Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Zauwazylem dzisiaj ze menele pry metrze centrum w warszawie wygladaja jak moby z ds3, nawet wydaja podobne odglosy. Przypadek?
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l A ja przed wczoraj skończyłem giereczkę na 95 levelu. Ale nie poszedłem w ng+ tylko jeszcze robię itemki do covenantów, tą ukrytą lokację oraz jakieś inne pomniejsze rzeczy potrzebne do platyny. Najlepsze Soulsy, to jest fakt. Stawiam obok Bloodobrna obecnie.
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l W dniu 30.04.2016 o 08:30, Kyokushinman napisał(a): Dwójka ze swoim potrójnym dlc to jak dla mnie najtrudniejsza cześć z serii Soulsborne. Najłatwiejszy jest zdecydowanie BB, nawet to dlc nie zrobiło na mnie wrażenia a taki niby trudny Laurence poszedł przy pierwszej próbie na niskim levelu mojej postaci. Bo ja wiem z ds2 sie zgadzam ale w bloodborne z Logariusem i przynajmniej 2 bossami w lochach kielicha musialem niezle spiąc dupe, w DS3 jedynie Nameless prezentowal jakis tam fajny poziom. W dniu 30.04.2016 o 08:02, pajgi napisał(a): Jak z długością gry? Podobnie jak Bloodporn? Mi zostal ostatni boss, wszyscy inni bossowie razem z opcjonalnymi ubici. Na liczniku 25h Eh no i konczy sie historia, mimo ze prostsza to chyba najfajniejsza jesli chodzi o fabule , lokacje dynamike walki, przeciwnicy. Jak to soulsy , sam miod. Ciekawe kiedy dlc zapowiedzą.
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Ja tam się ostatnio wreszcie przemogłem i z własnej nieprzymuszonej woli zacząłem robić fight cluby w Anor Londo. Oczywiście przy wyczynach co lepszych moje to festiwal paraolimpiady ale i tak jest bardzo przyjemnie. Muszę jakiś montage zrobić XD
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Powiem wam że po wczorajszym bosie i dzisiejszej lokacji miałem troszkę dość gry. Nie dlatego że trudna ale jakoś to nijak trudne nie jest. Na szczęście quest poboczny i pewien gentelment przywrócił mi wiarę w gierkę. Walka z nim przy boku jest łatwiutka ale to walka kończąca dłuuugi quest. Sam się sobie dziwię że udał mi się przy pierwszym podejściu zrobić ten quest chain i to bez poradnika Pokaż ukrytą zawartość Swoją drogą ładnie zostałem strolowany po walce od razu drugi boss i to cholera na minimalnym zdrowiu bez ectusów
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l http://00tn2.blogspot.jp/2016/04/dark-souls-3.html Całkiem ciekawy artykuł, myślę że wielu rozbuduję swoją wiedzę o lorze xd
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l W dniu 30.04.2016 o 16:19, Dr.Czekolada napisał(a): http://00tn2.blogspot.jp/2016/04/dark-souls-3.html Całkiem ciekawy artykuł, myślę że wielu rozbuduję swoją wiedzę o lorze xd Dzięki! W tym miejscu chciałbym rozwiać zatem wątpliwosci co do papieża. W bezposrednim tłumaczeniu Deacons of the Deep przetłumaczono na Bishops of the Deep. Kim jest papież? Biskupem Watykanu.
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Tzn no papież jest biskupem, ale nie każdy biskup jest Papieżem xd (?)
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Podoba mi się tłumaczenie Nameless Kinga. Rozwiewa wiele wątpliwości np to, że było kilku dragon-slayerów. Czyli Old Dragonslayer z dwójki, DS Armour czy sam Nameless to nie jakaś inkarnacja Ornsteina. Ornstein był jeden i zginął w jedynce.
