Skocz do zawartości

Dark Souls III

Featured Replies

Opublikowano

Mimo rozgrzebania tylko połowy jedynki, kusi mnie to coś.

  • Odpowiedzi 4,5 tys.
  • Wyświetleń 433,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Dobra! Pograłem już wczoraj całkiem konkretnie [na liczniku ponad 10h] więc myślę że można już coś skrobnąć. Bez spoilerów.   Zacznę może od tego że gra wciąż łapie za jaja i nie puszcza, nie czuć t

  • Soulsy w formie cyfrowej? A fuj...     Brakuje mi jeszcze japońskich Demonów...

  • Postanowiłem pobawić się trochę w roleplaying i przedstawiam swoją postać z dzisiaj:   Jezus Chrystus stąpił do Lothric, pakuje oczywiście we Wiarę i czynienie cudów. Postać nastawiona na kooperac

Opublikowano

Mnie się póki co gra fantastycznie, chociaż też dużo godzin na liczniku nie mam. Ale wcześniejsze Soulsy odkładałem dużo wcześniej, fajnie się człowiek bawi chociaż noobię mocno.

Opublikowano

Czyli jednak łatwiejsze:)

Po ciągłym ogrywaniu jednej serii każda następna gra będzie łatwiejsza :P

Opublikowano

No szczególnie Zeratul tak ogrywał, że pady się łamały. :reggie: 

Opublikowano

No ciekaw jestem czy giereczka faktycznie taki sztos ponad inne soulsy, czy to prostu euforia z okazji ukonczenia nowych soulsow nimi kieruje, poki co sklaniam sie ku drugiej opcji

 

Może nie jest naj naj naj, ale też nie wierzę, że jakaś euforia może przyćmić zdrowy osąd. Ja też byłem nahajpowany na DSII, tydzień przed jej premierą zdążyłem z platyną w pierwszym Dark Souls i po pierwszym "WOW, gram w nowe Soulsy, jakie one zajedwabiste!" przyszło pewne zwątpienie, niepokój i podejrzenia graniczące z pewnością, że ktoś tu jednak coś spier.dolił.

Opublikowano

Mi się DS2 na początku baaardzo podobało. Dopiero dłuuugo później zrozumiałem jakie to było szajstwo w porównaniu do jedynki.

Opublikowano

Ze mną jest już zle. W pracy gadają, ze jestem nieobecny jakby, a js cały czas myśle o Lothric :(

 

 

No ja dla DSIII ponownie kupiłem PS4. Co prawda i tak bym kupił, bo ogólnie jestem graczem i po prostu musiałem, ale jak sprzedałem we wrześniu, ze względów finansowych, to później świetnie bawiłem się z PS3, więc jakiegoś ciśnienia na odzysk nie miałem. Właśnie premiera DSIII, tak jak za pierwszym kupnem premiera trzeciego Wieśka, to główny powód mojego "reunion" z żyletą :)

W każdym razie możesz mi zazdrościć, bo dopiero zacząłem Bloodborne i w sumie jeszcze DS II Scholar of the First Sin też przede mną :)

Mi się DS2 na początku baaardzo podobało. Dopiero dłuuugo później zrozumiałem jakie to było szajstwo w porównaniu do jedynki.

Dokładnie tak, co nie zmienia faktu, że to nadal kawał diabelnie dobrej gry - zwłaszcza w czasach tych wszystkich samograjów dla casuali.

Edytowane przez WrednyPL

Opublikowano

Raczej nikogo tutaj, ale napisze.

Opowiadanie BB przesunięte, bedzie dokańczane przed premiera BB2.

Teraz całe swoje siły kieruje na ostatnia cześć swojego opowiadania dotyczące serii Souls. Postaram się jak za dawnych czasów, aby podziękować FROM za serie która jest dla mnie ideałem.

Bedzie napisane, poprawione, czytelne i....

To bedzie mój pokłon i koniec mojej przygody.

Sorry za spam, ale chciałem się tym tutaj podzielić, bo zamierzam tutaj rownież tekst wrzucić.

Chyba, ze kategorycznie nie będziecie chcieli.

Peace.

Opublikowano

Zastanawiam sie czy kupic DSIII na premiere. Nigdy nie przepadalem za grami rpg, meczylo mnie w nich wszelkiego rodzaju zbieractwo, poszukiwanie roznych "smieci" aby potem tworzyc z tego bronie, przedmioty itp., rozmowy z npc i glupie misje typu przynies to, znajdz tamto etc. Przygode z grami FS zaczolem od Bloodorne, ktory przyciagnol mnie klimatem oraz swietnie zaprojektowanymi lokacjami, pelnymi roznych skrotow, ktore odblokowywalo sie z czasem. Gra wciagnela mnie na dobre mimo ze z poczatku umieralem co chwile a pozniej wcale nie bylo latwiej. Pomimo tego czestego umierania cos sprawialo ze gralem dalej i bylem jeszcze bardziej zdeterminowany zeby dojsc do kolejnego bossa. Tutaj musze przyznac, ze sam pokonalem tylko pierwszego, a przy kolejnych korzystalem z pomocy innych graczy mimo to gralo mi sie swietnie. Po ukonczeniu gry postanowilem sprobowac sil w DS2 scholar of the first sin i odbilem sie od niej. Po bloodborne grafika wydawala mi sie po prostu brzydka a gra trudniejsza. Nie wystarczylo mi samozaparcia zeby probowac dalej, nie bylo tu tego czegos co przyciagalo mnie do Bloodborne i sprawialo ze umieranie tylko motywowalo do dalszej gry. W zwiazku z tym zastanawiam sie czy zaryzykowac z DS3, bo podobno jest mixem soulsow z blooodborne, bo filmikach widaje mi sie bardziej zblizona do bloodborne i rownie klimatyczna

