Skocz do zawartości

Horizon: Zero Dawn

Featured Replies

Opublikowano

Ja przed walką ustawiłem sobie pułapki bo wiedziałem co się święci 8)

  • Odpowiedzi 4,6 tys.
  • Wyświetleń 531,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Ech, unikam pisania o tym tytule tutaj, bo nie można normalnie o nim rozmawiać (co jest absurdalne do kwadratu). Niestety tak jest od samej zapowiedzi, jak nie "obrona Częstochowy", to trolling, jak n

  • MaiorZero
    MaiorZero

    CDP Red klasa  

  • Pierwszy ex w tym roku, ktorego chyba nawet nie dam rady skonczyc i nie chodzi tu wcale o slaby poczatek gry, kiepskie dialogi, polski dubbing (z angielskim wcale nie jest lepiej - choc roznica dzwiek

Opublikowano

Boss z tego Kotła też mi krwi napsuł, ale użycie Potykaczy okazało się strzałem w dziesiątkę. Mnie totalnie zniszczyło to ile pary artystycznej poszło w zaprojektowanie tego dungeonu.

Opublikowano

Nie wiem czy stoja tam wiecznie ale po walce ciagle byly na ziemi te w ktore dinorobot nie wlazl.

Opublikowano

Oczywiście nie da się zmienić na angielskie dialogi a reszta po polsku?

 

W menu głównym gry przed załadowanie save

 

Opublikowano

Pierwsza godzina w tej grze ma więcej fabuły niz wszystkie killzony

Opublikowano

dobrze ze nie gralem w zadnego killzona bo bym sceptycznie podchodzil do tej gry

Opublikowano

dobrze ze nie gralem w zadnego killzona bo bym sceptycznie podchodzil do tej gry

Dlaczego sceptycznie skoro nie grałeś w żadnego? XD

 

zagrałem w każdego i byłem pewny, że Horizon to będzie napompowane graficznie bezfabularne strzelanie w dinozaury. A jak wyszło każdy widzi.

Opublikowano

Ja podchodzilem sceptycznie, dlatego wolalem zaczekac na opinie i oceny. No i dwie moje najwieksze obawy (fabula i gameplay) zostaly rozwiane to dzisiaj zakupilem swoj egzemplarz. Killzone to w zasadzie tylko graficzka byla, ktokolwiek pamieta jakas postac z tej serii? Ja tylko rico bo byl tak chuyowy ze az zapadl w pamieci. Tutaj juz od poczatku jest duzo lepiej, fajnie ze guerilla games w koncu zaczeli dorzucac inne elementy do grafiki w swoich produkcjach. Gierka oczywiscie wypalila mi galki oczne, jak oni to zrobili ze te tekstury sa tak ostre ze wygladaja jak by wychodzily z tv to nie mam pojecia. Dobrze byc graczem w 2017 roku

Opublikowano

 

pierwszy kocioł zaliczony :obama:

W ogole jak ta lokacja wygląda i co tam się dzieje na końcu :obama: same dźwięki maszyn to mistrzostwo świata.

 

Boss z tego Kotła też mi krwi napsuł, ale użycie Potykaczy okazało się strzałem w dziesiątkę. Mnie totalnie zniszczyło to ile pary artystycznej poszło w zaprojektowanie tego dungeonu.

 

Heh, też własnie dziś w nocy (kuźwa, kiedy ja ostatnio do czwartej nad ranem siedziałem przy gierce, mimo że wróciłem tak zrąbany po 10 godzinach w robocie, że zasypiałem w autobusie!) zaliczyłem pierwszy Cauldron - sztos jakich mało. I może jestem januszem, ale nie ma trofeów za poziom, więc gram na Normalu (no i jest różnie, bo czasem myślę, czy by jednak Hard nie odpalić, a czasem dopadnie mnie trójka Scrappersów, ledwo uchodzę z życiem i myślę, że jednak poziom jest ok). W sumie mój pierwszy zgon nastąpił właśnie podczas walki z tym bossem na końcu "kotła", ale na rewanż przygotowałem miksturę podnoszącą odporność na ogień (przypomniałem sobie, że to w końcu RPG) i poszło dość sprawnie.

