Opublikowano 3 kwietnia 20196 l Wysoki jest ten próg wejścia w dodatek Frozen Wilds? Jakoś nigdy nie było okazji pograć, a dodatek kupiony zaraz jak tylko wypuścili. Podstawkę przeszedłem chyba na tym najtrudniejszym poziomie jaki w tamtym czasie był możliwy do włączenia. Aloy napakowana i teraz tu wszystko trzeba przypomnieć jak się grało. Edytowane 3 kwietnia 20196 l przez Faka
Opublikowano 3 kwietnia 20196 l 7 minut temu, Faka napisał: Wysoki jest ten próg wejścia w dodatek Frozen Wilds? W zależności od poziomu na jakim będziesz grał szykuj się na wyzwanie od samego początku
Opublikowano 3 kwietnia 20196 l Jak masz dobrze opanowaną mechanikę gry to dasz sobie radę ale maszyny z dodatku są twarde więc poziom trudności jest sensowny. Jak zacząłem dodatek to w pysk dostałem od razu :)
Opublikowano 13 kwietnia 20195 l It’s incredible, wait until you see the sequel. You’re gonna die….I know some secrets! – you’re gonna die! Słowa aktorki wcielajacej sie w jedną z postaci z Frozen Wilds. Swoje trzy grosze dodał dziennikarz kotaku, który powiedział, że nie chce nasz szokować, ale będzie też nowy God of War. Czyli taka oczywista oczywistość. Edytowane 13 kwietnia 20195 l przez YETI
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Skończyłem. Platynka wbita Dodatek na wykończeniu (ale nie będę chyba robił 100% w DLC bo kolejne gierki czekają). Ogólnie imo najlepszy sandbox generacji (no może poza wiedźminem ale to zupełnie inne gry). Przez większość gry gra stanowi jednak wyzwanie. Każdy większy robot to przygotowanie jednak do polowania, określenia słabych punktów, wyrobienia sobie odpowiednich strzał i podejścia do ofiary. Tak się powinno robić sandboxy, które angażują za każdym razem gdy robisz w nich kolejne wyzwania. Później gdy zdobędziemy najlepszą zbroję to można w sumie grać na pałę, ale gdy włączyłem DLC to pierwszy nowym robot mnie zdeptał jak robala (i kopnął moje zwłoki, przez co poleciałem spektakularnie na skały gdzie się rozpaćkałem). Ale szybkie ogarnięcia jego słabych stron i unikania bliskiego kontaktu i dziad padł. Dodatek powiem, że ciekawy a Śnieg w tej grze wygląda jak życie (albo i lepiej). Zjeżdżając na dupie ze wzgórza zostawia się za nami prawdziwy ślad, ślady po nas również wyglądają bardzo realistycznie (wrzucę tutaj screena później). Widać, że dodatek to nie doklejone guwienko, tylko jest dużo fajnej nowej zawartości dodanej i śnieżyce w tej grze wyglądają jak deszcz w driveclubie - 15/10. Co do fabuły to jest angażująca. Dlaczego? Bo bazuję na ludzkiej ciekawości (lekki zarys fabułki, nie czytać jak ktoś jeszcze nie grał): Spoiler super zabieg z odkrywaniem tego jak nasza cywylizacja została zniszczona, skrawki informacji porozrzucane w ruinach, w których kiedyś pracowali korpo ludki, a teraz zostały jedynie ruiny i porośnięta trawa. Czasem można jeszcze kości tych ludzi spotkać i ich nagrania głosowe nagrane na jakiś nośnikach danych. Super się tego słuchało, a później było tylko lepiej. No i to jak człowiek chciał przez A.I wychowywać nowe pokolenia było świetnie pokazane - widać, że A.I. nigdy nie zastąpi człowieka, bo nie da się chyba zapisać osobowości jako danych i guess. Ale jest druga strona medalu - te gamonie w rożnych plemieniach : Spoiler aloy im czasami jak na tacy pokazuję co się odjaniepawla a Ci dalej swoje głupoty o bóstwach i innych bzdurach. Ludzie w sumie tam to ciemnogród mocny, strasznie mnie wkurzają tacy ludzie Ale całokształt to 9/10. Jak zrobiliby scenki jak w MGSach to dałbym 10/10. Spoiler Pan murzyn z fokusem ma super podstawy do tego by dobrze opowiedzieć jego historię z mocnymi cutscenkami a nie takie koło wyboru dialogu. Edytowane 18 kwietnia 20195 l przez oFi