Opublikowano

E to daj sobie spokój na premierę;) Poczekaj na jakieś sprawdzone opinie, nie ulegaj hajpowi, bo po co potem masz odłożyć grę na półkę;)

Opublikowano

właśnie, to Dark Souls i tym bardziej nie powinien tego kupować na premierę. To nie jest seria dla każdego i mus kupna na premierę czy w ogóle tyczy się chyba tylko tych co ukończyli poprzednie części albo chociaż grali trochę dłużej i pokochali Soulsowy świat i umieranie. Po co ma wydawać 250 zeta i odbić się od niej jak od drugiej części? Niech poczeka, pojawią się opinie o poziomie trudności i sam zdecyduje czy to gra dla niego. 

 

ja pierwszą część kupiłem z ciekawości, ale dałem za nią 17 zeta, a wcześniej nawet o niej nie myślałem.  Trójkę oczywiście kupię od razu jak tylko nabędę nową konsolę.

Edytowane przez D.B. Cooper

Opublikowano

No to chyba oczywiste, że piszę z punktu miłośnika Soulsów - i też ponownie nabyłem PS4 właśnie z powodu zbliżającej się premiery "trójki" :)

Opublikowano

Kawał za(pipi)istego info nt systemu w nowych Soulsach :)

Opublikowano

Ładnie, same pozytywne zmiany, zapowiada się dobre pvp. Nie poruszyli tylko tematu phantom range, wiadomo coś na ten temat? Gorzej niż w DkS2 i tak raczej nie będzie ;)

Opublikowano

Jest też pierwsza recenzja z Zachodu - EDGE dał 9/10.

Opublikowano

Ładnie, same pozytywne zmiany, zapowiada się dobre pvp. Nie poruszyli tylko tematu phantom range, wiadomo coś na ten temat? Gorzej niż w DkS2 i tak raczej nie będzie ;)

Byly filmiki pokazujace, ze o phantom range nie ma mowy. W BB bylo juz za(pipi)iscie takze i tutaj mysle, ze tak bedzie.

 

 

Jest też pierwsza recenzja z Zachodu - EDGE dał 9/10.

To tak jak Demonsom i 2 poprzednim Darkom - znow gra roku bedzie u nich :) co mnie bardzo cieszy jako maniaka serii.

Opublikowano

Wszyscy moi znajomi mowia ze jedna z latwiejszych czesci, 0 problemow z bosami - leca jak burza, co tymbardziej dziwi ze hardcorowcy od Jeroma twierdza, ze trudne...!

Edytowane przez easye

Opublikowano

No też czytałem, że jest poziom BB albo i niżej. Kolo skończył grę w 30h omijając tylko jednego bossa. 

 

To chyba dobry moment aby From skończyło z serią i zajęli się czymś nowym, bo coraz łatwiejsze te gry. 

Opublikowano

No też czytałem, że jest poziom BB albo i niżej. Kolo skończył grę w 30h omijając tylko jednego bossa. 

 

To chyba dobry moment aby From skończyło z serią i zajęli się czymś nowym, bo coraz łatwiejsze te gry. 

Mechanika objechana przez 4 części, czym tu może zaskoczyc ludzi co grali w każdą częsc? Combat system obcykany, nie te czasy co przy pierwszej części, że ludzie nie wiedzieli od której storny grę ugryźć.

Opublikowano

Może ogrywają tę wersję dla recenzentów, o której Miyazaki mówił, że specjalnie ułatwili, by dziennikarze mogli przejść? :)

W każdym razie może być tak, jak pisze XM - jak się grało w każdą część to i człowiek sam levelował :)

Enyłej - beka z typów, którzy z tego tytułu jadą po FS, jakby poziom trudności był jedynym pozytywem, który seria Souls oferuje...

Opublikowano

Wersja japońska też jest ułatwioną wersją dla recenzentów? No chyba nie, a właśnie w oparciu o tę wersję czytałem wrażenia. 

 

 

Enyłej - beka z typów, którzy z tego tytułu jadą po FS, jakby poziom trudności był jedynym pozytywem, który seria Souls oferuje...

Widać nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Faktycznie Soulsy mają genialny design i świetnie opowiedzianą historię, ALE dużo ludzi kocha tę serię przez to, że stawia przed graczem wyzwanie w tym casualowym świecie. Natomiast jak nawet Soulsy robią się coraz łatwiejsze i łatwiejsze to nie ma wyzwania, a jak nie ma wyzwania to nie ma funu. W moim przypadku to właśnie te wyzwanie jest jednym z czynników dlaczego zagrałem w te gry. Chciałem udowodnić sobie, że nie jestem kompletnym casualem, a calak w jedynce jest dla mnie niezbitym dowodem, że jeszcze się nie poddałem mojemu wewnętrznemu januszowi gamingu, 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.