geberitu, w dół po kaflach. Na szybciocha rozmontowalem panel przedni przed pracą i widać, że wężyk jest walniety, pryska z niego cienka mgiełka wody. Zabralem go na wzór i coś w Castoramie później kupie. Dwa lata taki badziew wytrzymuje tylko w warunkach domowych? ;/ Zawsze mam obawe przy tych wszystkich zabudowach, ze gdzies za regipsami zbiera się po kryjomu wyciekajaca skądś woda i (pipi)nie kiedys grzybem. Edytowane 26 czerwca 20186 l przez _Red_
Opublikowano 26 czerwca 20186 l A taka cieknąca woda nie jest gratis przecież :o ja zamontowałem siatkę zabezpieczającą na balkonie, żeby koty się nie pozabijały o chodnik
Opublikowano 26 czerwca 20186 l Się śmiejecie, a okazuje się, że tego węża od stelażu owej marki nie ma tak ot w sprzedaży w sklepach budowlanych. Pozostał mi producent i droga serwisowa. Zayebiście, że kawałek rurki to taka niedostępna rzecz. Dałem się skusić na jakieś JOMO (n i e m i e c k i e, 10 lat gwary), zamiast Geberit i mam za swoje. Jak nie odezwą się z serwisu w ciągu 2 dni (mają typiarza wysyłać w Krakowie z naprawą door 2 door) to na szczęście jeden sklep w internetach ma zamienniki :obemix: https://www.sklep-sanitarny.pl/jomo-elastyczne-przylacze-wezowe-38-p-292.html Jeśli 3/8" oznacza średnicę gwinta, to faktycznie mój ma te ok 9-10mm, więc dobre i to. Ok można się już śmiać. Kto wymienił dziś żarówkę np? Edytowane 26 czerwca 20186 l przez _Red_
Opublikowano 26 czerwca 20186 l JOMO prawie jak HOMO. Nie dziw, że z rurki kapie. wykreciłeś rurkę, to gdzie (pipi)ie teraz?
Opublikowano 26 czerwca 20186 l Wykrecilem rurke i zakrecilem kurek póki co do czasu aż nie wymienię. Dobrze, że dwójki lecą w robocie xD
Opublikowano 26 czerwca 20186 l 27 minut temu, _Red_ napisał: Wykrecilem rurke i zakrecilem kurek póki co do czasu aż nie wymienię. Dobrze, że dwójki lecą w robocie xD No a żona i dzieciak?:) Też mam problem z kiblem. Czasem jak spuszczę wodę, to ta leje się dalej, bo pływak nie opada. Już wszystko było robione - poza wymianą na nowe, ale przecież nie kupię tej jednej części teraz. Więc jak się woda leje, to otwieram drzwiczki, dociskam pływak i ok - raz na dwa dni tak trza zrobić, więc tragedii nie ma. A chyba jak mam kostki barwiące, to nawet i rzadziej.
Opublikowano 26 czerwca 20186 l @grzybiarz wszystko, czyli co? To przez kamień i osad. Wymontuj i wyczyść oprzyrządowanie, poskładaj z powrotem, wyreguluj i powinno być ok. Najlepiej wrzucić sól do zmiękczania wody wtedy problemu nie ma.
Opublikowano 26 czerwca 20186 l Tez przy okazji wyszorowalem wnetrze z kamienia. Zalalem octem i samo sie wszystko odkleilo.
Opublikowano 26 czerwca 20186 l Już to wszystko było czyszczone, raz nawet starszy zdemontował po swojemu, wszystko wyczyścił i dalej się to dzieje. Nie wiem o co chodzi:/ Edytowane 26 czerwca 20186 l przez grzybiarz
Opublikowano 26 czerwca 20186 l Kawalek plastiku i sie blokuje. Tyle. Do wywalenia. ewentualnie nasmaruj
Opublikowano 26 czerwca 20186 l Przecież te wkłady sa uniwersalne , pare dyszek i będziesz miał spokój na 2 lata .
Opublikowano 27 czerwca 20186 l Mi ostatnio woda cieknie z kabiny prysznicowej w połączeniu brodzika z kabiną. Podejrzewam, że kamień wyżarł silikon. Będzie trzeba to wyczyścić jakimś mocniejszym ustrojstwem chemicznym i zasilikonować od nowa. Woda to kur.wa jednak.
