Skocz do zawartości

Dragon Quest XI

Featured Replies

  • Odpowiedzi 784
  • Wyświetleń 184,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Ktoś mi wytłumaczy na czym polega fenomen tej serii?   Final fantasy poznałem dzięki nieśmiertelnej siódemce, a tutaj od czego miałbym zacząć?    Oglądam trailer i widzę jakiś pedałów, dziwne infa

  • Pograłem dzisiaj 6h i ciężko się było oderwać. Od samego początku widać, że SE w końcu wzięło tę żelazną formułę DQ, zostawili to co ponadczasowe a wyrzucili (prawie) wszystko, co było już mocno archa

  • Skonczylem dzisiaj 93 h   78 lvl na zakonczenie   Z mojej perspektywy to wyglada tak. DQ to klasyczny do bolu JRPG. I teraz rzecz gustu. Ja bardzo dawno nie gralem wlasni

Opublikowano

A tego nie wiem, czekamy na info. Na chwilę obecną wiadomo tylko o wersji switchowej.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Właśnie dostałem w swoje rączki DQXI ale chyba dopiero po długim weekendzie odpalę. Nie babrać się w normal i od razu podnieść poziom przeciwników?

Opublikowano

Podstawowy poziom nie stanowi najmniejszego wyzwania, ot gra się przechodzi sama.

Opublikowano

No to trzeba zacząć od podwyższenia bo jednak żeby był fun musi być wyzwanie :)

Opublikowano

Kurde, trzeba się będzie kiedyś zabrać za wersję na Switcha. Ten retro tryb 2D jest świetny. A zobaczcie jaki ładny Switch w wersji DQXI.

 

dqswitch.original.jpg

 

Gameplay z Pstryka, od 19:40 babka przełącza na 2D mode. Generalnie bardzo dobrze się wersja na Switcha prezentuje (mimo oczywistych cięć względem PS4/PC).

 

 

Edytowane przez aux

Opublikowano

Wygląda to fajnie, ale już dawno nie grałem w turowego jrpg i jaram się tą grą. Zaliczyłem niedawno fajną tales of berseria, a później może wrócę do tales of vesperia :) ale chyba nie będę kupował na ps4 tylko ogram na X360

Edytowane przez mario10

Opublikowano
2 godziny temu, mario10 napisał:

Wygląda to fajnie, ale już dawno nie grałem w turowego jrpg i jaram się tą grą.

Jeśli masz doświadczenie z podobnymi grami, to polecam jeszcze obniżyć expa z walk - przed tobą dużo wymagających starć, które wcale nie wymagają grindu (wystarczy pogmerać w umiejętnościach/ ciuszkach).

Opublikowano

Aż takim wymiataczem nie jestem ale gra musi mieć jakiś poziom trudności żeby bawiła więc na pewno poziom potworów podniosę :)

Opublikowano

Przeszedłem kawałek i dwie rzeczy mnie uwierają, po pierwsze główny bohater niemowa (przynajmniej na początku) :) a po drugie autosave wolałbym jak by był ręczny, bo save wykonuje jak się przechodzi między lokacjami albo w kapliczkach/kościołach. Początek dopiero ale już 2-3 razy zginąłem i widzę, że za śmierć zabiera złoto lub złoto i doświadczenie :(
Ale czuję, że wsiąknę na długo, klasyczny jrpg turowy z piękną grafiką takiej gry mi było potrzeba od dłuższego czasu.

Opublikowano
2 godziny temu, mario10 napisał:

Przeszedłem kawałek i dwie rzeczy mnie uwierają, po pierwsze główny bohater niemowa (przynajmniej na początku) :) a po drugie autosave wolałbym jak by był ręczny, bo save wykonuje jak się przechodzi między lokacjami albo w kapliczkach/kościołach. Początek dopiero ale już 2-3 razy zginąłem i widzę, że za śmierć zabiera złoto lub złoto i doświadczenie :(
Ale czuję, że wsiąknę na długo, klasyczny jrpg turowy z piękną grafiką takiej gry mi było potrzeba od dłuższego czasu.

 

Z tego co pamiętam wczytuj sejva zawsze manualnie (czyli wychodzisz do menu i load), bo jak zrobisz z ekranu game over to zabiera kasę, a tak wszystko masz normalnie.

Jak widzisz, że przegrasz to po prostu quit z gry without save, żeby było szybciej.

Edytowane przez oFi

Opublikowano

Dzięki za wskazówkę sprawdzę to dziś, bo właśnie przy tych kilu zgonach zabierało mi (chyba) połowę złota więc sporo.

Dziś szukałem jak dać pauzę i nie mogłem znaleźć :facepalm: więc wchodziłem do menu jak potrzebowałem. Ale tego wgrywanie ręcznego save też muszę poszukać :)

 

Wiadomo to sam początek więc muszę odnaleźć poszczególne opcje.

 

Edytowane przez mario10

Opublikowano

Kusi ten tryb retro na Switchu, pewnie bym go sprawdzał w co drugiej lokacji, jak przy remaku Monkey Island :D Ale chyba jednak wybiorę wersję na PS4... 

Opublikowano

Wyczytałem gdzieś na forum zagranicznym, że jest bank w świecie gry i można do niego kasę złożyć i wówczas śmierć nie zabiera z tych pieniędzy nic. Z jednej strony rozumiem kasę jaką zabiera za śmierć bo jakieś konsekwencje muszą być ale po pierwsze połowa to bardzo dużo, a poza tym zabiera też zdobyte doświadczenie jak się wróci do ostatniego savea.