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Aktualnie chyba najlepszy ex od sony w tej kategorii. Ogólnym odbiorem przebił nawet Pana Spidermana
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l I Pani Aloy. Bardzo fajny charakterek, jak ktoś pie*rzy farmazony to od razu uskutecznia sakrastyczne plucie na taką osobę (w cudzysłowiu). Widać, że (spoilerek mocny) Spoiler jest odzwierciedleniem Pani naukowiec, fajnie im to wszystko wyszło. Jakby nie była zmuszona do biegania z łukiem to zmieniała by świat w korpo Jest trochę naiwna względem ludzi na początku, ale później szybko łapie, że Spoiler ludzie to kur,wy
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Dla mnie gra tworzy fajną całość i odbiór tej gry jest dla mnie świetny i to na prawdę świetnie spędzone godziny
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Warto ograć, nawet dla samej historii. Dwójeczka pewnie będzie jeszcze lepsza
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Gdyby świat w tej grze był bardziej (o wiele) wypełniony (te puste miasta -_-), gdyby było więcej różnorodności, lepsza walka z ludźmi, mniej nudne "podziemia", gdyby, gdyby, gdyby ... ehh dwójeczka musi to wszystko mieć, żeby z czystym sumieniem po nią sięgnąć ... Spoiler a pewnie będzie tak, że grafika będzie jak życie, wypali chromosomy i każdy kupi to dla graficzki na początku życia PS5 xd
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Każda gra ma swoje minusy mi te minusy nie przysłoniły plusów w każdej grze są rzeczy do poprawy, ale dla mnie HZD to taki sam kozak jak TLOU mimo, że to zupełnie inne gry przeszedłem po kilka razy i za każdym razem nie mogłem się oderwać.
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Pan Ofi bomby prawdy, taka prawda ze az człowiek nie wie co powiedzieć.
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Tak w temacie eksploracji post apokaliptycznego świata i poznawania jego przeszłości, to gram ostatnio sporo w Fallouta 4, który jest na FPE chyba z grubsza znienawidzony i szczerze mówiąc byle opuszczona osada z czterema domami na krzyż ma więcej "charakteru" niż całe miasta w Horizonie (nie mówiąc o hubach). Ja wiem, że to zupełnie inne gierki, ale mówię tu tylko o jednym elemencie całości (więc niech mi nikt nie wyskoczy zaraz z porównaniem czysto wizualnym, widoczkami itd.). Bo nie czarujmy się, poza dobrym głównym wątkiem w czasie swobodnego podróżowania nic ciekawego się o świecie nie dowiemy (bo chyba nikogo już nie jarają bezpłciowe "notatki" losowo porozrzucane po jakichś kupach gruzu ?).
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Przymierzam się powoli do dodatku ale po skończeniu od premiery nie grałem w HZD. W dodatku jest jakiś nowy „samouczek” czy musiałbym pograć w podstawkę aby porzyponieć sobie movement itp.? Aaaa mam też tę zbroję co obrażenia przejmuje, ona już chyba nie działa w DLC?