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l W dniu 29.04.2016 o 17:18, Yano napisał(a): Tez mi sie wydaje w miare latwe. Chociaz niektorzy przeciwnicy kopali mi dupe jak malo kto. Glownie pontiff knighty i ich kolecy ogniowi czarodzje. Dodatkowo jezusy z krzyzami na bagnach i ich agresja. Ale ogolnie sytuacja jest pod kontrolą. Co do dlugosci gry to zdziwilo mnie ze kilka miejscowek jest strasznie mała. Pare kroków i boss. No ale ogolnie gierka swietna. Chyba moje ulubione soulsy. Obecnie jestem pod koniec. Zostaly mi jeszcze tylko chyba 3 lokacje z czego dwie opcjonalne opinia kolesia, który sprawdza youtuba, jeszcze za nim spotka bossa, przez całą grę łazi grubo przelewelowany i czizuje czarkami tak bardzo miarodajna trudno mi się wypowiadać o poziomie trudności, bo znam tą serię jak własną kieszeń i gram całkiem nieźle. ale.... bossowie w większości wydają się łatwiejsi niż wcześniej, dają wiecej miejsca, mają bardziej sygnalizowane i przewidywalne ataki.....prócz trzech, może czterech, dających solidne wyzwanie. przeprawianie przez levele to inna bajka. AI jest w tej części wyraźnie lepsze, rozstawienie przeciwników i konstrukcja leveli dają w kość bardziej pierwsze NG+ jest albo za słabo scalowane, albo za dużo już grałem w te gry. zacząłem na levelu 100, capuje sie do 120 i......3/4 gry za mną i zginąłem dwa razy z czego ani razu na żadnym bossie. ale jeszcze 4ty lord, nameless i ostatni boss i może drugi gundyr się postawią Edytowane 30 kwietnia 20168 l przez Kazub
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Yano mówiący że za łatwo po tym jak płakał że Pontiff Knight to przeciwnik nie do przejścia na 60 levelu. Ukyo pomocy bo do Bonfire drugiego dojść nie mogę aka łatwa gierka.
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l ta, zapomniałem, że tez mu watchersów zabiłem W dniu 30.04.2016 o 16:50, Dr.Czekolada napisał(a): Podoba mi się tłumaczenie Nameless Kinga. Rozwiewa wiele wątpliwości np to, że było kilku dragon-slayerów. Czyli Old Dragonslayer z dwójki, DS Armour czy sam Nameless to nie jakaś inkarnacja Ornsteina. Ornstein był jeden i zginął w jedynce. jest niemal pewne, że... Pokaż ukrytą zawartość nameless king to upadły syn gwyna co do tego, że dragon slayerów było wielu, nie podlegało nigdy wątpliwości. z przed czasów pierwszego lord of cinder była to najbardziej pożądana profesja
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Cytat pierwsze NG+ jest albo za słabo scalowane, albo za dużo już grałem w te gry. zacząłem na levelu 100, capuje sie do 120 i......3/4 gry za mną i zginąłem dwa razy z czego ani razu na żadnym bossie. ale jeszcze 4ty lord, nameless i ostatni boss i może drugi gundyr się postawią Faktycznie 120 lvl i się leci jak przez masło. Nie czuję potrzeby lvl'ować wyżej tym bardziej, że chcę tą postacią później na pvp po zrobieniu platyny i ludzie na tym grają. Może DLC coś z tym zmienią.
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l Ja przelecialem ++ na 125 i tylko właśnie Siwy był trudniejszy bo kopał jak koń w drugiej fazie ale reszta to cieniasy. Fakt mają więcej HP ale to jest kwestia 3/4 unikow i combosow więcej niż było to na zwykłym NG. Jeżeli chodzi o Bossow to bardzo podoba mi się ich design jak dla mnie jest to top od From. To jak wyglądają i jaka klimatyczna otoczkę mają walki z Abbys Watchers ( odgłosy walki przed brama ), Yhorm w każdej konfiguracji, Oceiros w którego głosie słychać oblakanie, i trójka moich ulubieńców czyli Aldrich, Bracia i Siwy <3 #TeamOrstein #LatwaGra #Kazub/UkyoPlzHalp
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l biorąc pod uwagę wszystko, co składa się na dobrego bossa, to moje top 3 będzie - abyss, L&L, nameless king
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.