Opublikowano 29 czerwca 20159 l @Bantofel Natural Dread Killaz, Ras Luta, Paprika Korps, Izrael, Vavamuffin w to wszystko Polskie. I wcale nie jest złe. Dodaj do swojej wypowiedzi "moim zdaniem" i wszystko bangla. Bo możesz nie słuchać z prywatnych powodów Jezu
Opublikowano 29 czerwca 20159 l No bo poprzyj to jakimś powodem. A nie, Polskie Reggae jest do bani.. Czemu?? bo tak..
Opublikowano 29 czerwca 20159 l Uff a już sie bałem, że nie lubisz bo rozumiesz co śpiewają W takim toku myślenia, Ty nie powinieneś słuchać reggae wykonywanego przez Jamajczyków. Przecież jesteś biały, lol Edytowane 29 czerwca 20159 l przez Myriu
Opublikowano 29 czerwca 20159 l Polskie rege to najgorsze co spotkalo muzyke, zaraz po mastodonie i nowej plycie drejka
Opublikowano 29 czerwca 20159 l A esli chodzi o rege, to jak wspominalem wczesniej, tylko dub z lat 60. Krecisz wielkiego dzointa skur.wysyna z jakiegos indie siuwaxu, siadasz wygodnie w fotelu, zalaczasz to lub to I przenosisz sie do innego swiata. W innych wypadkow nawet nie warto sluchac tego gatunku muzyki aha dub mial wplyw/wyewoluowal w bardzo duzo fajnych gatunkow, pochodnych, polecam
Opublikowano 29 czerwca 20159 l Spoko, wasze zdanie, wasze uszy, Nikt nikomu nie narzuca czego ma słuchać i każdy ma wyrobioną opinię. Ja bez bakłażanu też jestem w stanie się przenieść , wystarczy dobry riddim Edytowane 29 czerwca 20159 l przez Myriu
Opublikowano 29 czerwca 20159 l Autor Farmeros, to jest właśnie to, co miałeś wkleić jak wrócisz z roboty? Bo całkiem niezłe.Zauważyłem, że echo/pogłos dużo dają w takich kawałkach.
Opublikowano 29 czerwca 20159 l Tak, to wlasnie mialo byc to serdeczny kolego Grzybiarzu. Chodzi wlasnie w tym starym dubie o ten poglos/echo, wprowadza to w taki swoisty trans i jest strasznie mile dla ucha :] To jest chyba najlepszy kawaleczek krula tubbiego, polecam po calosci. Oczywiscie od czasu do czasu, bo nudzi szybko imo
Opublikowano 29 czerwca 20159 l Apropos Twojego pierwszego posta grzybiarzu, ciut szybsze tego samego gościa https://youtu.be/dsFpUW48Tnc Edytowane 29 czerwca 20159 l przez Myriu
Opublikowano 29 czerwca 20159 l Autor Też się wkurzyłem jak kolesia zobaczyłem, ale na Spotify go nie widać
Opublikowano 30 czerwca 20159 l JAH JEST PREZYDENTEM JAH JEST KIEROWNIKIEM Polskie rege to najgorsze co spotkalo muzyke, zaraz po mastodonie i nowej plycie drejka:tak: :tak: Bylo o dubie (dodalbym jeszcze to plyte w "strasznym" klimacie, zapomnialem tytulu), to moze polece wlasnie w te obiecujace rejony, skupiajac sie na ewolucji gatunku w rejonach elektronicznych https://www.youtube.com/watch?v=jLELnpVlH1M&feature=youtu.be Przede wszystkim naszym lordem i zbawca, jak i bogiem muzyki jest Vladislav Delay (tak naprawde Sasu Ripatti). Perkusista od dziecka, co widac w jego zlozonych rytmicznie kompozycjach, w ktorych nadaje syntetycznym bebnom "organiczne" brzmienie, pokonujac bariery gatunkowe (Kuopio, jedna z moich ulubionych plyt obecnej dekady) Edytowane 30 czerwca 20159 l przez Sugan
Opublikowano 30 czerwca 20159 l Delay fajny widziałem na żywo w jakimś namiocie na plaży na który chciałem kupić bilet, ale już nie mieli niby więc wszedłem bez biletu a tam miejsca w ch.uj
Opublikowano 30 czerwca 20159 l Sugan, może michel jarre se posłuchaj i album oxygene Raczej nudne i bardzo traci myszkaTak, wiem ze 70, ale Kraftwerk albo Low Bowiego brzmi nie zle mimoo uplywu lat. Moze to przez te czizi kosmiczne syntezatorki (ktore marnie tu brzmia i tak tbh, bez glebi) Z drugiej strony, w 80 w polsce puszczane z (pipi)owych kaseciakow, pewnie stanowilo niezla ucieczke od rzeczywistosci (namedropowanie jarre kojarzy mi sie glownie z dziadami w rodzaju wychowanych na trojce, bez obrazy grzybiarz). Jesli lubisz space ambient to stawiam ze Global Communication moze Ci przypasc do gustu (ponoc steve roach tez jest niezly, ale nie sluchalem)
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.