Skocz do zawartości

Final Fantasy VII Remake

Featured Replies

Opublikowano

Ja na razie jednie raz otarłem się o śmierć - walcząc z



Shivą

Ostatecznie i tak uwaliliśmy ją z Ifiritem na cyce :claptrap:

  • Odpowiedzi 2,7 tys.
  • Wyświetleń 390,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Moderacja jak szybko działa, z najbardziej znaną sceną historii gejmingu sprzed 25 lat mdr. Wrażliwość mężczyzn na tym forumingu jest niesamowita. RIP chłopaki.   Oczywiście nikt nie mówi ni

  • I tutaj na pomoc przychodzi rozwój technologii - ja absolutnie spodziewam się otwartego świata w przyszłych odsłonach. Ludzie nadal sobie nie zdają sprawy jakie zmiany przyniesie nowa generacja, szcze

  • I wersja z angielskim dubem       Ja pierdyle, ale bedzie grane. Po prostu kosmos.

Opublikowano

Shiva rzucila na mnie specjala jak miala z 300HP i umaruem :frog: Myślałem, że rzuce padem w dzieciaka.

Opublikowano

@Kazub sprawdzilem i mam racje co do ataku Tify, takze o ile wczesniej nie zarzucalem ci brak kompetencji tylko brak umiejetnosci przytoczenia dobrego przykladu, tak teraz zmieniam zdanie i stwierdzam, ze nie wiesz co piszesz. Milej gry.

Edytowane przez estel

Opublikowano

Wiecie może czy na zwykłe ataki Aerith ma wpływ siła czy magia? W oryginale uderzała pałką, tutaj strzela pociskami.

Opublikowano

Pewnosci nie mam, ale raczej sila. W innym wypadku po co bylyby jej bronie zorientowane bardziej na sile czy tez rozwijanie attack power w drzewku?

Opublikowano

40h na liczniku i zrobiłem wszystko co się dało w Chapterze 14 (łącznie z

 



leviathanem

 

). Najwyższa pora ruszyć dalej, bo już tęsknie za Aerith :wub:

 

Wciąż podtrzymuję zdanie - na tą chwilę ta gra to moje spełnienie marzeń.

Edytowane przez smoo

Opublikowano

Pograłem dopiero wczoraj chwile - doszedłem do slumsów. Nie bede się rozpisywał nad tym jak w to się gra bo większość już jest napisana ale to jak to graficznie jest zrobione to dawno nie widziałem takiego geniuszu w doborze kontrastów i kolorów. Jest pięknie. Nie wiem czy to rodzaj matrycy powoduje ten opad szczęki ale to jak święcące elementy wyglądają na czarnym tle to jakaś magia. 

 

Opublikowano
20 minut temu, giger_andrus napisał:

@smoo propozycja aby kluczowe walki w danym rozdziale wymieniać jednak w spoilerze. Przynajmniej na razie, póki większość osób tam nie dotarła. 

 

to nie jest kluczowa walka, ale rozumiem, mój błąd - już poprawiłem :hi:

Opublikowano

Praktycznie do samego konca jest do niego dostep, wiec bez obaw

Opublikowano

Przede wszystkim grind jest dużo wygodniejszy i szybszy w tutejszej wersji New Game +. Grindować tak na zapas to raczej marnowanie czasu.

 

 

A gdzie? Gra właściwie sama podsuwa na to odpowiedź, dając specjalne miejsca gdzie można szybko toczyć walki z wieloma przeciwnikami z rzędu.

Edytowane przez ogqozo

Opublikowano
19 godzin temu, Dahaka napisał:

Skończyłem, gra bardzo dobra, ma lepsze i gorsze momenty, ale...

 

współczuję ludziom, którzy nie grali w oryginał i dali się nabrać na ogranie tej części

 

bez wchodzenia w szczegoly, 

  Pokaż ukrytą zawartość

ta gra nie jest rimejkiem tak naprawdę

 

ehh, chciałbym żeby podzielenie tej historii na kilka części było jej największym problemem... 

Masz na myśli głównie gameplay ( co w sumie oczywiste, że tutaj to nie jest remake chociażby przez zmieniony system walki), czy fabułę ( o zgrozo?)

Opublikowano
Spoiler
16 minut temu, ogqozo napisał:

Przede wszystkim grind jest dużo wygodniejszy i szybszy w tutejszej wersji New Game +. Grindować tak na zapas to raczej marnowanie czasu.

 

 

A gdzie? Gra właściwie sama podsuwa na to odpowiedź, dając specjalne miejsca gdzie można szybko toczyć walki z wieloma przeciwnikami z rzędu.

 


 

Spoiler

Domyślam się, że chodzi o koloseum. Zastanawiam się czy jest sens zdobywać Bahamuta za pierwszym podejściem na normalu. Mój ulubiony summon z serii :/ 

 

Opublikowano

To jedno z miejsc, bez wątpienia, choć nie ostatnie.