Opublikowano

Tam i tak sa autosavey z tego co pamietam, wiec caly mechanizm z poswieceniem kasy za revive jest troche chybiony.

 

Chyba ze mylę rpgi.

Opublikowano

Z tego co przyuważyłem to po śmierci są 3 opcje do ostatniego autosave ale tracisz bodajże połowę posiadanego złota, albo do ostatniego savea i tracisz zdobyty exp i przedmioty i jeszcze jest trzecia ale nie pamiętam dokładnie muszę to sprawdzić jak zginę :)

Opublikowano
2 godziny temu, mario10 napisał:

Wyczytałem gdzieś na forum zagranicznym, że jest bank w świecie gry i można do niego kasę złożyć i wówczas śmierć nie zabiera z tych pieniędzy nic. Z jednej strony rozumiem kasę jaką zabiera za śmierć bo jakieś konsekwencje muszą być ale po pierwsze połowa to bardzo dużo, a poza tym zabiera też zdobyte doświadczenie jak się wróci do ostatniego savea.

 

1 godzinę temu, mario10 napisał:

Z tego co przyuważyłem to po śmierci są 3 opcje do ostatniego autosave ale tracisz bodajże połowę posiadanego złota, albo do ostatniego savea i tracisz zdobyty exp i przedmioty i jeszcze jest trzecia ale nie pamiętam dokładnie muszę to sprawdzić jak zginę :)

 

Rób tak, żeby nie mieć game over po prostu. Do drugiego aktu raczej nie będziesz miał większych problemów, nawet nie trzeba grindować w tej grze na szczęście. Kasy ani razu nie włożyłem do banku i nigdy pieniążków mi nie zabrało a w drugim akcie oraz trzecim zdarzyło mi się umrzeć nie raz.

Opublikowano

Dzięki za wskazówki a jak już zgon zaliczyłeś to wychodziłeś z gry czy po prostu wybierałeś jedną  z opcji?

Opublikowano
34 minuty temu, mario10 napisał:

Dzięki za wskazówki a jak już zgon zaliczyłeś to wychodziłeś z gry czy po prostu wybierałeś jedną  z opcji?

Wybierałem jedną z opcji. Jedna z nich cofa Cie po prostu do początku lokacji w której się znajdowałeś z cofnięciem jedynie expa, który w tej lokacji zyskałeś (czyli taki load po prostu). Pamiętam, że pająk mnie zabił na początku chyba (jedyny raz w pierwszym akcie miałem takie problemy) i musiałem znowu lecieć dung od początku. Jednak przy drugim zgonie ta opcja znika i trzeba bulić.

 

Aha i tak tip ode mnie - nie skipuj potworków po drodzę tych co sobie chodzą luzem tylko podejmuj walkę - wteddy twój team naturalnie zyskuje expa i nie trzeba grindować. Rób tak przy zamkniętych dungach, przy otwartych lokacjach można zawsze troszkę ominąć. Nie będziesz się frustrował przy walkach z bossami, bo team zawsze będzie technicznie przygotowany :lapka: 

Edytowane przez oFi

Opublikowano

To jest cenna rada. Ja dopiero zaczynami i idę do tego zamku więc nie mam jeszcze drużyny bo jestem sam stąd pytanie o te zgony bo podniosłem poziom przeciwników i teraz jak mam 3 wrogów i czasem któryś mi zasadzi hita to nie zdążę się uleczyć i mam klepy.

Co do grindu na razie sobie chodzę i jak spotykam przeciwnika to podejmuję walkę widzę, że na otwartych terenach one po prostu pojawiają się co chwilę ponownie więc na siłę nie walczę. Ale też nie omijam szczególnie i staram się co nieco walczyć regularnie.

 

Panowie a pytanie na przyszłość da się resetować punkty umiejętności bo widzę,  że można bohaterów rozwijać w 3 różnych "odgałęzieniach" ?

Edytowane przez mario10

Opublikowano

Walcz z każdym nowym stworkiem - w ten sposób będziesz stosownie wylevelowany + wypełnisz bestiariusz.

10 godzin temu, mario10 napisał:

Panowie a pytanie na przyszłość da się resetować punkty umiejętności bo widzę,  że można bohaterów rozwijać w 3 różnych "odgałęzieniach" ?

W pewnym momencie gry uzyskasz możliwość resetu - żonglowanie umiejętnościami jest kluczowym taktycznym elementem w późniejszych etapach. Mi dawało masę frajdy - z pozoru niepokonany boss po użyciu kombinacji stosownych umiejętności stawał się banalny :) Warto eksperymentować.

Opublikowano

Bo jak rzuci się okiem na możliwości rozwoju postaci to jest ich sporo stąd się zastanawiałem czy jak jedną drogę obiorę to na zawsze :) dziękuję

Opublikowano

Jest masa możliwości rozwoju postaci, pomnóż to przez ilość postaci i masz :obama:

Dlatego draconian quest to podstawa, inaczej masz klasycznego samograja a chyba nie o to tu chodzi.

Opublikowano

No właśnie milion możliwości tego rozwijania bohaterów co mnie w sumie cieszy. Rozkmina jest co gdzie przydzielić a dodatkowo jeszcze każdy z bohaterów ma różne bronie i co za tym idzie inne drzewko :)

Opublikowano

To głównie chodzi o bossów, jeden jest wrażliwy na sleep drugi na poison itd

Buffy debuffy kim podleczyć itd.

Wiele razy złapałem się na tym że grind 5lev nic mi nie dał a rozkminka drzewka i teamu sprawiała że boss nie do pokonania padał na pysk.

Właśnie to najmilej wspominam z tego DQ.

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.