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l A co tam jest trudnego do przypominania? L2/R2 celowanie i strzał, L1 wybór broni, kółko unik. Całą reszta automatycznie się przypomni, plus masz ikony interakcji jeżeli nie wyłączyłeś. Co do Shield-Weaver to jest to nadal najlepsza zbroja w grze, w zależności od poziomu trudności na jakim się gra zapewnia nieśmiertelność albo bardzo dobrą ochronę. Dodatek nie ma tutaj nic do rzeczy, jej właściwości są takie same, niezależne od warunków zewnętrznych.
Opublikowano 19 kwietnia 20195 l No czytałem, że dodatek jest trudniejszy. Nie wiem jak ty, może ja jestem lamą ale jak nie gram w gierkę z dwa lata i nagle zostaję wrzucony ponownie w wir wydarzeń to nie ma już tego flow. Wiem że ty przeszedłeś Horizona 15 razy, poświęcając mu 1234h więc movement i mechanikę będziesz pamiętał zapewne nawet na łożu śmierci. Co do zbroi to na normal jestem praktycznie nieśmiertelny, no ale zapewne dla Ciebie normal w tej grze to poziom wyzwania z gierek Telltale.
Opublikowano 19 kwietnia 20195 l Tak w ogóle to jest promocja na Frozen Wilds, 29zl. Właśnie się ściąga, dobrze będzie powrócić do tego pięknego świata.
Opublikowano 19 kwietnia 20195 l Balon chodzi mi o to, że sterowanie nie różni się w zasadzie od innych gier. Wydaje mi się, że dla kogoś kto regularnie gra wystarczy 5 minut i tyle. Ale jeżeli rzeczywiście się obawiasz tego to po odpaleniu gry, nie korzystaj z szybkiej podróży. Zacznij misje z dodatku i zanim dojdziesz do nowej lokacji to wszystko sobie przypomnisz. Jak na Normal to możesz być spokojny, dalej będziesz w zasadzie do nie ruszenia w tym stroju.
Opublikowano 19 kwietnia 20195 l 10 godzin temu, balon napisał: Przymierzam się powoli do dodatku ale po skończeniu od premiery nie grałem w HZD. W dodatku jest jakiś nowy „samouczek” czy musiałbym pograć w podstawkę aby porzyponieć sobie movement itp.? Aaaa mam też tę zbroję co obrażenia przejmuje, ona już chyba nie działa w DLC? Juz nie rob z siebie takiej ofiary Sterowanie jak w kazdej innej grze - przypomnienie sobie go zajmuje kilkanascie, kilkadziesiat sekund. Wsio. A poziom trudnosci jest troche wyzszy niz w podstawce ale bez frustracji i dalej sprawia frajde.
Opublikowano 19 kwietnia 20195 l Ehhh nawet nie chodzi o samo sterowanie co flow. Chodzi o to, że powiedzmy po 40h z gierką wsio przychodzi intuicyjnie itp. Z tego co czytałam FW jest dużo trudniejszy od podstawki. Czy ten poziom trudności od razu nas uderza czy jest stopniowo skalowany?
Opublikowano 19 kwietnia 20195 l Czekam z niecierpliwością na drugą część tego cuda. Ciekaw jestem historii bo w pierwszej części mi się bardzo podobała ale muszę się uzbroić w cierpliwość bo pewnie będzie na PS5. 2 minuty temu, balon napisał: Ehhh nawet nie chodzi o samo sterowanie co flow. Chodzi o to, że powiedzmy po 40h z gierką wsio przychodzi intuicyjnie itp. Z tego co czytałam FW jest dużo trudniejszy od podstawki. Czy ten poziom trudności od razu nas uderza czy jest stopniowo skalowany? Mnie strzelił w pysk. Choć pierwszy raz przeszedłem na normal, a drugi raz na wyższym poziomie bo kupiłem wersję z dodatkiem i pierwsze maszyny z dodatku mnie lały. Ogniarze potrafią napsuć krwi ale po ogarnięciu sposobu ich walki dasz sobie radę, dla mnie były fajnym wyzwaniem ale nie takim ciężkim żeby gryźć pada.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.