Opublikowano 14 lutego 20196 l Właśnie teraz się zabieram za FW na Very Hard i chyba po tym ocenię co i jak. Czytałem tylko, że tear damage jest mocno znerfiony na Ultra Hard i to mnie martwi.
Opublikowano 14 lutego 20196 l Jest, dlatego polecam używać Tearblastera, jest efektywniejszy i nie tak zasobożerny jak Łuk Wyborowy. Jak już koniecznie chciałbyś mieć jak najłatwiej na Ultra to przejście NG+ na którymś z niższych poziomów, kupno lepszych wersji ekwipunku i dopiero wtedy zacząć Ultra.
Opublikowano 14 lutego 20196 l Zastanawiam sie tylko nad przyjemnoscia z gry. Chcialbym byc zmuszony do uzywania wiekszej czesci asortymentu, ale bez rzucania padem
Opublikowano 15 lutego 20196 l 18 godzin temu, estel napisał: Zastanawiam sie tylko nad przyjemnoscia z gry. Chcialbym byc zmuszony do uzywania wiekszej czesci asortymentu, ale bez rzucania padem Albo zjesz ciastko albo będziesz je miał. "Zmuszanie" do wykorzystywania innego ekwipunku to albo wprost info od gry ( a wtedy niektórzy zarzucają prowadzenie za rączkę) albo frustacja na "optymalną" technikę, którą się posługiwaliśmy i zaczęła zawodzić. Ja np walczyłem normalnie z krokodylami i ptakami, aż odkryłem strzały, które dają status corrupted. Radziłem sobie bez nich ale jak się okazało, że mogę siedzieć w krzakach i patrzyć jak się same tłuką to naturalnie zacząłem tak robić. Gra nie gra, z ludzką naturą nie wygrasz
Opublikowano 25 lutego 20196 l Podstawka ponownie pękła, więc teraz dodatek na tapecie. Miejscami jest dość wymagająco, mniejsza podatność na żywioły jest mocno odczuwalna, a nowe maszyny łatwo nie padają. Pazur > inne maszyny, uwielbiam z nim walczyć. Spoiler W kontynuacji mogliby dodać bardziej brutalne śmierci Aloy niż zwykłe padnięcie na ziemie.
Opublikowano 26 lutego 20196 l Nie wiem jak Tobie ale mi pazury napsuły krwi ciężko mi się z nimi walczyło, uciekałem na dystans i naparzałem strzałami bo w bezpośredniej konfrontacji są na prawdę mocarni.
Opublikowano 26 lutego 20196 l Moje pierwsze przejście dodatku było w NG+ na Ultra i spotkania z Pazurami czy Ogniarzami były wyzwaniem. Dopiero pod koniec jak mogłem kupić nowy łuk było sporo łatwiej, ale i tak musiałem się pilnować.
Opublikowano 27 lutego 20196 l Ja jakoś nie mogłem znaleźć dobrej taktyki łuk miałem dobry ale niby na ogniarza powinien działać lód ale dopakowanym łukiem od obrażeń zadawałem większe obrażenia niż tym z lodem ale ładowanie w newralgiczne miejsca z czasem dawało efekty.
Opublikowano 27 lutego 20196 l Podatność na mróz nie oznacza, że obrażenia od tego żywiołu będą brały więcej tylko, że taką maszynę szybciej można zamrozić. Strzały zamrażające same w sobie zadają minimalne obrażenia (5 dmg), podobnie bomby mrożące. Z żywiołów to jedynie ogień jest typowo ofensywny, ale tu Ogniarz jest odporny. Dodatkowo jeżeli walczymy z wersją Demoniczną, a tych sporo w dodatku to szanse na zamrożenie czy nadanie innego stanu są znacznie niższe.
Opublikowano 27 lutego 20196 l Dżizas Tak czytam te Twoje rozkminy to aż mi czasem głupio, że nie miałem chęci tak gierki rozpracowywać Jabym czytał o poważnym RPGu typu Divinity co najmniej Ja się w to bawiłem, jak w typowego UBI-sandboxa, urzekł mnie świat, oprawa, bohaterka, zgrabna historia i to wystarczyło, żebym wystawił 9/10, ale żeby jakieś analizy damage'u poszczególnych broni...
Opublikowano 27 lutego 20196 l @Wredny caly sens uzywania lodowych pociskow jest taki, ze nadaj debuffa po ktorym obrazenia z normalnej amunicji zostaja mocno zwiekszone. To sa podstawy gry, a nie jakis super mega ukryty patent.