 

 

Powiem tak. To jest i tak ciężkie, nawet na maksymalnym levelu. Chciałbym zobaczyć, jak ktoś to robi "mashując kwadrat" czy robiąc inną "równie skomplikowaną co oryginalne FF7" rzecz mdr. Trzeba i coś robić i przygotować ekipę jak nigdy. Nie tylko spełnienie podstawowych warunków jest tu problemem. Czy jest sens? Co kto lubi. Tylko mówię, że grind jest znacznie szybszy i wygodniejszy po zobaczeniu napisów końcowych.

Edytowane przez ogqozo

Opublikowano
5 godzin temu, Dahaka napisał:

Pewnosci nie mam, ale raczej sila. W innym wypadku po co bylyby jej bronie zorientowane bardziej na sile czy tez rozwijanie attack power w drzewku?

Z ciekawości, walczylem z przeciwnikiem, który rzucal na siebie shielda, będąc odpornym na taki fizyczne Clouda i Tify. Aeris jednak swoimi zwykłymi uderzeniami zadawała mu obrażenia. Wiec traktowane są raczej jako magiczne.

Opublikowano

Po zapowiedzi sceptycznie podchodziłem do tej gry. Oryginał grałem na PSX, później odświeżyłem sobie na PS3, Advent Childeren oglądałem z 3 razy i grałem w Crisis Core. Jednakże po zwiastunie z TGS z tamtego roku Remake wyglądał dla mnie jak spełnienie mokrego snu. Design postaci, summony i muzyka. Wszystko wyglądało tak jak sobie śniłem. 
 

Teraz gram nonstop od czwartku (no dobra nie nonstop) i jestem zachwycony. Reżyseria jest niesamowita. Chyba nie było czegoś takiego w grach? W senie takich ujęć, montażu itd. Nawet Death Stranding czy TLoU nie wykorzystywały tak możliwości renderowania. Dawno nie grałem w grę AAA która by dostarczyła mi tyle emocji, od śmiechu po łzy w oczach. To zasługa właśnie reżyserii, scenariusza (tak naprawdę ta gra jest dobrze napisana), voice actingu i muzyki. Chyba wreszcie ktoś widział filmy i potrafił swoje doświadczenie przelać na grę. Ten świat faktycznie żyje. Ma własną muzykę, kulturę, religię i politykę. 

 

Co do poziomu trudności. Główna oś w Fajnalach zawsze była w miarę prosta. To dodatkowe wyzwania dawały w kość. Tak jest też tutaj. System jest przemyślany. Materie dają dużo możliwości i pole do popisu.

 

Jeszcze nie skończyłem ale już nie mogę się doczekać kolejnej części. Mam nadzieję, że pandemia nie zrewiduje aż tak oczekiwań w sprawie sprzedaży. 
 


 

 

Edytowane przez MaiorZero

Opublikowano

Ten system walki to jest troche spierdolina zwlaszcza na Hard 

 

Pozdrawiam typa ktory dal do gry dodge ktory nic nie robi i jak grasz Solo to dostajesz Staggery i mozesz odkladac pada bo nie przelaczysz sie na inna postac zeby sie wyleczyc. 

 

Sam Hard w sobie jest bardzo ale to bardzo nieprzyjemny cale szczescie mozna napierdalac skipa sporo i w 2 godziny zrobilem 3 Chaptery wraz z Misjami pobocznymi. Problem jest taki ze w 4 typ trafil mnie z karabinu reszta sie dolaczyla i stracilem 7k HP w jakies 3 sekundy nie mogac sie ruszac. Jak przez to przebrne to sie sam po plecach poklepie. 

 

Added bonus solidny chuj w dupe za Trofki z wszystkimi sukienkami i questami pobocznymi bo trzeba bedzie sie gimnastykowac zeby pogodzic Sukienke z Questami -_- 

 

Pierwsze przejscie 8+ na 10 wszystko co wkurwia mozna przehealowac Curaga na pale. Przejscie na Hard Jebac to gowno gre z gowno systemem walki na 10 kompletna meczarnia. 

 

Dobranoc.

Opublikowano

Ja sobie jednak hard odpuscilem, niestety widac ze jest wrzucony na ostatnia chwile, zeby wydluzyc zywotnosc gry i raczej nie ma co liczyc na sensowny balans.

Generalnie patrzac na biedacaki, prawie ze nie istniajacy post-game i to jak gra paskudnie wyglada momentami, widac ze przydaloby jeszcze z 6 miesiecy developingu.

I przez to tez wyczuwam Royal Edition za rok albo dwa, dlatego narazie koncze przygode.

Opublikowano

Jak można było tak zbezcześcić jeden z moich ulubionych kawałków...

 

 

:yuno:

Opublikowano

niektóre nowe aranzacje są fatalne. Łatwo też rozpoznać dodatkowe kawałki bo zupełnie nie pasuja do klimatu gierki.

Opublikowano


Ten kawałek za to to jest :fsg: (delikatny spoiler z końcówki)
 

Spoiler

 

 

Opublikowano
19 godzin temu, _Red_ napisał:

 

Aha, nie wiem po co Aerith brała Clouda na "skroty" tunelem (tam gdzie przestawiało się metalowe łapy) skoro w prostej linii do Wall Marketu było z 20 sekund biegu? :[

 

 

 

Zapominasz, Kolego, że celem ich podróży nie był Wall Market ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.