Opublikowano 7 czerwca 20204 l 4 godziny temu, _Red_ napisał: Bo krindżowe. Cloud, który zwykle nie mówi więcej niż 3 słowa na krzyż, nagle tańczy pełną choreografię na scenie. Trochę mnie to wybiło i traciło komedią w stylu Yakuzy. a to być może temu iż cały wall market w remake jest inspirowany yakuzami jak mało co, go figure. mnie się ta scena bardzo podobała (dobry musical), podobnie jak cały wątek z honey bee. w oryginale przebranie clouda bylo ledwie żartem a tu nadali temu nieco większego sensu. konfrontacja introwertyzmu clouda , uwolnienie emocji poprzez taniec i późniejsze zażenowanie całą sytuacją wydały mi się urocze i zabawne. jeśli połączyć to z bishonenowym wizerunkiem, lewicującym mocno przekazem od andrea do clouda i całą dramą z donem i postaciami pobocznymi, to dostajemy naprawdę fajną komedie. mój ulubiony chapter - świetnie luzuje atmosferę pomiędzy wątkami i poprzedza serie późniejszych wydarzeń brnących w tonacje na serio.
Opublikowano 8 czerwca 20204 l No i do tego Cloud tak na prawdę robi to co robi na scenie dla Aerith, żeby sprawić jej radość/zaimponować. Wcześniej mówi do Tify w reaktorze "I don't dance", a tutaj próbując uciec ze sceny widzi uradowaną i podjaraną Aerith i od razu zmienia zdanie To też część budowania ich wątku romatycznego.
Opublikowano 10 czerwca 20204 l Ej za wejscie po schodach na 59 pietro zadnego osiagniecia, materii, bronii? Co za glupia gra, czuje sie oszukany!!
Opublikowano 10 czerwca 20204 l 22 minuty temu, michu86- napisał: Ej za wejscie po schodach na 59 pietro zadnego osiagniecia, materii, bronii? Co za glupia gra, czuje sie oszukany!! E tam, ten płacz Barreta pod koniec wspminaczki bezcenny
Opublikowano 21 czerwca 20204 l Dobra skończyłem i ja.Ostatni rozdział to totalny odjazd. Ogólnie trzeba jak najszybciej odsunąć nomure od robienia drugiej części bo już zaczyna kombinować z liniami czasowymi i innymi wymiarami. Zaraz tu się zrobi drugi Kingdom heart
Opublikowano 22 czerwca 20204 l No to obawiam się tej końcówki co raz bardziej, zwłaszcza, że od rozwalenia drugiego reaktora giera baardzo obniżyła loty( backtracking, co raz gorzej wyglądające lokacje, co raz mniej fajnej, zremasterowanej z oryginału muzyki), trochę zaczyna mi przypominąć KH3 (oczywiście w tym, co jest złe w tej grze). Oby Shinra Building i Grande Finale nie zawiodło..Ewidentnie zabrakło jakiegoś roku czasu na dopieszczenie tytułu..
Opublikowano 23 czerwca 20204 l Mi się po dłuższym przemyśleniu zakończenie bardzo spodobało gdyż daje nadzieję na Spoiler naprawę złego zakończenia z OG FFVII, gdzie nikt na końcu nie był szczęśliwy, Cloud był na krawędzi samobójstwa a ludzkość i tak zginęła 500 lat później. Natomiast w pełni się zgadzam odnośnie kwestii pójścia w kierunku innych wymiarów i linii czasowych. Mam nadzieję że ten pomysł nigdy się nie ziści, gdyż kompletnie zrujnuje to całą historię (nie wiem, czy kiedykolwiek jakieś medium było w stanie zrobić to w sensowny sposób).
Opublikowano 28 czerwca 20204 l Jednak powiem wam ze calosciowo wyzej stawiam Crisis Core niz ten remake. Crisis core to takie 9/10 remake 8/10 i juz na koniec nuzylo.Plus tylko ten Midgar
Opublikowano 28 czerwca 20204 l Faken ja tak podjarany byłem Shinra Building, a odkąd wjechały te jakieś beznadziejne elementy platformowe z Tifą no za cholerę nie mogę gry ruszyć dalej..osobiście mam przy FF7 Remake nieustanny roller coaster emocji. Co tylko mi się wydaję, że gra wchodzi na właściwe tory to pojawia się jakaś totalna s(pipi)ina..Wiem, że jeszcze mam parę godzin do końca ale na ten moment oceniłbym na 7/10. Końcówka może oczywiście tę ocenę zmienić w jedną lub drugą stronę..