Opublikowano 27 czerwca 20186 l Kamień przegrywa z papierem. Edytowane 27 czerwca 20186 l przez _Red_
Opublikowano 27 czerwca 20186 l 15 godzin temu, grzybiarz napisał: Już to wszystko było czyszczone, raz nawet starszy zdemontował po swojemu, wszystko wyczyścił i dalej się to dzieje. Nie wiem o co chodzi:/ - wyreguluj poziom napełnienia, jest tam takie pokrętło zębate, może tam coś przez przypadek przekręciłeś za mocno - wyreguluj dokręcenie tego plastiku, który jest pod przyciskiem do spłukiwania, ja miałem za mocno wysunięty i za każdym razem do końca był dociskany przez co potem i tak leciała woda. Dokręciłem go trochę do ściany i teraz po naciśnięciu przycisku jest na początku luz ale po spłukaniu woda już nie leci kwestia regulacji
Opublikowano 28 czerwca 20186 l Wąż do klopa (pasujacy do tego modelu) dotarl paczkomatem w 1 dzien, sklep internetowy zlitowal sie po moim telefonie wczoraj i wysłał od razu ostatnią sztukę. Od razu przy montażu pekla uszczelka gumowa na gwincie xd Przeszczepilem z poprzedniego węża dzieki mikrochirurgii agrafkami. Nie do końca pasował tez pierścień do gwintu, ale się udało przy odobinie siły, weszło i nie cieknie. Taka niby (pipi)a, a ile czasu i poszukiwan. Nie kupujcie JOMO. Edytowane 28 czerwca 20186 l przez _Red_
Opublikowano 4 lipca 20186 l powiesiłem 2 rolety, ale co chaosu z nimi było to nie miara. Okno podwójne, jedno wąskie, 35 cm, drugie szerokie 100cm. no to kupiliśmy 2 rolety tego samego koloru o odpowiednich rozmiarach i elo. Zawiesiłem najpierw tą małą, rolety na zaczepy z żyłkowymi prowadnicami, całkiem spoko ogólnie i w miarę sprawnie poszło. Roleta dłuższa natomiast... eeeh, otwieram radośnie pudełko, zaczynam wszystko składać do kupy, przyczepiam zaczepy, chce już zakładać na ramę okna a tu... kuuuurłłłła nie zauwazyłem, że dłuższe okno ma... wywietrznik. taki (pipi)itnie duży. i zaczepy są za krótkie, żeby roletę powiesić POD wywietrznikiem XD oczywiście częśc do kręcenia rolety za cholerę już nie chce odejść od zaczepów, trzeba było użyć siły i śrubokrętem plastik podważać. Poszedłem do sklepu ogarnąć dłuższe zaczepy. Nie ma. Ale są po prostu samoprzylepne do ramy, tylko obsługa mi powiedziała, że lepiej zakleić na jakąś lepszą taśmę monterską niż to (pipi) co dołączają do tego. No taśmę monterską dobrą mam więc spoko, wziąłem. Wróciłem do mieszkania i biorę się za wieszanie. Pierdolenia było z tym co nie miara, zeby to jakoś równo zawiesić, poziomica i ołówek poszły w ruch, mierzenie, sprawdzanie, no z roboty 15 min zrobiło się 2h łącznie z pójściem do sklepu. Finalnie powiesiłem produkt szczęsliwy, nic nie spada, wszystko ładnie. Następuje moment rozwinięcia rolety i.... kuuurłłłłaaaaaaaa produkt jest wadliwy bo jest wgniecenie na rurce i zamiast się ładnie kręcić, to jest banan i lata jak poyebana przy rozwijaniu xD no to fail, dnia następnego idę do sklepu oddać na gwarancję Przyjęli bez szemrania, ale co się okazało? To była OSTATNIA roleta tego modelu. Nie ma nigdzie innych. Zwrot tylko gotówki i radź se pan. No to wziąłem inną tej samej firmy, kolorem zbliżoną do koloru tej małej powieszonej bez problemu. Przy okazji skoczyłem do innego sklepu budowlanego bo te dłuższe zaczepy. No i zamontowałem elegancko bez problemu roletę (która nomen omen kosztowała 2x mniej niż wcześniejsza). Podczas zawieszania odkryłem czemu kosztowała mniej, jakościowo jest wykonana gorzej, ogólnie sprawia wrażenie tańszej no i przede wszystkim w zestawie nie było prowadnic żyłkowych. No ale takie można kupić bez problemu to następnego dnia znowu wizyta w sklepie, kupno prowadnic i montaż. NO ale nie, nie może być za prosto. Tańsza roleta = s(pipi)ona roleta, obciążnik na końcu materiału był jakiś felerny i zaślepki do tej rury, które mają dziurkę na żyłkę nie chciały wejść bo były za duże. Musiałem odciąć nadmiar plastiku na nich, licząc na to, że sobie palców nie potnę przy okazji i dopiero wtedy je włożyć. No i jakoś weszło, założyłem żyłki, zamontowałem wsio i nareszcie jest, pięknie wszystko wisi, pięknie wszystko działa. Tylko kolory są lekko różne. Tylko koraliki do podnoszenia/opuszczania rolety w tej tańszej są zyebane i lubią się rozdzielać jak się pociągnie za mocno w pobliżu łącznika Trzeba będzie skleić to jeszcze czy coś. także ten, sprawdzajcie czy roleta jest prosta zanim zaczniecie ją montować
Opublikowano 4 lipca 20186 l potwierdza to jedynie, że przy każdym nawet najmniejszym montażu/remoncie coś się może spier.dolić i najpewniej tak będzie wymieniam teraz panele w jednym pokoju i w ciągu jednego dnia zdążyłem już trzy razy odwiedzić market budowlany (a to czegoś brakuje, a to coś źle wymierzone, a to towar uszkodzony i trzeba reklamować). no jednak remonty niet
Opublikowano 4 lipca 20186 l Lol, w dniu w którym remont czegokolwiek załatwi jedna podróż do sklepu nadejdzie koniec świata
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.