 

No właśnie, ile jest aktywny potykacz gdy sie go rozlozy? Cały czas az ktos w niego wpadnie?

 

Wydaje mi się, że ta druga opcja. W pierwszej skażonej strefie spotkałem tego "kraba", a że jest duży to postanowiłem użyć pułapek. Rozłożyłem ich z sześć, złapał się w trzy, reszta została. Jak wracałem tamtędy z godzinę później to "krab" się zrespił, a potykacze nadal były, więc raczej ktoś musi w nie wpaść.

 

Same tutaj spusty i w sumie się nie dziwię, sam jestem zachwycony, więc do małych rysek na diamencie (woda, gwałtowne zmiany pogody) dorzucę jeszcze śmiesznostkę.

Jeden z pierwszych pobocznych questów, jęczy jakiś ranny koleś koło dróżki i prosi o pomoc, że córka, że dzida, że maszyny, on ranny, nie da rady. Pomogłem, uratowałem, pobiegła do ojca, odzyskałem co miałem odzyskać przyszedłem do nich, podziękowania, XP itp. Parę godzin później i kilka fabularnych wydarzeń dalej, przechodzę tamtędy, a oni wciąż tam tkwią... Gra zapomniała ich uprzątnąć. Takie niedopatrzenie, drobnostka, ale lekko śmieszy.

 

Z ciekawostek - zauważyliście, że Scrappers to takie ścierwojady/ghule? Tylko coś ubijecie i zaraz przychodzą rozcinać metalowe zwłoki - fajny bajer :)

Opublikowano

Gdyby kogoś ciekawiło czym się tak zachwycamy mówiąc o "Kotłach". Wyglądają obłędnie więc aby nikomu nie psuć odkrywania dodaje korytarzyk, który daje jako taki pogląd na oprawe artystyczną w tych misjach. Szczerze mówiąc, jest to nic w porównaniu z tym co się później odpiedala :D

 

 

vsisID6.jpg

 

Edytowane przez Square

Opublikowano

Ja tez zaczalem gre na normalu, ale po 2-3h zmienilem jednak na hard. Jest dobrze. Z duzymi robodino jeszcze szans nie mam wielkich ale troche dopakuje postac i powinno byc ok.

Opublikowano

Ale udało mi sie przy farcić, przy "próbie sągu: pułapki"   :obama:

Chyba rekord ?!

 

Opublikowano

Ale udało mi sie przy farcić, przy "próbie sągu: pułapki"   :obama:

Chyba rekord ?!

 

 

Mevek, ale czymżeś to uczynił? Bo nie nadążam za tym filmikiem :P (no i na miłość boską, zmień na angielski)

Opublikowano

Ale udało mi sie przy farcić, przy "próbie sągu: pułapki"   :obama:

Chyba rekord ?!

Miałem 23 sekundy tylko przy użyciu łuku i to przy drugiej próbie. Także ten :kaz:

Opublikowano

Zieeeeef robi sie nudno mam 30lvl caly fioletowy gear z fioletowymi modami i Thunderjawa zabijam w jakies 30 sekund ( u(pipi)ic mu 2 Disc Guny na jednym Concentration i dobic jego wlasna bronia ) juz mnie chyba nic nie zaskoczy poza fabula

Opublikowano

Mnie wkurza, że nie pcham fabuły do przodu, bo ciągle robię coś innego :/ Dzisiaj rozwaliłem pierwszy Obóz Bandytów dopiero, a na liczniku jakieś 20h :D

Opublikowano

Mevek, ale czymżeś to uczynił? Bo nie nadążam za tym filmikiem :P (no i na miłość boską, zmień na angielski)

 

Wydaje mi sie, ze granaty zamiast je odstraszać to je przyciągają, jak w filmie pt "Wstrząsy", co widać dokładnie na filmiku :)

Odniesienie języka to ja lubię nasz ojczysty - na mimikę przymykam oczy. 

 

 

Miałem 23 sekundy tylko przy użyciu łuku i to przy drugiej próbie. Także ten :kaz:

 

Zgoda Grzechu, z tym ze ja tam mam 10 sekundowe opóźnienie ;) Gdybym od razu rzucił sie do walki, mogłoby być ciekawie.

Poza tym poka filmik :P

Edytowane przez MEVEK

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.