Opublikowano 29 czerwca 20204 l O ile wcześniej psychicznie nie zmęczy go totalnie przeciągany do granic możliwości chapter w laboratorium. To był dramat i błagałem by się już to skończyło.
Opublikowano 29 czerwca 20204 l 16 godzin temu, Ma_niek napisał: Jednak powiem wam ze calosciowo wyzej stawiam Crisis Core niz ten remake. Crisis core to takie 9/10 remake 8/10 i juz na koniec nuzylo.Plus tylko ten Midgar crisis core Ta fanfikcja Tabaty ktora retconowała FFVII i niemal zniszczyła kompletnie historie oryginału. Gackt Dzięki Bogu Nojima powoli przeprowadza damage control w Remake, liczę że wiekszość "lore" z cc zostanie definitywnie spuszczona w kiblu w kolejnych częściach.
Opublikowano 29 czerwca 20204 l No zobaczysz jak nomura pojedzie z fabułą w kolejnej części. A po końcówce jestem tego pewny że będzie mieszkał w stylu Kingdom heart.
Opublikowano 29 czerwca 20204 l Nomurę to powinno się komisyjnie przywiązać na łańcuch i trzymać od niego długopisy z daleka. Jeden człowiek zaszkodził swoim czadzeniem tylu produkcjom, że aż dziw bierze jakim cudem on jeszcze jest dopuszczony do pisania czegokolwiek.
Opublikowano 29 czerwca 20204 l Powinni zdegradować go spowrotem do projektowania potworów, postaci bo do scenariuszy się nie nadaje.Tym bardziej że chłop głównie jedzie na tym samym motywie.
Opublikowano 29 czerwca 20204 l 5 godzin temu, WisnieR napisał: O ile wcześniej psychicznie nie zmęczy go totalnie przeciągany do granic możliwości chapter w laboratorium. To był dramat i błagałem by się już to skończyło. O matko, a tak liczyłem, że po totalnie słabej wspinaczce na Wall w końcu coś ruszy..Na razie nie jestem w stanie w to dalej grać niestety, ale prędzej czy później skończę..Obojętnie co się wydarzy w końcówce, uważam, że to najlepszy Final od czasów X, tylko pytanie, czy patrzeć na to w kategorii sukcesu, czy jednak tego, że nawet z(pipi)anie wielu elementów gameplayu nie było w stanie do końca zepsuć bazy jaką jest geniusz oryginalnego FF7. Naprawdę winszuję twórcom za w mojej ocenie rewelacyjny system walki i wspaniałe walki z Bossami ale cała reszta pozostawia wiele do życzenia..
Opublikowano 30 czerwca 20204 l Grałem w demo. Dojście do bossa już mnie znużyło. Właściwie to mi na samej fabule zależy. Dużo stracę oglądając sam film z cutscenek na youtube?
Opublikowano 1 lipca 20204 l Hej, zaczalem sie spotykac z dziewczyna. Pierwsza randka juz mnie pod koniec znuzyla. Wlasciwie to mi na samym seksie zalezy. Duzo strace ogladajac film z samym seksem na pornhubie?
Opublikowano 1 lipca 20204 l Lepiej napiszcie ile mnie czeka jeszcze męczarni w Shinra Building od momentu zrobienia paru fikołków Tifą? Dawno żadna gra tak nie wymęczyła mnie pod koniec, że nie mogę się zmotywować, żeby dobrnąć do napisów końcowych..
Opublikowano 1 lipca 20204 l Albo z 5.Faktycznie momentami trochę się wlecze.Jest tam chyba jeszcze battle arena itd.Z 5 bym liczył.Wysłane z mojego MI 8 SE przy użyciu Tapatalka
Opublikowano 1 lipca 20204 l 1 godzinę temu, 20inchDT napisał: Genialne porównanie. Długo nad tym myślałeś? tak
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.