Opublikowano 27 lutego 20196 l Grałem na Normal - nie musiałem nawet tych podstaw przyswajać, bo po prostu do wszystkiego nawalałem z normalnych strzał
Opublikowano 27 lutego 20196 l W takiej grze??? Wciągająca fabuła, zayebista główna bohaterka i przepiękny świat do zwiedzania... Jak tu mogło być nudno? Starcia były dla mnie wręcz niepotrzebną niedogodnością (coć ogólnie fajnie się strzelało).
Opublikowano 28 lutego 20196 l Mi się grało wybornie w Horizona jako całokształt świat, eksploracja, walka z maszynami jednak jak grałeś na średnim poziomie to musisz przejść na wyższe wówczas te walki lepiej trzeba planować bo już takie podejście z marszu kończy się zgonem, a faktycznie demoniczne maszyny z dodatku potrafią napsuć krwi :)
Opublikowano 28 lutego 20196 l Grałem na tym Ultra Hard, żeby wbić trofek za NG+ na tym poziomie - nic fajnego, starałem się robić speedrun, większość maszyn omijałem, bo przy tak obszernym tytule, nie potrzebuję sobie dokładać kolejnych godzin na niezliczone zgony i powtórzenia - nie na tym polega według mnie przyjemność z grania
Opublikowano 28 lutego 20196 l Aloy jest na rynku już 2 lat, z tej okazji Sony pochwaliło się sprzedażą gry, która na dzień dzisiejszy wynosi 10 mln.
Opublikowano 28 lutego 20196 l Nie wiadomo, ale skoro sprzedali 10 mln zupełnie nowego IP, to zapewne Horizon 2. Z drugiej strony przyjęli (czy mają przyjąć) chyba 150 nowych pracowników, min dwie najważniejsze osoby odpowiedzialne za tryb multiplayer w RS Siege, więc może robią dwa projekty. Jeden mocno zaawansowany, a drugi przy którym pracuję mały procent ludzi. Edytowane 28 lutego 20196 l przez YETI
Opublikowano 28 lutego 20196 l Od półtora roku siedzą i nic nie robią Zapewne na jakiejś imprezie w ciągu roku padnie zapowiedź.
Opublikowano 1 marca 20196 l 10 godzin temu, Wredny napisał: Grałem na tym Ultra Hard, żeby wbić trofek za NG+ na tym poziomie - nic fajnego, starałem się robić speedrun, większość maszyn omijałem, bo przy tak obszernym tytule, nie potrzebuję sobie dokładać kolejnych godzin na niezliczone zgony i powtórzenia - nie na tym polega według mnie przyjemność z grania Jesli chodzi o trofeum to rzecz jasna trzeba gre przeleciec na speedzie bo jest to wieczorna igraszka jesli ktos ma odpowiednio podbity sprzet. Pozniej jednak mozna dla samej ciekawosci pobiegac po swiecie i powalczyc z co ciezszymi przeciwnikami. Nedzwiadek czy tygrysek we Frozen Wilds to zupelnie inne doswiadczenie. Polecam. Yap
Opublikowano 4 marca 20196 l Wczoraj pograłem z 3-4 godzinki. Najładniejsza gra w jaką grałem na tej generacji obok RDR2. Mega mi się gierka podoba, jedynie co to widzę ,że misje poboczne to kupa i można je zignorować.
Opublikowano 4 marca 20196 l Szeroko pojęte misje poboczne dzielą się na dwie grupy: misje poboczne i zadania. Zadania w większości przypadków to pierdoły, ale znajdzie się kilka wartych uwagi. Poboczne na odwrót, znajdzie się kilka głupich. Wszystkich misji i tak nie ma jakoś dużo. Ja ostatnio skończyłem ponownie podstawkę, a dzisiaj dodatek. 100% tu i tu na Ultra Hard zajęło mi ok 114h. Niesamowicie wciągnął mnie ten tytuł, bo po tylu przejściach i godzinach spędzonych z Aloy nadal nie mam dość, a każde kolejne starcie mnie cieszy. Spoiler
Opublikowano 23 marca 20196 l Fajnie, że Ci się tak podoba iMo gra bardzo dobra i malo potrzeba żeby "dwojka" była jeszcze lepsza.l - większą mapke z trochę lepszym przejściem między srodowiskami, dwa razy tyle maszyn z ujezdzaniem tych większych sku.rwieli i do tego dodałbym jakaś broń biała z lepsza walka wręcz i śmigam do sklepu. Fabuła mi się podobała i jestem mega ciekaw co teraz będzie (może w dlc jest nakreslony kierunek w jakim podarzy seria ale nie grałem to nie wiem). No jeszcze te misje poprawić hehe.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.